Sprawozdania (4893)
Bielsko-Biała: Katedra Św. Mikołaja oraz Cmentarz na Grunwaldzkiej.
Pogrzeb Józefa Kuci z SGW –jednego z dwóch wrocławskich grotołazów tragiczni zmarłych w Wielkiej Śnieżnej.
Było bardzo wiele osób, mnóstwo grotołazów w kaskach, chyba pełna reprezentacja Wrocławia i przedstawiciele klubów z kraju.
Z SBB około 10 osób z Prezesem na czele.
(BNi)
Dział:
Życie klubu
Zofia Gutek
Podbieg pod kolejką.
Podbieg pod kolejką.
Dział:
Sport i turystyka
Dział:
Życie klubu
poniedziałek, 09 wrzesień 2019 16:41
2019.09.08 Morawy Południowe Święto Winobrania
Napisał Bartek Golik
Bartłomiej Golik-SBB
Marta Gandor -Osoba towarzysząca
Tą specyficzną wycieczkę zaczęliśmy od zobaczenia okolic Palavskich Wierchów następnie udaliśmy się na zwiedzanie pałacu letniej rezydencji książąt Lichtenstein w Lednicach. Sam pałac robi ogromne wrażenie a przylegające do niego bajkowe ogrody zachwycają swoim pięknem i ogromem. Ostatnim punktem naszej wycieczki było miasteczko Mikulov gdzie odbywały się główne obchody święta winobrania co wiązało się z możliwością degustacji wszystkich rodzai Morawskiego wina w przepięknej scenerii małego starego miasteczka. Na koniec dodam tylko tyle że Morawskie wino smakowało jak zwykle czyli Wspaniale :)
Marta Gandor -Osoba towarzysząca
Tą specyficzną wycieczkę zaczęliśmy od zobaczenia okolic Palavskich Wierchów następnie udaliśmy się na zwiedzanie pałacu letniej rezydencji książąt Lichtenstein w Lednicach. Sam pałac robi ogromne wrażenie a przylegające do niego bajkowe ogrody zachwycają swoim pięknem i ogromem. Ostatnim punktem naszej wycieczki było miasteczko Mikulov gdzie odbywały się główne obchody święta winobrania co wiązało się z możliwością degustacji wszystkich rodzai Morawskiego wina w przepięknej scenerii małego starego miasteczka. Na koniec dodam tylko tyle że Morawskie wino smakowało jak zwykle czyli Wspaniale :)
Dział:
Sport i turystyka
sobota, 07 wrzesień 2019 19:06
2019.09.07 Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała - poszukiwanie skarbów
Napisał Jerzy Ganszer
Jerzy Pukowski - grupa wsparcia /na zdjęciu/
Jerzy Ganszer
W rzece "bliżej ratusza" zlokalizowano kilka ciekawych "kamieni" mogących kiedyś być na Cmentarzu Żydowskim w Białej. Nie zauważono żadnych napisów
Anons o akcji był w SBB-wyjazdy. Szczegóły akcji zostaną zainstalowane w "sprawozdaniach wewnętrznych"
Jerzy Ganszer
W rzece "bliżej ratusza" zlokalizowano kilka ciekawych "kamieni" mogących kiedyś być na Cmentarzu Żydowskim w Białej. Nie zauważono żadnych napisów
Anons o akcji był w SBB-wyjazdy. Szczegóły akcji zostaną zainstalowane w "sprawozdaniach wewnętrznych"
Dział:
Sport i turystyka
sobota, 07 wrzesień 2019 01:49
2019.09.06 Spotkanie i spacer towarzyski w Wapienicy
Napisał Jerzy Ganszer
Dział:
Sport i turystyka
Paweł Gądek
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca
Stanisław Pietraszko - Osoba Towarzysząca
Wyjście miało na celu sprawdzenie miejsca gdzie podobno kiedyś podczas budowy trasy narciarskiej odsłoniła się jaskinia. Jak się okazało to miejsce jest całkowicie zasypane ziemią, jednak nieopodal po krótkim kopania w kruchych skałach udało mi się wejść do nowej jaskini. Długość narazie niewielka, jednak widać dalszą kontynuację. Jest to najprawdopodobniej dalsza część wspomnianej wcześniej jaskini.
Bronisław Gądek - Osoba Towarzysząca
Stanisław Pietraszko - Osoba Towarzysząca
Wyjście miało na celu sprawdzenie miejsca gdzie podobno kiedyś podczas budowy trasy narciarskiej odsłoniła się jaskinia. Jak się okazało to miejsce jest całkowicie zasypane ziemią, jednak nieopodal po krótkim kopania w kruchych skałach udało mi się wejść do nowej jaskini. Długość narazie niewielka, jednak widać dalszą kontynuację. Jest to najprawdopodobniej dalsza część wspomnianej wcześniej jaskini.
