Dział Beskidzki
Jaskinie i wyprawy (1612)
2020.02.08. Jaskinia Miętusia Wyżnia - wyjście kursowe
Napisał Ewa RutkowskaMajka W.
Małgorzata Toczyłowska
Grzegorz Więcek
Maciej Boszczyk
Tomasz Kochel
Mateusz Cieślar
Ewa Rutkowska
Tym razem Murzyn zabrał nas do Jaskini Miętusiej Wyżniej.
W oczekiwaniu na Przygodę i ze specjalną dedykacją dla niego był biwak i gorąca kawa hej!
wersja angielska:
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer
Sekcja Narciarstwa Wysokogórskiego Speleoklubu Bielsko-Biała dotarła do Syfonu Marynarki Wojennej. Czas akcji jaskiniowej mniej niż 4 godziny. Rano śnieg zmrożony, potem bardzo roztopiony.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
2020.01.29 Jaskinia Malinowska - akcja narciarska
Napisał Jerzy GanszerAgnieszka Gądek
Zofia Gutek
Jerzy Ganszer
W górach śnieg, w jaskini nietoperze. Działano wieczorowa porą. Piękny zjazd do Soliska. W jaskini stwierdzono niebezpieczną wantę wiszącą nad trasą główną. Sprawę zgłoszono do opiekunów jaskini. A potem byliśmy na grzanej czekoladzie w Hotelu Góral.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
2020.01.18 Jaskinia Pod Wantą-wyjście kursowe
Napisała Maria WęgrzynkiewiczTomasz Grzegrzułka
Tomasz Kochel
Grzegorz Więcek
Mateusz Cieślar
Łukasz Piechocki
Majka W.
Wyjazd kursowy.
Godzina wyjścia 6.30.
Godzina powrotu 19.00.
Wyjście pod kierownictwem Tomasza Grzegrzułki.
Warunki atmosferyczne sprzyjające.
Otwór zasypany.
Akcja udana, przebiegła sprawnie.
Marcin Parys
Magdalena Prochalska
Jerzy Ganszer
Ekip dodarła do Syfonu Marynarki Wojennej. Czas akcji pod ziemią 5 godziny 45 minut, czas całej akcji 11 godzin 30 minut. Na powierzchni dość sporo śniegu! Syfon M.W. - "zalany".
Dwaj pierwsi koledzy w Syfonie zrobili "morsowanie", czyli wykąpali się - chwała im!
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
2019.12.30-2020.01.10. Chile. Rejon San Pedro de Atacama
Napisał Jerzy Ganszer2019.12.22 Jaskinia Czarna – wyjazd kursowy (grupa 2)
Napisał Ewa RutkowskaTomasz Grzegrzułka
Majka W.
Tomasz Kos
Mateusz Bętkowski
Maciej Boszczyk
Mateusz Cieślar
Ewa Rutkowska
Katarzyna Lena Koprowska
Bartłomiej Golik
Łukasz Piechocki
Rafał Stańczuk – WKTJ
Nasz wyjazd do Jaskini Czarnej to pełen sukces :)
Wyruszyliśmy punktualnie o godz. 6:00 a trzej koledzy jak obiecali tak zrobili i bardzo szybko nas dogonili. Z jaskini wyszliśmy o 19:00
Cała nasza ekipa dotarła do Partii Królewskich, potem powrót i zjazd z jaskini otworem 2. Bartek, Łukasz i Rafał dotarli do Studni Smoluchowskiego.
Zapewniano nas, że jaskinia jest przepiękna i taka się okazała. Od samego wejścia były już same ochy i achy. Cała ekipa ciężko pracowała :)
Wspinanie będę długo pamiętać i przygodę w Partiach Królewskich też - dzięki Mateuszowi :)
Specjalnie dla grupy 1 miał być kisiel z dedykacją, gdzie były trzy podejścia do przygotowania ale w ferworze akcji ciągle nam ginął i skończyło się na herbacie.
Więcej...
Katarzyna Lena Koprowska
Bartosz Baturo
Jerzy Ganszer
Pokonano trasę: otwór - Partie Gąbczaste - Zapałki - Wielki Komin - otwór. Czas akcji pod ziemią 2 godziny 40 minut, wszyscy mokrzy. Akcja polecana dla młodzieży klubowej.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Marcin Freindorf - Krakowki Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Czas akcji w jaskini 7 godzin. Na powierzchni zima. Otwór był prawie zasypany!
2019.12.14 Jaskinia Czarna - wyjazd kursowy (grupa 1)
Napisał Tomek KochelMateusz Handzlik
Mateusz Dudek
Antoni Dudek
Grzegorz Więcek
Magdalena Prochalska
Tomasz Kochel
Byliśmy w Jaskini Czarnej. Dotarliśmy do Partii Królewskich. Jedliśmy świąteczny barszcz czerwony jak u mamy, kisiel i herbatę o smaku barszczu czerwonego i kisielu. Do wyboru był kisiel truskawkowy i owoce leśne. Grzesiek nie był zdecydowany który chce. Po chwili skupienia Grzesiek dokonał wyboru i wybrał owoce leśne. Potem i tak zjedliśmy kisiel truskawkowy.
Pozdrawiamy drugą ekipę, która będzie tam za tydzień!
Dodatkowe informacje
- Galeria Galeria
2019.12.14 Ekstrema(lny) Trawers Czarnej
Napisał Rafał WojtkielewiczPaulina Kulpa
Kamil Oślizło
Rafał Wojtkielewicz
Celem wyjścia był trawers głównego ciągu jaskini Czarnej od otworu głównego, do północnego, osiągając jednocześnie jej ekstrema - najniżej i najwyżej położony punkt. Odwiedziliśmy partie Techuby osiągając minimum -163m oraz partie Wawelskie, gdzie zajduje się najwyżej położony punkt +141m.
Po wyjściu przywitała nas piękna zima i dużo śniegu ;)
Zdjęcia Trawers Czarnej
