Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1611)

niedziela, 16 kwiecień 2023 14:38

2023.04.16 Jaskinia Salmopolska

Napisał
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Wyniesiono trochę śmieci. W środku 10 nietoperzy.
niedziela, 23 kwiecień 2023 00:15

2023.04.15-16 Kursanci na Jurze

Napisała

Instruktor SBB Murzyn
Instruktor SBB Bartosz Brzezinka
Kurs SBB Tymoteusz - Tymek
Kurs SBB Paweł - Dziki
Kurs SBB Kamil
Kurs SBB Michał
Kurs SBB Filip
Kurs SBB Przemek
Kurs SBB Marta
Kurs SBB Marlena

Miniony weekend spędzony na szkoleniu ze wspinaczki na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej - dokładnie Rzędkowice. 
Sobota - dzień z nazwami takimi jak: kości, heksy, tricamy, friendy. Budowaliśmy stanowiska i szukaliśmy tych najlepszych naturalnych punktów. Pogoda bajka! Potem wieczorna integracja przy rzędkowickim Garażu i biwak.

Niedziela - tutaj pogoda nie spisała się za dobrze. Murzyn pokazał nam kilka technik przydatnych na linie - zjazd na wyblince przez węzeł, podchodzenie na linie czy zjazd przez węzeł na reverso. 
Potem zjazd do domów na niedzielny późny obiad - weekend udany!

Jerzy Pukowski
Barbara Mazanowska - Osoba Towarzysząca /grupa wsparcia/
Zdzisław Grebl
Jerzy Ganszer

Wdrapaliśmy się na WAR - było wesoło!   W Studnisku 12 osób "grupa tutejsza".

Ci trzej faceci na zdjęciu są z tego samego kursu z XX wieku! 

środa, 12 kwiecień 2023 21:12

2023.04.11 Jaskinia Ostra-Rolling Stones

Napisał
Karolina Barciszewska-Kozioł SBB/ST
Łukasz Piechocki SBB
Wojciech Zowada SBB
Karol Pastwa SBB/KAGB GOPR

Trzeba sie poruszać po Swietach - edycja Wielkanocna
 
Podobnie jak po Bożym Narodzeniu wybraliśmy się na szybką akcje do Beskidzkiej jaskini, tym razem Karolina zaproponowała Rolling Stones- Ostra. Ja jak zawsze byłem chętny na taką spontaniczną akcję. W poniedziałek określiliśmy wstępny plan, godzinę i miejsce zbiórki by nastepnego dnia o godzinie 16:00 wyruszyć spod charakterystycznego kościoła w Ostrem ku jaskini. Szybkim krokiem docieramy zgodnie z GPS pod otwór... niestety musimy go chwilę szukać i Łukasz odnajduje go kilkadziesiąt metrów niżej. Ku naszemu zdziwnieniu przed wejściem "Ostra" ktoś czeka. Po krótkiej wymianie informacji dowiadujemy się, że w jaskini działają już dwie grupki pasjonatów jaskiń. 
Szybkie przebranie i wchodzimy i my. Ja osobiście po wejściu od razu powędrowałem pod zacisk wyrwibark, aby go przejść i wrócić do reszty ekipy w celu dalszej eksploracji. Dotarliśmy do Sali z Oknami, gdzie ja z Karoliną poszliśmy jeszcze w kierunku "Szczeliny do końca" jednak uznaliśmy, że wracamy z uwagi na "tłok" w jaskini. Na powrocie każdy z nas próbował jeszcze wejść w różne opcje bocznych korytarzy. Opcje były różne zależne od naszych predyspozycji. Gdy zobaczyłem gdzie wszedł Wojtek rzuciłem tylko krótkie "o kurde"(dosadniej) co ukazało obraz głębokości studzienki.
Na powrocie oczywiście po raz kolejny przeszedłem w dwie strony zacisk łączący obie jaskinie, aby jednak w komplecie wyjść otworem Ostra.
Akcja trwała ok 3 godziny i już planujemy kolejną... byc może Trzy Kopce. Tym razem nie koniecznie czekajac na kolejne Święta do realizacji tego planu.
poniedziałek, 10 kwiecień 2023 20:18

2023.04.10 Wspinaczka na amfiteatrze w Lipniku

Napisał
Mirosław Gupka - Były Członek Klubu
Joanna - Osoba Towarzysząca
Jerzy Ganszer

Z asekurację odgórną Mirosław Grupka pokonał drogi:  Zacięcie górne +IV i Drogę przez Rurę +VI . Należy wspomnieć, że to są przejścia pierwsze tej formacji wspinaczkowej i można tam poprowadzić więcej takich dróg. 

Przy okazji można wspomnieć, że Dolne Zacięcie pokonał kilka dni temu Jerzy Ganszer a powtórzył /prawdopodobnie bez asekuracji/ - Wacław Michalski
niedziela, 02 kwiecień 2023 18:49

2023.04.01. Jaskinia Czarna

Napisał
Maciej "Fryta" Frydrychowicz- KKS
Filip Talaga
Paweł Olszewski

W trójkę dzielnie robiliśmy trawers jaskini Czarnej (od Pisanej do Upłazu). Akcja była w miarę rekreacyjna. Do końca obawialiśmy się jak pójdzie nam wyspinanie Latających Want. Na szczęście w naszym zespole był doświadczony wspinacz i boulderowiec, więc Wanty nie miały z Nim szans. Działaliśmy w naszym starym kolektywie więc było radośnie.