Dział:
Sport i turystyka
czwartek, 05 wrzesień 2019 23:03
2019.09.05 Jaskinia w Trzech Kopcach - wycieczka
Napisał Jerzy Ganszer
Grzegorz Sauber - Osoba Towarzysząca
Izabela Rosner-Manda
Elżbieta Imielska - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Bartłomiej Karas - Osoba Towarzysząca
Zbigniew Holeksa
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wsparcia
Agnieszka Gądek
Paweł Gądek
Wojciech Jasiak
Jerzy Ganszer
Akcja rekreacyjna - wszyscy zadowoleni. Agnieszka i Paweł zrobili nam "niesamowite" powitanie w Sali Wilczej. Zauważono jedną wantę niedawno oderwaną od stropu.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Zdjęcie wykonał Rafał Konior, który potem z Jerzym Ganszerem dotarł do zabytkowego 600 letniego cisu /w Biłej.
Izabela Rosner-Manda
Elżbieta Imielska - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Bartłomiej Karas - Osoba Towarzysząca
Zbigniew Holeksa
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wsparcia
Agnieszka Gądek
Paweł Gądek
Wojciech Jasiak
Jerzy Ganszer
Akcja rekreacyjna - wszyscy zadowoleni. Agnieszka i Paweł zrobili nam "niesamowite" powitanie w Sali Wilczej. Zauważono jedną wantę niedawno oderwaną od stropu.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Zdjęcie wykonał Rafał Konior, który potem z Jerzym Ganszerem dotarł do zabytkowego 600 letniego cisu /w Biłej.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Zdzisław Grebl - grupa wsparcia
Jerzy Pukowski
Agnieszka Gądek
Paweł Kapłon - Sekcja Archeologiczna przy Speleoklubie Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
To był pierwszy bieg na tej trasie od 2 lat! Na dole krajobraz trochę się zmienił. Na dole odpoczynek przy ognisku.
Dział:
Sport i turystyka
Tomek "Murzyn" Grzegrzułka
Wojciech Jasiak
Rafał Stańczuk - Wielkopolski Klubu Taternictwa Jaskiniowego
Asia Micherdzińska
Iza Rosner-Manda
Tomek "Prentki" Manda
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Korzystając z pięknej tatrzańskiej pogody, a zarazem końca wakacji zdecydowaliśmy się wybrać na szybką akcję do Jaskini Lodowej Litworowej. Po krótkim śnie na Polanie Rogoźniczańskiej wychodzimy. Start o godzinie 6 – chcemy uniknąć słońca i upałów na podejściu Żlebem Kobylarzowym. Udaje się : ) Po szybkim odpoczynku pod otworem wchodzimy pod ziemię. Pierwsze zjazdy jak zwykle są przyjemne. Dalsza część jaskini jednak już pokazuje, że ta akcja nie koniecznie będzie przyjemna. Tylko najmniejsze osoby bez większych problemów przechodzą przez ciasne meandry… Zacisk przed Bazyliką okazuje się nie do pokonania przez jedną osobę. Decydujemy się na wycofanie. Wracamy szybko do góry. Meandry okazują się dużo przyjemniejsze do pokonania w odwrotnym kierunku. Mimo, że nie udało nam się dojść do dna, uważam akcję za udaną. Na pewno tam wrócimy w najbliższym czasie!
Wojciech Jasiak
Rafał Stańczuk - Wielkopolski Klubu Taternictwa Jaskiniowego
Asia Micherdzińska
Iza Rosner-Manda
Tomek "Prentki" Manda
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Korzystając z pięknej tatrzańskiej pogody, a zarazem końca wakacji zdecydowaliśmy się wybrać na szybką akcję do Jaskini Lodowej Litworowej. Po krótkim śnie na Polanie Rogoźniczańskiej wychodzimy. Start o godzinie 6 – chcemy uniknąć słońca i upałów na podejściu Żlebem Kobylarzowym. Udaje się : ) Po szybkim odpoczynku pod otworem wchodzimy pod ziemię. Pierwsze zjazdy jak zwykle są przyjemne. Dalsza część jaskini jednak już pokazuje, że ta akcja nie koniecznie będzie przyjemna. Tylko najmniejsze osoby bez większych problemów przechodzą przez ciasne meandry… Zacisk przed Bazyliką okazuje się nie do pokonania przez jedną osobę. Decydujemy się na wycofanie. Wracamy szybko do góry. Meandry okazują się dużo przyjemniejsze do pokonania w odwrotnym kierunku. Mimo, że nie udało nam się dojść do dna, uważam akcję za udaną. Na pewno tam wrócimy w najbliższym czasie!
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Więcej...
poniedziałek, 02 wrzesień 2019 10:01
2019.08.31 Nieudany atak na Grossglockner 3798
Napisał Jerzy Ganszer
Jakub Krajewski
Zbigniew Grzybek
Łukasz Piechocki
Jerzy Ganszer
Działaliśmy w oparciu o schronisko Frzherzog Johan Hütte 3545 m.
