Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1612)

poniedziałek, 07 wrzesień 2020 21:08

2020.08.22 Nad Kotliny

Napisała
Agnieszka Gądek
Marcin "FrytkaPunk" Freindorf - KKTJ

Było to moje pierwsze wyjście do Nad Kotlin. Pogoda na podejściu była po prostu cudowna - słońce, cieplutko i ... tłumy ludzi idących na Giewont. My na szczęście dość szybko schodziliśmy ze szlaku (wychodziliśmy z Małej Łąki), by podążać pustymi, tatrzańskimi ścieżkami. Przechód, krótki odpoczynek przy otworze Śnieżnej i żlebem do góry wprost pod otwór jaskini Nad Kotlinami. Troszkę szkoda było żegnać się ze słońcem i wchodzić pod ziemię, ale przygoda wzywała, więc założyliśmy kombinezony i ruszyliśmy wgłąb jaskini.
Na początku kilka łatwych zjazdów, a potem... trawers, który próbował mnie pokonać - jakoś tak utknęłam i nie byłam w stanie się wypiąć i zjechać na dół. Na szczęście w końcu mi się udało i mogliśmy ruszyć dalej. Plany były poważne (chcieliśmy dojść do Kościoła i do połączenia z jaskinią Wilczą), ale niestety zabrakło nam liny... Zjechaliśmy Obejście Gliwickie i zatrzymaliśmy się nad studnią. Nie mając innego wyjścia rozpoczęliśmy powrót. Frytka zapowiedział, że będziemy wychodzić 4h - pomimo ponownych moich problemów na wspomnianym wcześniej trawersie (jeszcze mu pokażę, że da się go przejść bez szarpania się i walczenia o wypięcie sprzętu!) do otworu doszliśmy w 3,5h. Mieliśmy co prawda zatrzymać się na biwaku na herbatkę, ale że prognozy pogody były dobre, to wyszliśmy z jaskini i tam, na świeżym powietrzu (z wiszącą nad nami burzą - trochę się błyskało) zjedliśmy posiłek. Burza na szczęście nas nie dopadła.
sobota, 22 sierpień 2020 00:13

2020.08.21 Akcja wspinaczkowa na Gerlach 2655

Napisał
Majka W.
Zofia Gutek
Jakub Krajewski
Tomasz Kochel
Zbigniew Grzybek
Paweł Gądek
Jerzy Ganszer


Czas akcji 11,5 godzin. Z Wyżnych Hagów przez Dolinę Batyżowiecką, Żleb Walowy, stanęliśmy na szczycie Gerlacha. Pokonano 1500 m w górę. 
Wszyscy zadowoleni, pogoda piękna. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

W noc poprzedzająca akcje spaliśmy w dolnej nieczynnej stacji kolejki na Łomnicę.

Na ta trasę wystarczy zabrać 20 m linę i trzy pętle z karabinkami
poniedziałek, 17 sierpień 2020 22:44

2020.08.14-17. Inishmore, Irlandia

Napisał
Adam Marcinków
Richard, Pablo, Donal, Noel, Erica - Osoby Towarzyszące

Wspinanie na klifach wyspy Inishmore. Drogi trudne przeważają z zakresu 7a - 8a. Mały wybór dróg łatwych powoduje, że słabiej wspinające się osoby omijają to miejsce przez co nie ma tłumów pod ścianą. Jak dla mnie było to najbardziej urokliwe miejsce oferujące wspinaczkę sportową w jakim byłem. Nocleg "u góry" przy krawędzi klifu.
poniedziałek, 17 sierpień 2020 18:42

2020.08.14-15 Wielka Litworowa, Pod Wantą

Napisał
Motoszko Tomasz
Marek, Jarek, Magda, Michał, Ania, Kondrat, Paweł - Speleo Warszawa


