Dział Beskidzki
Jaskinie i wyprawy (1612)
poniedziałek, 09 sierpień 2021 21:59
2021.07.31-08.09 Wyjazd II grupy do Francji
Napisał Jerzy Ganszer
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Częściowo działali z nami : Krzysztof Grajewski z Krakowa i Thomas Hufnagel ze Słowacji - MEANDER-HKSS
2 sierpnia - Jaskinia Bournillon do nacieków /sporo wody/ czas pod ziemia 1 godzina
3 sierpnia Gouffre Berger - do - 800 m /ze względu na możliwość odcięcia przez wodę - wycofaliśmy się/ czas akcji pod ziemią 13 godzin
5 sierpnia - Grotte de la Chaure w Ardeszu - czas akcji pod ziemią 0,5 godziny
7 sierpnia - atak na Barre des Ecrins 4102, ze względu na załamanie pogody wycofaliśmy się z wysokości 3450 m /wspaniałe widoki, duży lodowiec/
Zdjęcie grupowe wykonał Thomas Hufnagel
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Jerzy Ganszer
Częściowo działali z nami : Krzysztof Grajewski z Krakowa i Thomas Hufnagel ze Słowacji - MEANDER-HKSS
2 sierpnia - Jaskinia Bournillon do nacieków /sporo wody/ czas pod ziemia 1 godzina
3 sierpnia Gouffre Berger - do - 800 m /ze względu na możliwość odcięcia przez wodę - wycofaliśmy się/ czas akcji pod ziemią 13 godzin
5 sierpnia - Grotte de la Chaure w Ardeszu - czas akcji pod ziemią 0,5 godziny
7 sierpnia - atak na Barre des Ecrins 4102, ze względu na załamanie pogody wycofaliśmy się z wysokości 3450 m /wspaniałe widoki, duży lodowiec/
Zdjęcie grupowe wykonał Thomas Hufnagel
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Dział:
Jaskinie i wyprawy
poniedziałek, 02 sierpień 2021 11:15
2021.07.31 Trawers Śnieżna - Wielka Litworowa
Napisał Krzysztof Borgieł
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
2 tygodnie po trawersie Litworowa-Śnieżna uznaliśmy, że warto przejść się też w drugą stronę.
Kilka faktów:
- na podejściu i pod otworem solidnie nas zlało
- do Śnieżnej weszliśmy ok 8.15
- partie z zaciskami poszły sprawnie
- Laguna była żeglowna i dzięki temu nasz zapał się ostudził
- Magiel po takiej akcji jest eliminatorem pozytywnych uczuć
- 2h błądziliśmy między IV Płytowcem, a biwakiem
- w Litworowej latało kilkadziesiąt sztuk nietoperzy
- z jaskini wyszliśmy po 14h
- nocna wędrówka z Litworki przez Nad Kotliny po mokrych trawach bez gps jest wyzwaniem
Krzysztof Borgieł
2 tygodnie po trawersie Litworowa-Śnieżna uznaliśmy, że warto przejść się też w drugą stronę.
Kilka faktów:
- na podejściu i pod otworem solidnie nas zlało
- do Śnieżnej weszliśmy ok 8.15
- partie z zaciskami poszły sprawnie
- Laguna była żeglowna i dzięki temu nasz zapał się ostudził
- Magiel po takiej akcji jest eliminatorem pozytywnych uczuć
- 2h błądziliśmy między IV Płytowcem, a biwakiem
- w Litworowej latało kilkadziesiąt sztuk nietoperzy
- z jaskini wyszliśmy po 14h
- nocna wędrówka z Litworki przez Nad Kotliny po mokrych trawach bez gps jest wyzwaniem
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Majka W.
Idąc za potrzebą serca wybrałam się do jaskinii Śnieżnej solo. Na dojściu ulewa i burza. Spokojna akcja do Suchego Biwaku i bliskich okolic. Spędziłam w niej 7, może 8 godzin. Po wyjściu piękna słoneczna pogoda.
