środa, 05 maj 2021 07:38
2021.05.03 Kasprowy skiturowy
Piotr Gawlas
3 x o.t.
Podejście na Kasprowy doliną Goryczkową, zjazd do Gąsienicowej pod wyciąg, ponowne podejście i zjazd dol. Goryczkową do Kuźnic. Warunki w górach ciągle dobre, ale dużymi krokami nadchodzi wiosna.
3 x o.t.
Podejście na Kasprowy doliną Goryczkową, zjazd do Gąsienicowej pod wyciąg, ponowne podejście i zjazd dol. Goryczkową do Kuźnic. Warunki w górach ciągle dobre, ale dużymi krokami nadchodzi wiosna.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
czwartek, 22 kwiecień 2021 22:12
2021.04.22 - A może by tak skitury?
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Ponczek
Skóra
Małe Skrzyczne - skiturowe ostatki - tłusta kiełbasa - na tłusty czwartek plus slalom gigant na trawie.
Ponczek
Skóra
Małe Skrzyczne - skiturowe ostatki - tłusta kiełbasa - na tłusty czwartek plus slalom gigant na trawie.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
środa, 31 marzec 2021 19:56
2021.03.31 Kasprowy Wierch kondycyjny wyjazd skiturowy
Piotr Gawlas
9 x o.t.
Skiturowa akcja kondycyjna z Kuźnic na Kasprowy, zjazd do Gąsienicowej pod dolną stację krzesła, podejście przez Liliowe, Beskid na Kasprowy, zjazd do Kuźnic.
Pogoda pięknie dopisała, warunki dobre, śnieg rozmięka i sukcesywnie znikając zasila górskie potoki.
9 x o.t.
Skiturowa akcja kondycyjna z Kuźnic na Kasprowy, zjazd do Gąsienicowej pod dolną stację krzesła, podejście przez Liliowe, Beskid na Kasprowy, zjazd do Kuźnic.
Pogoda pięknie dopisała, warunki dobre, śnieg rozmięka i sukcesywnie znikając zasila górskie potoki.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
środa, 03 marzec 2021 21:59
2021.03.03 Tatry Zachodnie skiturowo
Piotr Kudłaty Gawlas
4 x o.t.
Od Kir przez Czerwone Wierchy, Pośredni Goryczkowy Wierch, doline Goryczkową do Kuźnic. Trasa 21 ponad km. pokonana skiturowo. Przerwa na herbatkę na przełęczy pod Kopą Kondracką. Pogoda jak marzenie. Warunki wyśmienite. Ale śnieg topnieje. Kochajmy zimę, tak szybko odchodzi!
4 x o.t.
Od Kir przez Czerwone Wierchy, Pośredni Goryczkowy Wierch, doline Goryczkową do Kuźnic. Trasa 21 ponad km. pokonana skiturowo. Przerwa na herbatkę na przełęczy pod Kopą Kondracką. Pogoda jak marzenie. Warunki wyśmienite. Ale śnieg topnieje. Kochajmy zimę, tak szybko odchodzi!
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
niedziela, 01 listopad 2020 22:14
2020.11.01 W poszukiwaniu miejsca do morsowania
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Małgorzata Pocha - Osoba Towarzysząca
W ramach ogólnie panującej psychozy i wszechobecnych zakazów, zamiast odwiedzać cmentarze, celem stała się Barania Góra. Po raz drugi. Tydzień temu również była wycieczka w jej kierunku, ale doliną Czarnej Wisełki i zakończona w schronislu pod Przysłopem. Tym razem Doliną Białej Wisełki odwiedziliśmy szczyt. Było już późno gdy wyruszyliśmy w drogę. 11:30 z Bielska. Na motorze dojechaliśmy na parking pod strażnicą w Wiśle Czarne, ruszyliśmy w górę, jak zwykle po drodze szukając grzybów :) takie już jesienne uzależnienie. Te poszukiwania grzybów i miejsca dogodnego do uprawiania morsowania sprawiały, że poruszaliśmy się w górę niezwykle wolno. Na szczyt dotarliśmy po ciemku, było mgliście i deszczowo. Moja ulubiona aura na takie wycieczki. Worek grzybów i ustalenie miejsca na potencjalne zimowe morsowania jest nagrodą po ciężkiej wędrówce w deszczu i mgle oraz powrót w deszczu motocyklem do Bielska.
