Dział Beskidzki

Dział Beskidzki

Starsze dokumenty: do 2016 2017 2018 2019

Dokumenty internetowe

Jaskinie i wyprawy

Jaskinie i wyprawy (1612)

wtorek, 18 luty 2020 09:09

2020.02.09 - Alpy - akcja narciarska

Napisał
Bartosz Baturo
Sebastian (kolega z Austrii) - Osoba Towarzysząca
 
W dzień po zawodach (Open Faces Freeride) wybraliśmy się na wschód słońca na jeden ze szczytów w okolicy lodowca Kaunertal, Glockturm (3356 m.n.p.m). Wstaliśmy o 3 rano, a około 8 czyli niedługo po wschodzie słońca byliśmy na szczycie. Widoki przepiękne. Przewyższenia podobno około 1000 metrów. Później czekał nas niesamowity zjazd w porannym słońcu, w idealnym (prawie) puchu. 
Tomasz "Murzyn" Grzegrzułka
Majka W. 
Małgorzata Toczyłowska 
Grzegorz Więcek
Maciej Boszczyk
Tomasz Kochel 
Mateusz Cieślar 
Ewa Rutkowska

Tym razem Murzyn zabrał nas do Jaskini Miętusiej Wyżniej. 
Cała akcja trwała 11 godzin. Do dziury podchodziliśmy 4 godziny, śniegu po pas. Wyłonił nam się nawet super szybki torowacz - "dzika grupa" zobowiązuje :) 
Akcja jak zwykle udana, wszyscy zadowoleni. U niektórych pozostał tylko lekki niedosyt, gdyż syfon nieopróżniony a ciuchy pozostały suche :)
W oczekiwaniu na Przygodę i ze specjalną dedykacją dla niego był biwak i gorąca kawa hej! 
niedziela, 10 maj 2020 23:14

2020.02.03-25, Tajlandia DAO

Napisał
Kamil Polański
Wacław Michalski
To już drugi rok, gdy na zaproszenie Johna Gosset, pojechaliśmy do Tajlandii. To był jeszcze czas, kiedy można było latać i spotykać się swobodnie, tak bywało !!. Wyprawy DAO, od nazwy regionu, są projektem eksploracji i dokumentowania jaskiń w północnej część kraju. Część systemu przechodzi nawet za granice do Myanmaru (dawna Birma). Nasze wizyty miały też na celu rozeznać możliwość zorganizowania wyprawy klubowej, co nadal deklaruję, o ile tylko życie wróci do normy. Mieliśmy z Kamilem plan pokazania zdjęć i filmu w klubie, ale niestety jeszcze nie jest to możliwe. Posyłamy Wam zatem koleżanki i koledzy linki do filmu, który przygotował jeden z uczestników, francuz Jean Marie, a także jego angielskiej wersji opracowanej przez Poul Calistera. Obejrzyjcie proszę w wolnej chwili. Miejmy nadzieję, że uda się tam pojechać w naszym klubowym składzie. Pozdrawiamy.
wersja oryginalna przez stronę Jean Marie: https://speleo-minervois.blogspot.com/2020/05/jonctions-sous-la-jungle.html
wersja angielska: 
.be" href="/
.be" target="_blank" rel="noopener noreferrer" data-saferedirecturl="https://www.google.com/url?q=https://www.youtube.com/watch?v%3DHPCNOHBegqM%26feature%3Dyoutu.be&source=gmail&ust=1589231201122000&usg=AFQjCNEazv9KtKL5fJgHeM3CZQ5odFlzEQ">https://www.youtube.com/watch?v=HPCNOHBegqM&feature=youtu.be
niedziela, 02 luty 2020 00:24

2020.02.01 Jaskinia Miętusia

Napisał
Jerzy Pukowski - grupa powierzchniowa
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer

Sekcja Narciarstwa Wysokogórskiego Speleoklubu Bielsko-Biała dotarła do Syfonu Marynarki Wojennej. Czas akcji jaskiniowej mniej niż 4 godziny. Rano śnieg zmrożony, potem bardzo roztopiony. 

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
czwartek, 30 styczeń 2020 00:43

2020.01.29 Jaskinia Malinowska - akcja narciarska

Napisał
Zdzisław Grebl
Agnieszka Gądek
Zofia Gutek
Jerzy Ganszer

W górach śnieg, w jaskini nietoperze. Działano wieczorowa porą. Piękny zjazd do Soliska. W jaskini stwierdzono niebezpieczną wantę wiszącą nad trasą główną. Sprawę zgłoszono do opiekunów jaskini. A potem byliśmy na grzanej czekoladzie w Hotelu Góral. 