Idąc za potrzebą serca wybrałam się do jaskinii Śnieżnej solo. Na dojściu ulewa i burza. Spokojna akcja do Suchego Biwaku i bliskich okolic. Spędziłam w niej 7, może 8 godzin. Po wyjściu piękna słoneczna pogoda.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
czwartek, 29 lipiec 2021 18:00
2021.07.29 Akcja wspinaczkowa na Wytrzyszczonej nad Twardorzeczką
Napisał Jerzy Ganszer
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
J.G. pokonał drogę widoczną na zdjęciu ok. 7 m trudność III
J.P pokonał drogę "pod największą przewieszką" - trudność II
Tam są ładne widoki. Obiektów jaskiniowych brak.
Kila zdjęć - "kliknij"
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
J.G. pokonał drogę widoczną na zdjęciu ok. 7 m trudność III
J.P pokonał drogę "pod największą przewieszką" - trudność II
Tam są ładne widoki. Obiektów jaskiniowych brak.
Kila zdjęć - "kliknij"
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Paweł-Speleoklub Tatrzański PTTK
Majka W.
Przyjemna, bardzo luźna akcja. Rekonesans partii do połączenia. Można się zakręcić.
Ze szlaku ewakuowano młodą żmiję, aby nie skończyła pod butem turysty.
Majka W.
Przyjemna, bardzo luźna akcja. Rekonesans partii do połączenia. Można się zakręcić.
Ze szlaku ewakuowano młodą żmiję, aby nie skończyła pod butem turysty.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Adam Marcinków
Noel, Pablo, Richard, Louis, Austin - Osoby Towarzyszące
Kolejny wyjazd wspinaczkowy na ta piękna wyspę. Niestety tym razem ze względu na palące słońce można było się wspinać wcześnie rano lub późnym wieczorem. Do tej pory sprawdzalismy pogodę pod kątem deszczu, jednak tym razem było za ciepło!!! bo klify mają wystawę południową. W międzyczasie, oczekując na dobre warunki był relaks, kąpiel w morzu i przyjazne rozmowy ze znajomymi. Dla zainteresowanych film o tym rejonie wspinaczkowym. Ricky Bell i Steve McClure w akcji.
Noel, Pablo, Richard, Louis, Austin - Osoby Towarzyszące
Kolejny wyjazd wspinaczkowy na ta piękna wyspę. Niestety tym razem ze względu na palące słońce można było się wspinać wcześnie rano lub późnym wieczorem. Do tej pory sprawdzalismy pogodę pod kątem deszczu, jednak tym razem było za ciepło!!! bo klify mają wystawę południową. W międzyczasie, oczekując na dobre warunki był relaks, kąpiel w morzu i przyjazne rozmowy ze znajomymi. Dla zainteresowanych film o tym rejonie wspinaczkowym. Ricky Bell i Steve McClure w akcji.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Krzysztof Borgieł - kierownik
Paulina Kulpa
Rafał Wojtkielewicz
Kamil Polański
Jerzy Ganszer
Czas akcji pod ziemią ok. 13 godzin. Na powierzchni "wilgoć" i parno! Z wyjątkiem autora w tych partiach systemu jeszcze nikt nie był. Wszyscy zadowoleni!
Paulina Kulpa
Rafał Wojtkielewicz
Kamil Polański
Jerzy Ganszer
Czas akcji pod ziemią ok. 13 godzin. Na powierzchni "wilgoć" i parno! Z wyjątkiem autora w tych partiach systemu jeszcze nikt nie był. Wszyscy zadowoleni!
Dział:
Jaskinie i wyprawy
niedziela, 11 lipiec 2021 21:56
2021.07.10-11 Trawers Litworowa-Śnieżna
Napisała Maria Węgrzynkiewicz
Frytka-KKTJ
Taternik z innego klubu
Majka W.
Plan był nieco inny. Wyszedł trawers. Około 14 godzin pod ziemią. Wszyscy zadowoleni, poza Frytką. Trzeba zaznaczyć, że to właśnie Frytka nas prowadził i nie jadł tym razem zbyt wiele.
Taternik z innego klubu
Majka W.