Małgorzata Pocha - Osoba Towarzysząca
W ramach ogólnie panującej psychozy i wszechobecnych zakazów, zamiast odwiedzać cmentarze, celem stała się Barania Góra. Po raz drugi. Tydzień temu również była wycieczka w jej kierunku, ale doliną Czarnej Wisełki i zakończona w schronislu pod Przysłopem. Tym razem Doliną Białej Wisełki odwiedziliśmy szczyt. Było już późno gdy wyruszyliśmy w drogę. 11:30 z Bielska. Na motorze dojechaliśmy na parking pod strażnicą w Wiśle Czarne, ruszyliśmy w górę, jak zwykle po drodze szukając grzybów :) takie już jesienne uzależnienie. Te poszukiwania grzybów i miejsca dogodnego do uprawiania morsowania sprawiały, że poruszaliśmy się w górę niezwykle wolno. Na szczyt dotarliśmy po ciemku, było mgliście i deszczowo. Moja ulubiona aura na takie wycieczki. Worek grzybów i ustalenie miejsca na potencjalne zimowe morsowania jest nagrodą po ciężkiej wędrówce w deszczu i mgle oraz powrót w deszczu motocyklem do Bielska.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
niedziela, 18 październik 2020 11:15
2020.10.18 - Źródła Jasionki pod Błatnią
Trasa turystyczna z Jaworza na Błatnią, po drodze odwiedziliśmy źródła rzeki Jasionki (Jasieniczanki) na stokach Błatniej oraz zlokalizowane obok ruiny zagrody, dawnej chaty drwali. W schronisku na Błatniej miła atmosfera. Całą drogę porządnie lał deszcz a na górze padał śnieg.
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Małgorzata Pocha
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Małgorzata Pocha
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
niedziela, 04 październik 2020 21:08
2020.10.04 - Leskowiec z Targoszowa
Leskowiec, pętla z Targoszowa przez Leskowiec, schronisko pod Leskowcem, spowrotem do Targoszowa. Około 14 km. spaceru. Po drodze pozyskiwano owoce lasu w postaci opieniek, maślaków i borowików.
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Gosia Pocha - Osoba Towarzysząca
Ela Pocha
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Gosia Pocha - Osoba Towarzysząca
Ela Pocha
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
niedziela, 27 wrzesień 2020 20:40
2020.09.26-27 Rzędkowice
Jesienne wspinanie na Lechworze. Było wietrznie i przenikliwie zimno, ale Filar Lechwora i Wachówka dały nam satysfakcję z wczesnojesiennej wspinaczki.
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Paweł o.t.
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Paweł o.t.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
wtorek, 22 wrzesień 2020 10:14
2020.09.20 Dunajec
Korzystając z pięknej pogody, kolejny raz spłynęliśmy Dunajcem. Spływ rozpoczęliśmy w Sromowcach Wyżnich przy parkingach pod zaporą a zakończyliśmy w Kątach na przystani flisackiej. Czas spływu całe 5 godzin z długą przerwą na posiłek regeneracyjny w słowackim Czerwonym Klasztorze. Spływ był dość żmudny za sprawą niskiego poziomu wody w Dunajcu. Co chwilę kajaki darły skegami o kamienie na dnie, zdarzało się również ugrzęźnięcie na mieliźnie. Ogólnie atmosfera świetna, humor dopisywał.
Udział wzięli:
Kudłaty (Piotr Gawlas) - jednoosobowa obsada dwumiejscowej jednostki pompowanej
Barszcz (kolega o.t.) - jednoosobowa obsada jednomiejscowej jednostki pompowanej
Udział wzięli:
Kudłaty (Piotr Gawlas) - jednoosobowa obsada dwumiejscowej jednostki pompowanej
Barszcz (kolega o.t.) - jednoosobowa obsada jednomiejscowej jednostki pompowanej
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
niedziela, 13 wrzesień 2020 18:52
2020.09.09-13 Centralny Obóz Tatrzański KTJ-PZA
Od środy 09 do niedzieli 13 września 2020 roku na Polanie Rogoźniczańskiej dobywał się Centralny Obóz Tatrzański KTJ-PZA. W obozie wzięło udział dość liczne grono taterników jaskiniowych oraz instruktorów taternictwa jaskiniowego z klubów z całej Polski. W miłej i koleżeńskiej atmosferze dokonywano przejść jaskiń tatrzańskich.
Najciekawsze to niewątpliwie pierwsze przejścia jaskini Studnia w Kazalnicy, która od niedawna jest połączona z jaskinią Lodową Miętusią i daje nam możliwość zrobienia bardzo efektywnego trawersu pomiędzy otworami oraz dojście do dna tego niewielkiego systemu. Podczas obozu ciągi obu jaskiń zostały ostatecznie przemierzone i opisane.Kolejnym ciekawym a zarazem trudnym przejściem było osiągnięcie nowego dna Ptasiej Studni przez ciągi Rzetelnej Informacji. Taternicy jaskiniowi, którzy te ciągi pokonywali wiedzą, czym jest przejście ciasnego i krętego meandra z kilkoma mocnymi zaciskami z których jeden jest pod stropem niewielkiego kominka i przy powrocie z dna nastręcza sporo problemów.
Odwiedzone zostały również jaskinie Wielka Litworowa do Magla i Snieżna do Syfonu Dominiki.
Ostatni dzień "terenowy" obozu poświęcony był na wyjścia topograficzne w rejon Wielkiej Świstówki i Ratusza Mułowego. Niestety z powodu lekkiej kontuzji kolana ja ten dzień spędziłem na bazie.
Obóz zakończył się w niedzielę praniem lin, sprzętu, zwijaniem obozowiska a w godzinach późno popołudniowych jego uczestnicy w dobrych nastrojach rozjechali się do domów.
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
