Sprawozdania (4892)
2022.10.31 Puchar 12 Wzniesień - Magurka
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer
Jerzy Pukowski był lepszy w podbiegu o 0,3 sekundy!
Ładna pogoda /drugie zdanie/.
Krzysztof Borgieł
Przejście kondycyjne z Wyżnich Hagów (SK) na Łysą Polanę. Po drodze zaliczyliśmy 4 szczyty należące do tzw. Wielkiej Korony Tatr. Do Batyżowieckiego Stawu szlakiem żóltym. Potem aż do Wagi poza szlakami terenem o trudnościach max II. W wielu miejscach zalegający śnieg spowalniał tempo. Raki przydatne. Zejście z Rysów po ciemku, czujne.
Zdobyte szczyty: Kończysta, Ganek, Wysoka, Rysy.
Trasa 30km, 2860m podejść, czas 14h21min
2022.10.30 Jaskinia Lotnych Piasków 30.10.2022
Napisał Agnieszka KrawczykAgnieszka Krawczyk
Jaskinia Lotnych Piasków eksploracja nowo odkrytej część, idealne miejsce do ćwiczeń pokonywania zacisków. Paweł jeszcze raz gratulacje, kawał fantastik jaskini i dużo, dużo Waszej pracy, podziwiam! Podziękowamia dla Wojtka Kuczoka który służył za przewodnika.
2022.10.29-30 36 Maraton Jaskiniowy
Napisał Bartosz BrzezinkaMarlena Magiera
Marta Dudek
Kamil Przemyk
Tymoteusz Siedloczek
Michał Żychowski
Filip Perek
Paweł Kanik
Przemek Pyrek
Karolina Barciszewska Kozioł - Speleoklub Tatrzański
Wojciech Zowada
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Łukasz Mazurek - Rudzki Klub Grotołazów Nocek
Dawid Jędrysek
Bartłomiej Golik
Zdzisław Grebl
Barbara Mazanowska – osoba towarzysząca
Karol Pastwa
Igor Żukowski
Paweł Olszewski
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Krzysztof Fraś
Wacław Michalski
Łukasz Piechocki
Bartosz Brzezinka
Odbyła się 36-ta edycja Maratonu Jaskiniowego
Startowaliśmy w Łutowcu a meta tradycyjnie w Podlesicach
W imprezie brali udział kursanci, członkowie SBB a także goście z innych klubów.
Pogoda dopisała w ciągu dnia słonecznie a w nocy ciepło :)
Został wyniesiony cały wór śmieci, głównie z jaskini pod knurem.
Najbardziej wytrwali zakończyli maraton pod Studnią Szpatowców o godzinie 4:00
Dziękuję wszystkim grotołazom za pomoc w organizacji.
I specjalne podziękowania dla Jerzego Ganszera który ukształtował imprezę prowadząc poprzednie edycje- my tylko kontynuujemy to co zacząłeś.
Jerzy Ganszer
Dotarliśmy do Hydrozagadki w Partiach Bielskich. Bartek wyniósł sporo śmieci "wystawionych przez kogoś na widok publiczny" z rejonu Sali pod Płytowcem. Jesteśmy "wymaglowani".
Podejście na Palenicę od N (stromo). Po krótkim odpoczynku na szczycie wybrałem się na Błatnią (już szlakiem). W schronisku horror (tłumy), zrobiłem w tył zwrot i wróciłem do Wapienicy (także przez N zbocze Palenicy).
2022.10.19 Jaskinia Pomarańczarnia w Tatrach Zachodnich
Napisał Jerzy GanszerSylwia Wójcik
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Kaja Fidzińska - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Na powierzchni chłodno. 4 osoby zdobyły dno. Są tam kości nietoperzy.
Aby zejść do dna - wystarczy 30 m. liny + 4 karabinki.
2022.10.18 Masyw Krzyżowej w Beskidzie Żywieckim
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer
Zlokalizowano okopy i ślady ziemianek z okresy II wojny światowej. Widok na Babią Górę! Na zdjęciu słabo widoczne okopy.
Więcej...
2022.10.15 Javorova Priepast 313m w stylu retro 15.10.2022
Napisał Agnieszka KrawczykMarian speleo Detva
Ondrej speleo Detva
Tomas speleo Detva
Maciej Pawełczyk
Piotrek
Agnieszka Krawczyk
Skorzystałam z zaproszenia w Tatry Niżne, do jaskini nie odwiedzanej od 10 lat, właz zabezpieczający wpuścił nas dopiero po jakimś czasie. Jaskinia wg gospodarzy, trudna technicznie, zadaniem akcji było sprawdzenie zainstalowanych przy jej eksploracji i odkopywaniu drabinek zabezpieczających (zupełnie inny sposób niż u nas, małe zużycie liny i szybsze przemieszczanie się). Pomimo upływu czasu większość zabezpieczeń była w stanie nadającym się do użycia, ale hasło nie stawaj na drewnianych zabezpieczeniach, zwłaszcza że nie ma żadnych innych, było fajnym wyzwaniem :-). Jaskinia zrobiona do dna czyli zejście na 313m w stylu retro, bo Ondrej używał lampy karbidowej, genialna sprawa, piękne światło. W akcji brał udział instruktor.
Jerzy Pukowski
Jakub Krajewski
Monika Pasierbek - Klub Wysokogórski Bielsko-Biała
Zofia Skrudlik
Jerzy Ganszer
To była tak zwana wycieczka jaskiniowa. Wykonano trochę zdjęć. Mieliśmy kłopoty ze znalezieniem otworu. Przez cały rok nikt do jaskini nie wchodził! Jeden nietoperz. Tutaj inne zdjęcia "kliknij".
Marcin Bąk - Klub Wysokogórski Bielsko-Biała
Joanna Klich - kursantka SBB
Tomasz Klich - Osoba Towarzysząca
Sylwia Wójcik
Jeremi Wójcik - Osoba Towarzysząca
Beata Burdynowska - Weteran
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
To była tak zwana akcja dla szerokich mas społecznych. Ktoś nieodpowiedzialny w jaskini namalował strzałki na ścianie, z jaskini wyniesiono dwie butelki po alkoholu, z przed otworu usunęliśmy garczek emaliowy. Większość w jaskini była pierwszy raz.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Joanna Klich
Wraz ze znajomymi zdobyła Siwy Wierch (1805) w niedzielę. Trasa na szczyt przez Rzędowe Skały odbyła się we mgle, ale na górze widok był cudny! Trasa zdobyta w 6,5 godziny wliczając drzemkę pod szczytem przerwaną przez Słowaka wyglądającego jak niedźwiedź (przez stopień owłosienia nagiego torsu) oferującego bimber w butelce po coca-coli.