Tutaj zdjęcia - "kliknij"
poniedziałek, 20 styczeń 2020 18:59

2020.01.18 Jaskinia Pod Wantą-wyjście kursowe

Napisała
Ewa Rutkowska
Tomasz Grzegrzułka
Tomasz Kochel 
Grzegorz Więcek 
Mateusz Cieślar 
Łukasz Piechocki 
Majka W.

Wyjazd kursowy. 
Godzina wyjścia 6.30. 
Godzina powrotu 19.00.
Wyjście pod kierownictwem Tomasza Grzegrzułki. 
Warunki atmosferyczne sprzyjające. 
Otwór zasypany. 
Akcja udana, przebiegła sprawnie.
środa, 15 styczeń 2020 00:14

2020.01.11-14. Chile. Rejon Copiapo

Napisał
Adam Marcinków
Alan - Osoba Towarzysząca
 
Po uzyskaniu wstępnej aklimatyzacji udaliśmy sie ok. 800 km na poludnie pustyni Atacama w rejon Copiapo. Naszym glównym celem wyjazdu do Chile było wejście na Wulkan Ojos del Salado, drugi pod względem wysokości szczyt Andów. Wynajętym autem podjechalismy mozliwie blisko szczytu. Pierwszy nocleg pod namiotem w pobliżu Atacama Refuge na wys. 5240m n.p.m. Drugi nocleg pod namiotem w pobliżu Tejos Refuge na wys. 5815m n.p.m. Kolejnego dnia udalo sie wejsc na Chilijski szczyt Ojos del Salado o wys. 6891m n.p.m.  Tak jak w rejonie San Pedro góry sypkie. Trasy wejsciowe trudne prowadzace przez piargi praktycznie na calej dlugości. Tylko ostatni ok. 30m odcinek wejsciowy na szczyt to wspinaczka trójkowym kominkiem.
poniedziałek, 06 styczeń 2020 00:28

2020.01.05 Jaskinia Miętusia

Napisał
Łukasz Piechocki
Marcin Parys
Magdalena Prochalska
Jerzy Ganszer

Ekip dodarła do Syfonu Marynarki Wojennej.  Czas akcji pod ziemią 5 godziny 45 minut, czas całej akcji 11 godzin 30 minut. Na powierzchni dość sporo śniegu! Syfon M.W. - "zalany". 
Dwaj pierwsi koledzy w Syfonie zrobili "morsowanie", czyli wykąpali się  - chwała im! 

Tutaj zdjęcia - "kliknij"
 
Adam Marcinków
Alan - Osoba Towarzyszaca
 
Andy w najsuchszym wydaniu czyli na pustyni Atacama. Oprocz zwiedzania celem uzyskania aklimatyzacji udalo sie wejsc na nastepujace szczyty:
Wulkan Lascar 5602m n.p.m., wczesniej nocleg pod namiotem na wys. 4400m n.p.m. 
Wulkan Sairecabur 5971m n.p.m.
wczesniej nocleg pod namiotem na wys. 5000m n.p.m.,
Cero Pili 6046m n.p.m., wczesniej nocleg pod namiotem na wys. 4880m n.p.m.
Gory sypkie. Trasy wejsciowe trudne prowadzace przez piargi. Zdjecie wykonano  podczas biwaku na wysokosci 5000m.

Tomasz Grzegrzułka
Majka W.
Tomasz Kos
Mateusz Bętkowski
Maciej Boszczyk
Mateusz Cieślar
Ewa Rutkowska

Katarzyna Lena Koprowska

Bartłomiej Golik
Łukasz Piechocki
Rafał Stańczuk – WKTJ

Nasz wyjazd do Jaskini Czarnej to pełen sukces :)
Wyruszyliśmy punktualnie o godz. 6:00 a trzej koledzy jak obiecali tak zrobili i bardzo szybko nas dogonili. Z jaskini wyszliśmy o 19:00
Cała nasza ekipa dotarła do Partii Królewskich, potem powrót i zjazd z jaskini otworem 2. Bartek, Łukasz i Rafał dotarli do Studni Smoluchowskiego.
Zapewniano nas, że jaskinia jest przepiękna i taka się okazała. Od samego wejścia były już same ochy i achy. Cała ekipa ciężko pracowała :)
Wspinanie będę długo pamiętać i przygodę w Partiach Królewskich też - dzięki Mateuszowi :)
Specjalnie dla grupy 1 miał być kisiel z dedykacją, gdzie były trzy podejścia do przygotowania ale w ferworze akcji ciągle nam ginął i skończyło się na herbacie.

Dzięki Murzyn za wspaniałą akcję i wszystkie lekcje. Do zobaczenia na kolejnej wyprawie.