wtorek, 21 luty 2023 21:38

2023.02.21 Spotkanie w klubie

Napisał
Klub odwiedziła Były Członek Klubu - Weteran - Katarzyna Jasionek /po prawej stronie na zdjęciu/
niedziela, 12 marzec 2023 22:02

2023.02.17-03.08 Tajlandia

Napisał
John Gosset Belgia
Katarzyna Lena Koprowska KA GB GOPR, były członek SBB
Ampy - Siriporn Bangngoen Tajlandia
Claire Falgayrac Francja
Jean Marie Briffon Francja
Paul Callister UK
Gery Berghmans Belgia
Wacław Michalski

Miałem przyjemność uczestniczyć w kolejnej już wyprawie do Tajlandii organizowanej przez Johna Gosset i klub z Brukseli. W tym roku John wybrał do przebadania północno-zachodnią część Tajlandii, niedaleko granicy z Birmą (Myanmar). Bazowaliśmy w miejscowości Sapong. Celem wyprawy była eksploracja wielkich zapadlisk "sinkhole" widocznych na zdjęciach satelitarnych, w górach na południe oraz przebadanie systemu jaskini Tam Pung Hung, podziemnego strumienia i połączenie z jaskinią Tam Huai Kun gdzie ta woda wypływa. Wyprawa w pełni się udała, zjechaliśmy do kilku ogromnych dziur, najgłębsza miała 92m głębokości wykluczając możliwość osiągnięcia kolektora wodnego. Dokonaliśmy też powiększenia systemu jaskini Tam Pung Hung, poprzez planowane połączenia obu wspomnianych dziur a na dokładkę przyłączyliśmy jeszcze do systemu nową jaskinię w Banana Valley. W sumie odkryliśmy dużo ponad 3km nowych korytarzy, w tym część dość trudnych, znacząco zalanych wodą. Mam nadzieję w bliskiej przyszłości pokazać zdjęcia i zrobić krótką prelekcję.
piątek, 17 luty 2023 22:07

2023.02.16 Skitury Pilsko

Napisał

Marlena Magiera
Bartosz Brzezinka

Szybki czwartkowy (tak wiem że większość ludzi wtedy pracuje) wypad na Pilsko.
Pogoda dopisała- prawie bezwietrznie i słonecznie widoki od Beskidów aż po Tatry.
Warunki śniegowe na podejściu przez las niezłe a na zjeździe "beton" można było trochę poszaleć i poskakać co widać na filmie :)

---------->Skitury na Pilsku<---------------

 

czwartek, 16 luty 2023 15:37

2023.02.15 Małe Skrzyczne P12W

Napisał
Tomasz Motoszko

Kolejny wieczorny wypad w ramach Pucharu 12-stu Wzniesień. 
Tym razem padło na Małe Skrzyczne od gondoli. 
Szło się bardzo przyjemnie pomimo iż trasa była mocno wyjeżdżona, a śnieg był ciężki i zmrożony. 
Do wieży dotarłem po 52min 35sek., jak się potem dowiedziałem, jest to nowy rekord trasy, jupiii :)
Zofia Gutek
Krzysztof Gajny
Jerzy Ganszer

Suma podejść ponad 1000 m. Podchodzono północną granią na Mały Salatyn 2046. Harszle, raki, czekany. Pogoda słoneczna, w cieniu zimno. Zapraszamy innych na tego typu wycieczki.