Korzystając z "długiego" weekendu, wraz z ekipą z Warszawy wybraliśmy się na biwak do Wielkiej Litworowej. Jako, że warszawiacy nigdy nie mieli takich atrakcji, było to dla nich wielkim przeżyciem.
Po osiągnięciu miejsca biwakowego, podzieliliśmy się na dwie grupy, grupa biwakowa (ja, Marek, Jarek, Magda i Michał) pozostała przy płytowcu, a pozostała trójka wybrała się do Szczeliny Agoni. Po godzinie, ów trójka powrociła do salki pod płytowcem, gdy nie byli pewni drogi, tak więc dołączyłem do grupy i razem doszliśmy do Magla. Tam już, Ania, Kondrat i Paweł zeszli niżej i doszli do swojego celu.
Po powrocie do biwaku, ów trojka powróciła na powierzchnię a pozostali odpoczywali na biwaku.
Po wyjściu z Wielkiej Litworowej udaliśmy się do pobliskiej jaskini Pod Wantą, miał dołączyć do nas Łukasz P. i Darek R. lecz przestraszyli się pogody ;)
Cała piątka zeszła do ostatniej salki, gdzie Magda i Michał poszli do dna, a pozostali po krótkim odpoczynku zaczęli wychodzić.
Akcja udana, wszyscy powrócili cali i ledwo żywi ;)
wtorek, 11 sierpień 2020 00:26

2020.08.01. Glenmalure - Great Gully Ridge

Napisał
Adam Marcinkow
Noel i Pablo - Osoby Towarzyszace

Piękna, eksponowana, cztero-wyciagowa droga zrobiona w trójkowym zespole.
piątek, 07 sierpień 2020 21:21

2020.07.28-08.06 Wyprawa II grupy do Francji

Napisał
Zofia Gutek
Zbigniew Grzybek
Marcin Freindorf "Frytka Punk" - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer

2020.07.29
Grotte du Bois des Eymards - partie wstępne
Jaskinia Burnilion do nacieków /1,5 godzin/

2020.07.30-31 Gouffre Berger - 1100 /suche dno jaskini/ - Marcin Freindorf, Jerzy Ganszer. 2,15 godzin do biwaku, 6,40 od otworu na dno, potem biwak i na drugi dzień wyjście. Około 26 godzin w jaskini. Frytka i Prymula w tej akcji mieli po 6 zejść na minus tysiąc metrów.

2020.08.01 Kanion - Grotte de L'Orette   /kanion i jednocześnie  jaskinia/. Trawers między otworami w dół.

2020.08.02 Kanion des Ecuces /Aval/ /nr 34/. Piękny! Po wyjściu deszcz!

2020.08.03 Jaskinia pod drogą Roche - obszerna zrobiliśmy tam "koło" po linach. Na tej akcji dołączył do nas przedstawiciel Speleoklubu Warszawa - Krzysztof Gajewski. Potem trzy osoby były bezpośrednio za rzeką w jaskini "z rurą". Opady deszczu, potem obiad w restauracji.

2020.08.04 Jaskinia Gournier . Grupa szturmowa - Frytka, Zbigniew, Prymula. Grupa wsparcia do wody Zosia i Warszawiak. Grupa szturmowa po pewnych perypetiach dotarła na + 285 m, co jest rekordem klubowym w przewyższeniu od otworu. Większość drogi w wodzie, zimno!  Czas akcji podziemnej to 8,5 godzin. Uwaga - Jaskinia Gournier jest też zaliczana do kanionów.

2020.08.05 Kanion Furon. Zjazdy na linie, topogany, skoki. Zaczynamy powrót do Polski

2020.08.06 Obiad i zwiedzanie browaru w Pilźnie. Powrót do Bielska

Przez całą wyprawę  były wysyłane "komunikaty" na  facebooka.
Najniższa zarejestrowana temperatura w nocy na powierzchni to +5,9 °C. 
Dziękujemy wszystkim za miłą atmosferę. Zośka zabrała dwie lodówki na wyjazd!

Tutaj zdjęcia z wyjazdu /ciekawsze/ - "kliknij"
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer

To była akcja wspinaczkowa. Udało się pokonać "prawy filar", nie udało się pokonać głównej "ściany".
Piotr Krzyżowski - Beskid Expedition Team/GOPR
Krzysztof Borgieł


W dobrym aczkolwiek rekreacyjnym stylu zrobiliśmy kombinację dwóch dróg - WHP100 (Setka) + WHP106 (Grań Kościelców).
Nie obyło się bez błądzenia na dojściu i na pierwszym wyciągu. Dalej gładko. Setka na 5 wyciągów.
niedziela, 26 lipiec 2020 19:25

2020.07.25 Jaskinia Salmopolska

Napisał
Zdzisław Grebl
Elżbieta Imielska
Małgorzata Bugalska - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer


Główna grupa dotarła do głównej sali. Zaobserwowano jednego studniczka.