Plan był nieco inny. Wyszedł trawers. Około 14 godzin pod ziemią. Wszyscy zadowoleni, poza Frytką. Trzeba zaznaczyć, że to właśnie Frytka nas prowadził i nie jadł tym razem zbyt wiele.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Paulina Kulpa
Rafał Wojtkielewicz
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
W Wielkiej Litworowej nad I Pięćdziesiątkę. Dalej przejście powierzchniowe zahaczając o Nad Kotliny pod Wielką Śnieżną. Zjazd do Wodociągu I powrót. W Litworce 1h15min, w Śnieżnej 3h15min. Auto-auto 12h
Rafał Wojtkielewicz
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
W Wielkiej Litworowej nad I Pięćdziesiątkę. Dalej przejście powierzchniowe zahaczając o Nad Kotliny pod Wielką Śnieżną. Zjazd do Wodociągu I powrót. W Litworce 1h15min, w Śnieżnej 3h15min. Auto-auto 12h
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Więcej...
Tomasz Stryczek
Krzysztof Borgieł
Wyjazd z Bielska po 4 rano. Gotowi pod ścianą Rozwalistej (Dolina Kobylańska) meldujemy się ok 6. W czasie 3h40min wspinaczki zrobiliśmy 3 sportowe, 2 wyciągowe drogi:
Direttissima Rozwalistej IV+
Trawers Rozwalistej IV+
Jej Rozwalistość! V-
Kolejny dobry trening.
Krzysztof Borgieł
Wyjazd z Bielska po 4 rano. Gotowi pod ścianą Rozwalistej (Dolina Kobylańska) meldujemy się ok 6. W czasie 3h40min wspinaczki zrobiliśmy 3 sportowe, 2 wyciągowe drogi:
Direttissima Rozwalistej IV+
Trawers Rozwalistej IV+
Jej Rozwalistość! V-
Kolejny dobry trening.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Adam Marcinkow
Alix, Cian, Pablo, Richard, Donal - Osoby Towarzyszace
Po złagodzeniu kolejnych obostrzeń udało sie ponownie dostać na wyspę Inishmore. Przez trzy dni wspinaliśmy sie na drogach sportowych klifowego wybrzeża wyspy. Miejsce jest magiczne. Klify ciągną sie w nieskończoność a do tego ocean, wysokie fale uderzające o skały, male wodospady przecinające klify, zielony i żółty kolor glonów porastających skały oraz oczka wodne swietnie komponuja sie z aktywnoscia sportowa.
Alix, Cian, Pablo, Richard, Donal - Osoby Towarzyszace
Po złagodzeniu kolejnych obostrzeń udało sie ponownie dostać na wyspę Inishmore. Przez trzy dni wspinaliśmy sie na drogach sportowych klifowego wybrzeża wyspy. Miejsce jest magiczne. Klify ciągną sie w nieskończoność a do tego ocean, wysokie fale uderzające o skały, male wodospady przecinające klify, zielony i żółty kolor glonów porastających skały oraz oczka wodne swietnie komponuja sie z aktywnoscia sportowa.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Kinga Bereta- kursantka,
Weronika Kucia- kursantka,
Krzysztof ....- kursant,
Filip Talaga- kursant,
Marcin Miśków- kursant,
Paweł Olszewski- kursant.
Tomasz Grzegrzułka- instruktor,
Wacław Michalski- instruktor.
Grupa wspierająca:
Katarzyna Lena Koprowska - KAGB GOPR
Ewa Rutkowska,
Robert Bereta,
Wojciech Jasiak,
Łukasz Piechocki,
Tomasz Motoszko,
Grzegorz Więcek,
Tomasz Kochel.
Od 27.06 do 03.07.2021 trwał Letni Obóz dla kursantów 2020/2021.
Zaczęliśmy od jaskini Marmurowej. Podzieleni na dwa zespoły, dość sprawnie zaliczyliśmy dwa dna. W poniedziałek działaliśmy na powierzchni, zdobywaliśmy Mnicha. Wspinaczka szła dość opornie, ale ostatecznie szczyt został zdobyty. W nocy z poniedziałku na wtorek dość mocna burza. We wtorek powrót na bazę, regeneracja sił. Środa minęła na zwiedzaniu jaskini Małołąckiej, trzygodzinna akcja. Wejście do jaskini bardzo dobrze skryte za zalegającym śniegiem. Następnego dnia luźniejsze manewry w Raptawickiej, Obłazkowej, Mylnej, Smoczej Jamie, ale najwięcej radości przyniosła nam wizyta w Wodnej pod Pisaną. Ubawiliśmy się jak dzieci:) W deszczowy piątek ćwiczyliśmy węzły, autoratownictwo itp. Na ostatni dzień obozu przewidziana była Ptasia Studnia. Pogoda chciała pokrzyżować nam plany, ale ostatecznie Ptasia wygrała. Podzieleni na dwie grupy, zrobiliśmy atak na jaskinię od dołu i od góry. Cel został osiągnięty (sala Dantego) i trzeba było kierować się do wyjścia. Po zejście z góry i powrocie na bazę, zakończył się nasz obóz. Pogoda dopisała.
