wtorek, 17 wrzesień 2019 11:03

2019.09.11 Pogrzeb wrocławskiego grotołaza

Napisał

Bielsko-Biała: Katedra Św. Mikołaja oraz Cmentarz na Grunwaldzkiej.

Pogrzeb Józefa Kuci z SGW –jednego z dwóch wrocławskich grotołazów tragiczni zmarłych w Wielkiej Śnieżnej.

Było bardzo wiele osób, mnóstwo grotołazów w kaskach, chyba pełna reprezentacja Wrocławia i przedstawiciele klubów z kraju.
Z SBB około 10 osób z Prezesem na czele.
(BNi)

środa, 11 wrzesień 2019 21:54

2019.09.10 Puchar 12 Wzniesień - Szyndzielnia

Napisał
Zofia Gutek


Podbieg pod kolejką.
wtorek, 10 wrzesień 2019 23:29

2019.09.10 Egzamin kursantów /teoretyczny/

Napisał
Zofia Gutek do muzeum klubowego przekazała stary czekan.
poniedziałek, 09 wrzesień 2019 16:41

2019.09.08 Morawy Południowe Święto Winobrania

Napisał
Bartłomiej Golik-SBB 
Marta Gandor -Osoba towarzysząca 

Tą specyficzną wycieczkę zaczęliśmy od zobaczenia okolic Palavskich Wierchów następnie udaliśmy się na zwiedzanie pałacu letniej rezydencji książąt Lichtenstein w Lednicach. Sam pałac robi ogromne wrażenie a przylegające do niego bajkowe ogrody zachwycają swoim pięknem i ogromem. Ostatnim punktem naszej wycieczki było miasteczko Mikulov gdzie odbywały się główne obchody święta winobrania co wiązało się z możliwością degustacji wszystkich rodzai Morawskiego wina w przepięknej scenerii małego starego miasteczka. Na koniec dodam tylko tyle że Morawskie wino smakowało jak zwykle czyli Wspaniale :)
Jerzy Pukowski - grupa wsparcia /na zdjęciu/
Jerzy Ganszer

W rzece "bliżej ratusza" zlokalizowano kilka ciekawych "kamieni" mogących kiedyś być na Cmentarzu Żydowskim w Białej. Nie zauważono żadnych napisów
Anons o akcji był w SBB-wyjazdy. Szczegóły akcji zostaną zainstalowane w "sprawozdaniach wewnętrznych"
Spotkanie przedłużyło się do późnych godzin nocnych!
wtorek, 08 październik 2019 14:39

2019.09.06 Eksploracja beskidzka

Napisał
Paweł Gądek
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca
Stanisław Pietraszko - Osoba Towarzysząca

Wyjście miało na celu sprawdzenie miejsca gdzie podobno kiedyś podczas budowy trasy narciarskiej odsłoniła się jaskinia. Jak się okazało to miejsce jest całkowicie zasypane ziemią, jednak nieopodal po krótkim kopania w kruchych skałach udało mi się wejść do nowej jaskini. Długość narazie niewielka, jednak widać dalszą kontynuację. Jest to najprawdopodobniej dalsza część wspomnianej wcześniej jaskini.
czwartek, 05 wrzesień 2019 23:03

2019.09.05 Jaskinia w Trzech Kopcach - wycieczka

Napisał
Grzegorz Sauber - Osoba Towarzysząca
Izabela Rosner-Manda
Elżbieta Imielska - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Bartłomiej Karas - Osoba Towarzysząca
Zbigniew Holeksa
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wsparcia
Agnieszka Gądek
Paweł Gądek
Wojciech Jasiak
Jerzy Ganszer

Akcja rekreacyjna - wszyscy zadowoleni. Agnieszka i Paweł zrobili nam "niesamowite" powitanie w Sali Wilczej. Zauważono jedną wantę niedawno oderwaną od stropu. 

Tutaj zdjęcia - "kliknij"

Zdjęcie wykonał Rafał Konior, który potem z Jerzym Ganszerem dotarł do zabytkowego 600 letniego cisu /w Biłej.
czwartek, 05 wrzesień 2019 00:54

2019.09.04 Puchar 12 Wzniesień - Borowina

Napisał

Zdzisław Grebl - grupa wsparcia

Jerzy Pukowski

Agnieszka Gądek

Paweł Kapłon - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała

Jerzy Ganszer

To był pierwszy bieg na tej trasie od 2 lat! Na dole krajobraz trochę się zmienił. Na dole odpoczynek przy ognisku.

sobota, 07 wrzesień 2019 22:49

2019.09.01 - Jaskinia Lodowa Litworowa

Napisał
Tomek "Murzyn" Grzegrzułka
Wojciech Jasiak
Rafał Stańczuk -  Wielkopolski Klubu Taternictwa Jaskiniowego
Asia Micherdzińska
Iza Rosner-Manda
Tomek "Prentki" Manda
Piotr "Kudłaty" Gawlas

Korzystając z pięknej tatrzańskiej pogody, a zarazem końca wakacji zdecydowaliśmy się wybrać na szybką akcję do Jaskini Lodowej Litworowej. Po krótkim śnie na Polanie Rogoźniczańskiej wychodzimy. Start o godzinie 6 – chcemy uniknąć słońca i upałów na podejściu Żlebem Kobylarzowym. Udaje się : ) Po szybkim odpoczynku pod otworem wchodzimy pod ziemię. Pierwsze zjazdy jak zwykle są przyjemne. Dalsza część jaskini jednak już pokazuje, że ta akcja nie koniecznie będzie przyjemna. Tylko najmniejsze osoby bez większych problemów przechodzą przez ciasne meandry… Zacisk przed Bazyliką okazuje się nie do pokonania przez jedną osobę. Decydujemy się na wycofanie. Wracamy szybko do góry. Meandry okazują się dużo przyjemniejsze do pokonania w odwrotnym kierunku. Mimo, że nie udało nam się dojść do dna, uważam akcję za udaną. Na pewno tam wrócimy w najbliższym czasie!