Na grani przed szczytem dopadła nas burza śnieżna i z wysokości 3748 m musieliśmy się wycofać /iskrzyły nawet te pręty zainstalowane do asekuracji/
Dzień przed nami w rejonie działała inna grupa z SBB i oni zdobyli szczyt. /Powinno być oddzielne sprawozdanie/
W schronisku spotkaliśmy sporo Polaków.
Wspaniałe widoki, ciekawe schronisko, górska groźna przygoda. Polecam wszystkim rozsądnym.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Inne techniczne uwagi zostaną zawarte w "sprawozdaniach wewnętrznych"
Suma podejść w dniu "ataku" to 1773 m.
Zbigniew Grzybek
Łukasz Piechocki
Jerzy Ganszer
Działaliśmy w oparciu o schronisko Frzherzog Johan Hütte 3545 m.
Na grani przed szczytem dopadła nas burza śnieżna i z wysokości 3748 m musieliśmy się wycofać /iskrzyły nawet te pręty zainstalowane do asekuracji/
Dzień przed nami w rejonie działała inna grupa z SBB i oni zdobyli szczyt. /Powinno być oddzielne sprawozdanie/
W schronisku spotkaliśmy sporo Polaków.
Wspaniałe widoki, ciekawe schronisko, górska groźna przygoda. Polecam wszystkim rozsądnym.
Tutaj zdjęcia - "kliknij"
Inne techniczne uwagi zostaną zawarte w "sprawozdaniach wewnętrznych"
Suma podejść w dniu "ataku" to 1773 m.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Bartek Golik
4 Osoby Towarzyszące
W sobotnią noc wybraliśmy się na wschód słońca na Malinowską Skałę po drodze zahaczając o jaskinię Malinowską. Było Miło Polecam !
4 Osoby Towarzyszące
W sobotnią noc wybraliśmy się na wschód słońca na Malinowską Skałę po drodze zahaczając o jaskinię Malinowską. Było Miło Polecam !
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Zofia Gutek
Błażej Nikiel
Przemysław Czerwiński - Sekcja Alpejska Zakładów Mięsnych Żywiec
W sprawnej i przyjemnej akcji dwudniowej, aczkolwiek przy do końca niepewnej pogodzie, zdobyto najwyższy szczyt Austrii - Wielkiego Dzwonnika 3798m npm. Podejście przez lodowiec od południa z Kals, z noclegiem w najwyżej położonym schronisku Austrii - Erzherzog Johann Hutte. Naklejono naklejki klubowe na szczycie (podstawa krzyża) oraz w schronisku.
W drodze powrotnej ciekawą graniową ferratą Murztalersteig nawiązano kontakt wzrokowy z podchodzącą lodowcem drugą grupą SBB pod przewodnictwem JG.
"Podobno jesteś na szczycie, gdy marzenia spotykają się z rzeczywistością. U mnie się spotkały. Dziękuję Zosi i Błażejowi za piękną przygodę. PC"
Błażej Nikiel
Przemysław Czerwiński - Sekcja Alpejska Zakładów Mięsnych Żywiec
W sprawnej i przyjemnej akcji dwudniowej, aczkolwiek przy do końca niepewnej pogodzie, zdobyto najwyższy szczyt Austrii - Wielkiego Dzwonnika 3798m npm. Podejście przez lodowiec od południa z Kals, z noclegiem w najwyżej położonym schronisku Austrii - Erzherzog Johann Hutte. Naklejono naklejki klubowe na szczycie (podstawa krzyża) oraz w schronisku.
W drodze powrotnej ciekawą graniową ferratą Murztalersteig nawiązano kontakt wzrokowy z podchodzącą lodowcem drugą grupą SBB pod przewodnictwem JG.
"Podobno jesteś na szczycie, gdy marzenia spotykają się z rzeczywistością. U mnie się spotkały. Dziękuję Zosi i Błażejowi za piękną przygodę. PC"
Dział:
Jaskinie i wyprawy
wtorek, 06 sierpień 2019 08:16
2019.08.3-4 Studnia szpatowców skały Rzędkowickie
Napisał Bartek Golik
Bartłomiej Golik
Marta Gandor- osoba towarzysząca
Jan Wiatr - osoba towarzysząca
Korzystając z ładnej pogody i chwili wolnego czasu wybraliśmy się na Jurę. Sobota upłynęła pod znakiem wspinaczki w skałach Rzędkowickich za to w niedzielę zjechałem na dno Studni Szpatowców.
Marta Gandor- osoba towarzysząca
Jan Wiatr - osoba towarzysząca
Korzystając z ładnej pogody i chwili wolnego czasu wybraliśmy się na Jurę. Sobota upłynęła pod znakiem wspinaczki w skałach Rzędkowickich za to w niedzielę zjechałem na dno Studni Szpatowców.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