Zdjęcia tutaj.
Weronika Kucia- kursantka,
Krzysztof ....- kursant,
Filip Talaga- kursant,
Marcin Miśków- kursant,
Paweł Olszewski- kursant.
Tomasz Grzegrzułka- instruktor,
Wacław Michalski- instruktor.
Grupa wspierająca:
Katarzyna Lena Koprowska - KAGB GOPR
Ewa Rutkowska,
Robert Bereta,
Wojciech Jasiak,
Łukasz Piechocki,
Tomasz Motoszko,
Grzegorz Więcek,
Tomasz Kochel.
Od 27.06 do 03.07.2021 trwał Letni Obóz dla kursantów 2020/2021.
Zaczęliśmy od jaskini Marmurowej. Podzieleni na dwa zespoły, dość sprawnie zaliczyliśmy dwa dna. W poniedziałek działaliśmy na powierzchni, zdobywaliśmy Mnicha. Wspinaczka szła dość opornie, ale ostatecznie szczyt został zdobyty. W nocy z poniedziałku na wtorek dość mocna burza. We wtorek powrót na bazę, regeneracja sił. Środa minęła na zwiedzaniu jaskini Małołąckiej, trzygodzinna akcja. Wejście do jaskini bardzo dobrze skryte za zalegającym śniegiem. Następnego dnia luźniejsze manewry w Raptawickiej, Obłazkowej, Mylnej, Smoczej Jamie, ale najwięcej radości przyniosła nam wizyta w Wodnej pod Pisaną. Ubawiliśmy się jak dzieci:) W deszczowy piątek ćwiczyliśmy węzły, autoratownictwo itp. Na ostatni dzień obozu przewidziana była Ptasia Studnia. Pogoda chciała pokrzyżować nam plany, ale ostatecznie Ptasia wygrała. Podzieleni na dwie grupy, zrobiliśmy atak na jaskinię od dołu i od góry. Cel został osiągnięty (sala Dantego) i trzeba było kierować się do wyjścia. Po zejście z góry i powrocie na bazę, zakończył się nasz obóz. Pogoda dopisała.
Zdjęcia tutaj.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Ewa Stryczek - Osoba Towarzysząca
Aleksandra Borgieł - Osoba Towarzysząca
Kornelia Borgieł - Osoba Towarzysząca
Tomasz Stryczek
Krzysztof Borgieł
Trening i dogrywanie się przez sezonem tatrzańskim połączony z rodzinnym wypadem za miasto. Udało się nam zrobić dwie dwuwyciągowe drogi tradowo:
"Czar PGRu" na Kuli - IV
"Przez różę wprost" na Pieninkach - IV
Dodatkowo wracając ok 17.00 okazało się, że Żabi Koń jest cały dla nas. Nie mogliśmy tego nie wykorzystać i zrobiliśmy na sportowo 3 wyciągowy Trawers Żabiego Konia (IV+)
Aleksandra Borgieł - Osoba Towarzysząca
Kornelia Borgieł - Osoba Towarzysząca
Tomasz Stryczek
Krzysztof Borgieł
Trening i dogrywanie się przez sezonem tatrzańskim połączony z rodzinnym wypadem za miasto. Udało się nam zrobić dwie dwuwyciągowe drogi tradowo:
"Czar PGRu" na Kuli - IV
"Przez różę wprost" na Pieninkach - IV
Dodatkowo wracając ok 17.00 okazało się, że Żabi Koń jest cały dla nas. Nie mogliśmy tego nie wykorzystać i zrobiliśmy na sportowo 3 wyciągowy Trawers Żabiego Konia (IV+)
Dział:
Jaskinie i wyprawy
