niedziela, 03 marzec 2019 22:20

2019.03.03 Pokaz zdjęć na starym mieście

Napisał

Bartłomiej Golik pokazał ciekawe zdjęcia dla mieszkańców Bielska-Białej z działalności jaskiniowej.

niedziela, 03 marzec 2019 17:32

2019.03.03 P12W - Małe Skrzyczne

Napisał

Ewa Chylaszek-Brylska - Beskidzki Klub Narciarzy PTTK "Gronie" w Bielsku-Białej
Jerzy Pukowski
Bartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy PTTK "Gronie" w Bielsku-Białej 
Marek Sobański
Jerzy Ganszer

A potem dotarliśmy na Skrzyczne i zjechaliśmy trasą "FIS"

Tutaj - zdjęcie - "kliknij"

Ewa Stryczek - Osoba Towarzysząca

Tomasz Stryczek

Sobotni udział w biegu na orientację w pobliskich Kozach. W kategorii MiX zajęliśmy 2 miejsce, przegrywając o 20 sekund z zespołem byłego członka klubu Miłosza Kubicy :)

niedziela, 03 marzec 2019 14:08

2019.03.02 - Pilsko skiturowo

Napisał

Piotr Gawlas + 2 osoby

Wieczorny spacer na Pilsko. 2 osoby wjechały wyciągami, Kudłaty wyszedł na turach. Ok. 1:30 godz. w sumie trwało podejście od samochodu na szczyt, po drodze była przerwa na zapiekankę w schronisku, po czym 2 osoby zjechały jeszcze przy świetle dziennym.

Kudłaty - zjazd przy czołówce. Warunki u góry świetne, ok. 10cm świeżego puchu. Na szczycie mgła, można było stracić orientację. Na ostatnim odcinku lód i kamory.

Wycieczka bardzo fajna, była już kolejną tego typu w tym tygodniu. Nie było praktycznie ludzi, co dodaje uroków nocnym wypadom.

Wykład miał pan Władysław Magiera. To on w latach 70 - tych XX wieku udostępniał dla ruchu Jaskinię Niedźwiedzią w Sudetach. Było miło. 

Tutaj kilka dodatkowych zdjęć - "kliknij"

Na spotkaniu pokazał się Stanisław Dudzik, który w minionej epoce prężnie działał w naszym Klubie.  

środa, 27 luty 2019 19:19

2019.02.26 Skrzyczne P12W

Napisał

Krzysztof Gajny,Gabriela Gajny.Skrzyczne na nartach pod szczytem wiatr i lód 720m przewyższenia.

Kazimierz Ślęk

Popołudniowa tura na Skrzyczne, czas 101:37:11

"było trochę lodu na trasie i musiałem podchodzić zakosami"

Krzysztof Gajny.

Speleoklub Bielsko-Biala reprezentowało 5 członków klubu.W kategorii kobiet:

Basia Barut-Skupień 3 miejsce kat.Open

Gabrysia Gajny 5 miejsce kat.Open

Ela Jasiak 4 miejsce kat.Turystyczna

Mężczyzni:

Grzegorz Górczyński 27 miejsce kat.Open

Krzysztof Gajny 36 miejsce kat.Open

Trasa  17,28km. przewyższenie 1479m.Cztery podejścia i cztery zjazdy.Pogoda dopisała na szczytach wiatr i zimno.

Podziękowania dla Rzeszowskiego Klubu Wysogórskiego i Bieszczadzkiej grupy GOPR za wzorową organizację zawodów.

niedziela, 24 luty 2019 19:27

2019.02.23 Rekreacja w Czarnej

Napisał

Występują:
Martyna Michalska
Łukasz Piechocki (kierownik)
Wojciech XVI Jasiak
Dariusz Rozmus
Marcin Parys
Dominik Sarnowski

Wyjazd zaplanowany na 4:30 z Katowic rozpoczął się o godzinie 4:40. Poranki rządzą się swoimi prawami, a ulice są zbyt proste, i nie lubią, gdy się na nich skręca :)
Mimo wszelkich przeszkód jakie napotkaliśmy, zgodnie z planem wyruszyliśmy z worami na plecach w stronę jaskini Czarnej utrzymując średnie tempo 0,15 "Ganszera".
Oczekując na wejście ekipy SDG do jaskini w pięknych okolicznościach pogodowych nieśpiesznie przebraliśmy się w nieco przyciasnawe kombinezony (były jęki, sapania a wydychana para zamarzała).
Dzięki wytrwałości wspaniałego wspinacza jaskiniowego Marcina osiągnęliśmy nasz cel, którym były przepiękne partie Królewskie. Czas spędzony na oczekiwaniu na podanie sznurka uprzyjemnialiśmy sobie suszoną wołowinką popijaną ciepłym kakałkiem z miodem :) (jeśli ktoś nabawił się niestrawności od samego czytania to wspomnę, iż czynności te wykonywane były w odpowiednich odstępach czasowych...5 minut :P)
Cała wyprawa zakończyła się sukcesem za sprawą Dariusza "bijącego brawa" asekuranta dodającego otuchy niezmordowanemu wspinaczowi.
Deporęcz, "na złodzieja", okupiona stratami sprzętowymi, to również ważny element tej wyprawy, dzięki, któremu pewnego dnia powrócimy w te rejony tatrzańskiego podziemnego (pół)świat(k)a.
Cała reszta, tego co działo się w ciemnościach jaskini, to zbędne detale. 
Dopełnieniem całości był zjedzony polski żurek z proszku, by tradycji stała się zadość, a sprawozdanie można było napisać z czystym sumieniem.

poniedziałek, 25 luty 2019 08:30

2019.02.23 Jaskinia Pod Wantą

Napisał
Magdalena Prochalska
Jakub Binda
Mateusz Kubina
Tomasz Motoszko
Wacław Michalski
Zjechaliśmy na dno jaskini Pod Wantą. Akcja sprawna ale też długa z uwagi na wymagające warunki zimowe, spory mróz, zasypany otwór, konieczne torowanie drogi w świeżym śniegu. Kursanci bardzo dzielni, samodzielne poręczowanie i deporęcz. Towarzystwa dotrzymali nam narciarze: Beata, Kuba i Jurek. Zdjęcie Prumula