Foty i video
niedziela, 02 kwiecień 2023 20:17

2023.04.01 Jaskinia Czarna - rejon III Komina

Napisał

Karolina Barciszewska-Kozioł
Małgorzata Bugalska - Ganszer
Paulina Kohut
Bartłomiej Golik
Dawid Jędrysek
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Michał Ganszer


Wybraliśmy się do jaskini Czarnej, żeby dotrzeć do 2 otworu i zjechać efektowną ścianą Organów nad Doliną Kościeliską. Weszliśmy głównym otworem i w ramach zwiedzania partii zjechaliśmy do Sali Węgierskiej. Obawialiśmy się nieco o nasze możliwości oraz warunki wspinaczkowe na ostatnim prożku przed 2 otworem, więc nie ściągaliśmy liny ze studni wlotowej, żeby nie odcinać sobie powrotu. To samo zrobiliśmy z liną na zjeździe w ramach tych partii, którą zdjęliśmy dopiero po udanej wspinaczce na ostatni prożek. Po wyjściu z otworu zobaczyliśmy piękny widok na całą dolinę. Partie oceniamy jako kameralne, ale bardzo urokliwe, a zjazd na powierzchni na niezwykle efektowny. Czas akcji w jaskini: 4 godziny.

Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Wspinaliśmy się na murach amfiteatru. Pokonano "Zacięcie Ganszera"  IV. 
Powyżej jest następne "zacięcie" trochę wyższe - każdy może zdobyć i jego nazwisko będzie wpisane na w annałach tych sprawozdań! Podczas wspinaczki asekurowaliśmy się "od góry"
poniedziałek, 20 marzec 2023 14:48

2023.03.18 Wielka Śnieżna - Partie Wrocławskie

Napisał
Sylwia Solarczyk - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Paweł Chrobak - Speleoklub Tatrzański
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł

Ostatnimi czasy sporo robiliśmy dla jaskiń. Tym razem uznaliśmy, że zrobimy coś dla siebie. Powstał zatem pomysł akcji sportowo-poręczowo-poznawczej. Chociaż nikt się nie ścigał to pomimo odwiedzin w partiach nam nieznanych, wszystko poszło zaskakująco sprawnie.
Wędrówka do otworu przez Świstówki zaskakująco szybko za sprawą betonów powierzchniowych. Odliczając czas na ubranie raków i próbę odzysku liny pod otwór dotarliśmy po 1h i 47 minutach.

WAŻNA UWAGA:
W zimie zalecamy podchodzić na wprost lub nawet nieco od prawej strony (patrząć na linę). Za równo w tym jak i zeszłym roku zdarzało się, że zjeżdżały lawinki na lewo od liny (są naoczni świadkowie).

Odkopanie iglo nie zajęło wiele czasu. Gdyby natomiast wiatr był nieco mniejszy to prażące mocno słońce mogłoby nas zniechęcić do zejścia pod ziemię. Na szczęście wiało zimnem więc ruszyliśmy w czeluści. Rura wyjątkowo dobrze rozjeżdżona z dużą ilością miejsca na barki i biodra. Poręczowanie bardzo szybkie więc Suchy Biwak osiągamy w bardzo dobrym czasie. Popas, odpoczynek i ruszamy w nieznane. Wpierw sporo ciągów poziomych (zlustrowanych przez nas przed dwoma tygodniami). Po kilkudziesięciu metrach zaczynają się tzw. Białe Kaskady i mnóstwo odcinków linowych w górę. Fragment ten jak dla nas bajeczny. Lejące się woda (trzymająca się nieco z boku), sporo kaskad z jeziorkami i ciekawe formacje skalne to jest to czego nam było trzeba. Powyżej BK miały być Salki Naukowców, Czarny Komin i tak dalej i tak dalej...
Proszę nas nie oceniać, ale przyznajemy, że nie wiemy gdzie dotarliśmy. Osiągnęliśmy na pewno jakieś miejsce biwakowe, a kilka lin wyżej stwierdziliśmy brak kontynuacji ciągów. Skonsultowaliśmy nasze doświadczenia z kimś kto tam bywał i wyszło, że to jakieś niegrzeczne ciągi równoległe (na dokumentacji nie widać). Przyjdzie nam pójść tam znowu co wcale nas nie smuci bo jest tam ładnie. Ważnym momentem akcji było gotowanie i spożywanie herbatki na ww. biwaku i rozmowy o tematyce mocno matrymonialnej. Droga w dół zajęła 35 min - jak to po sznurku. Po wyjściu na powierzchnię stwierdziliśmy ciemność i srogi wiatr. Dobrze, że mamy to iglo...
Czas pod ziemią to koło 7.5h, a deniwelacja szacunkowo +/-550-600 m


Sylwia wykonała serię pięknych zdjęć z czego jedno można oglądać w miniaturce.
Jarosław Biliński
Beata Micjalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Roman Czarnecki - Weteran
Jerzy Ganszer

Podjęto ciężką próbę eksploracji obiektu / Beata, Roman, Pukuś/ - po dokładnych pomiarach obiektu wyszło tylko 3,40 m. To była akcja wieczorna, należy sądzić, ze w ten rejon jeszcze wrócimy. Ponadto wykonano pomiar GPS Schronu nad Wytrzyszczoną 2 - Otomana K.Bs-02.266 /Beata/.