Tutaj zdjęcia "kliknij"
poniedziałek, 13 luty 2023 16:54

2023.02.12 Przechód, Świstówki

Napisał

Kamil Polański

Po sobotniej akcji postanowiłem obadać  wejście do jaskini Śnieżnej. Wyszedłem przed 8-mą. Od parkingu  do miejsca dojścia nie było ani jednego człowieka na szlaku prócz jednego  biegacza który robił pętlę przez Przysłop Miętusi zbiegając na Gronik. Na szlaku kilka- kilkanaście centymetrów świeżego śniegu, ścieżka wąska. Zbaczając ze szlaku, który zimą prowadzi żlebem w stronę Kondrackiej Przełęczy, wchodzi się w sporej miąższości śnieg (nawet po pachy), ale na szczęście trwa to tylko kilkanaście metrów. Potem dupolotem zjechałem w stronę skałki przy szlaku letnim, a stamtąd już na stojąco (Czasem  na czworaka), ciągnąć za sobą dobytek na dupolocie. Tyle dobrze mieć taki plastik ze sobą, że zmniejsza się ciężar przypadający na nogi, a tym samym nacisk na pokrywę śnieżną, przez co można było fragmentami nie zapadać się po pas. Ścieżka pod Przechód, jak już wspomniałem, problematyczna, miejscami  można się zapaść po pachwiny, miejscami po kolana, a czasem pokrywa utrzymywała  na powierzchni. Dotarcie pod Przechód  zajęło mniej czasu niż zazwyczaj  trwa torowanie.  Po  dojściu i nałożeniu na siebie wielu warstw (lepiej  ubrać się cieplej bo  w lawinisku podobno wyziębia :D), próbowałem wyjść nad próg. Niestety ale brakło  kilku metrów aby sięgnąć skałki ze stanowiskiem. Postanowiłem  odwrót ze względu na niebezpieczne (wg mnie) warunki w górnej części Przechodu: pod warstwą  ok. 10cm  stwardniałego śniegu znajdowało się spoooro luźnego śniegu, na tyle luźnego że gdyby góra ruszyła to  możliwe że część niższa również mogłaby ruszyć. Próbowałem  zejść w prawą stronę popod linę, aby dostać się na "trawy", ale tam również  sporo depozytu  sypkiego śniegu a pod nim  fragmentu pionowych zalodzonych skałek.  Jeżeli tu było aż tak źle, to wyżej (pomiędzy skałą ze stanowiskiem a górą progu) możliwe, że było dużo nawianego śniegu, a stamtąd  gdyby spaść z tym depozytem to na dole mógłbym jedynie wiosną po roztopach kwiatki wąchać.

https://rumble.com/v29dqgq-przechd-i-wistwki-zim.html

niedziela, 12 luty 2023 22:15

2023.02.11 Pilsko-narty

Napisał
Zofia Gutek

W tym czasie odbywał się Puchar Pilska. Startował Były Członek Klubu - Mirosław Uczniak. 
Aleksandra Banot z Klubu Alpinistycznego Grupy Beskidzkiej GOPR wygrała trasę turystyczną.
Jakub Adamus
Zuzanna Honisz
Mateusz Kohut
Bartosz Brzezinka
Józef Bulowski - Były Członek Klubu
Paweł Olszewski
Krzysztof Fraś
Dawid Jędrysek
Mirosław Grupka - Były Członek Klubu
Beata Burdynowska - Weteran - grupa wsparcia, ona też zrobiła zdjęcie grupowe /samotnie przeszła przez Przełęcz Iwaniacką!/
Jerzy Ganszer

Śniegu bardzo dużo. Czas akcji pod ziemią 6 godzin. Wszyscy "prawie" zadowoleni. Jedna osoba wymiotowała, jedna wisiała do góry nogami, jeden "zaciął" się na węźle, jedno uszkodzone kolano, a po za tym wszystko dobrze. W jaskini spotkaliśmy dwie grupy grotołazów z Polski.

Zdjęcie zrobiliśmy przed Harnasiem, tam też kiedyś często urzędowali grotołazi. Teraz czasy są inne i często omijamy ten "przybytek".

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"

Błażej Nikiel

Przemysław Czerwiński – OT

Z pozdrowieniami dla Prymuli i na specjalne jego życzenie sprawozdanie to piszę, aby „zaistnieć w jego świadomości” ;-)

Akcja skiturowa z Krowiarek na Diablak; parking 25zł, bilet BPN 7zł. Na szlaku napotkano miłego filanca, który potwierdził, że legalne podejście/zjazd tą trasą prowadzi początkowo szlakiem narciarskim pomarańczowo-czerwonym dochodzącym do szlaku turystycznego poniżej Sokolicy, a następnie w pasie 30m od szlaku czerwonego, ale nie po samym szlaku pieszym(!). Długość podejścia 6km, czas (mój) 1h40min. Pogoda słoneczna, choć mróz duży potęgowany huraganowym wiatrem powyżej lasu. Trasa bardzo widokowa.
Zofia Gutek
Maja Jędrzejewska
Mateusz Kubina - grupa piesza niezależna
Jerzy Ganszer

Dzięki Dyrekcji Babiogórskiego Parku Narodowego mogliśmy legalnie wejść na szczyt Diablaka!

Pokonano trasę: Krowiarki - schronisko - Babia Góra - Krowiarki. Na dole chmury. Dobry śnieg do zjazdu, brak wiatru. W sumie 774 m przewyższenia. 
Widok na Pilsko. Nasi Beskidzcy GOPRowcy trenowali podejście i zjazdy na nartach żlebami.  
Wejście do parku kosztuje 7 zł, parking na Krowiarkach 25 zł.

Zdjęcia z akcji - "kliknij"