poniedziałek, 18 marzec 2024 19:02
2024.03.17 Zadni Granat - skiturowo
Piotr Gawlas
Rano pogoda paskudna, deszcz ze śniegiem, który pooblepiał dachy i wszystko na co spadł. Ale ma się podnieść. Więc kierunek Brzeziny, skąd z buta Dol. Suchej Wody do Murowańca. Można było już wcześniej, koło Psiej Trawki co niektórzy zrobili, ale ja założyłem narty około kilometra przed schroniskiem. Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym krótki popasik i herbatka. Dalej przez staw, prożkiem nad Zmarzły Staw i szlakiem zielonym na Zadni Granat.
Pogoda faktycznie się podniosła, całą drogę towarzyszyło mi piękne słońce. Było jednak lawiniasto. Opady zostawiły w górach około 20 cm. świeżego śniegu, który nie zdążył się uleżeć i gdy pierwsi narciarze zaczęli zjeżdżać z Granata sam spieprzałem przed trzema strąconymi przez nich lawinami a na szlaku było jeszcze z 40 turystów. Szczęście, że lawiny nie były masywne i były leniwe, takie niedzielne, więc powoli osuwały się dając szansę na opuszczenie ich trasy. Przykre, ale kultura w górach dorównuje kulturze na drogach.
Mimo incydentu z lawinami, widok ze szczytu był piękny. Zjazd po lawinisku może nie najlepszy, ale nie zmroziło śniegu, więc dobre narty zrobiły robotę i świetnie dały sobie radę w trudnym terenie. Narciarze, którzy zjeżdżali przede mną pojechali nad Zmarzły Staw lewą stroną Koziej Dolinki pod zboczami Zamarłej Turni. Całe prawe zbocza opadające z Granatów były nietknięte i to była moja nagroda po stresie. Piękny zjazd dziewiczym śniegiem nad zamarzniętą taflę Zmarzłego Stawu.
Ekipa moich znajomych z Bielska, z którą po drodze spotykaliśmy się, namawiała mnie jeszcze na Zawrat, była dopiero 13:30, ale poprzedni dzień miałem już w nogach, więc odpuściłem.
Powrót do Murowańca, dalej drogą, około 2,5 km był jeszcze śnieg. Do parkingu ok. 4km z buta.
Rano pogoda paskudna, deszcz ze śniegiem, który pooblepiał dachy i wszystko na co spadł. Ale ma się podnieść. Więc kierunek Brzeziny, skąd z buta Dol. Suchej Wody do Murowańca. Można było już wcześniej, koło Psiej Trawki co niektórzy zrobili, ale ja założyłem narty około kilometra przed schroniskiem. Nad Czarnym Stawem Gąsienicowym krótki popasik i herbatka. Dalej przez staw, prożkiem nad Zmarzły Staw i szlakiem zielonym na Zadni Granat.
Pogoda faktycznie się podniosła, całą drogę towarzyszyło mi piękne słońce. Było jednak lawiniasto. Opady zostawiły w górach około 20 cm. świeżego śniegu, który nie zdążył się uleżeć i gdy pierwsi narciarze zaczęli zjeżdżać z Granata sam spieprzałem przed trzema strąconymi przez nich lawinami a na szlaku było jeszcze z 40 turystów. Szczęście, że lawiny nie były masywne i były leniwe, takie niedzielne, więc powoli osuwały się dając szansę na opuszczenie ich trasy. Przykre, ale kultura w górach dorównuje kulturze na drogach.
Mimo incydentu z lawinami, widok ze szczytu był piękny. Zjazd po lawinisku może nie najlepszy, ale nie zmroziło śniegu, więc dobre narty zrobiły robotę i świetnie dały sobie radę w trudnym terenie. Narciarze, którzy zjeżdżali przede mną pojechali nad Zmarzły Staw lewą stroną Koziej Dolinki pod zboczami Zamarłej Turni. Całe prawe zbocza opadające z Granatów były nietknięte i to była moja nagroda po stresie. Piękny zjazd dziewiczym śniegiem nad zamarzniętą taflę Zmarzłego Stawu.
Ekipa moich znajomych z Bielska, z którą po drodze spotykaliśmy się, namawiała mnie jeszcze na Zawrat, była dopiero 13:30, ale poprzedni dzień miałem już w nogach, więc odpuściłem.
Powrót do Murowańca, dalej drogą, około 2,5 km był jeszcze śnieg. Do parkingu ok. 4km z buta.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
poniedziałek, 18 marzec 2024 18:10
2024.03.16 Jask. Śnieżna i Jask. Pod Wantą
Piotr Gawlas
Akcja miała na celu wsparcie akcji głównej do Jaskini Śnieżnej oraz wsparcie akcji kursowej do Jaskini Pod Wantą. Ze względu na panujące w górach warunki poruszano się na nartach.
Akcja miała na celu wsparcie akcji głównej do Jaskini Śnieżnej oraz wsparcie akcji kursowej do Jaskini Pod Wantą. Ze względu na panujące w górach warunki poruszano się na nartach.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
piątek, 01 marzec 2024 06:39
2024.02.29 Brestova 1902 m. i Salatyn 2048 m. - skiturowo
Piotr Gawlas
Andrzej - OT
Tomek - OT
Robert - OT
Nietypowa data, 29 lutego. Pogoda dziś była piękna, słowacka Horska Slużba obniżyła stopień zagrożenia lawinowego na 2, padło więc na Salatyn, którego w tym roku jeszcze nie odwiedzaliśmy.
Kolejką, bo za "szlapanie" po stoku i tak pobierają opłatę 5 ojro, kolejka kosztuje 8 a stok wcale fajny do podchodzenia nie jest. Więc wjechaliśmy. Od górnej stacji jest kilkaset metrów podejść w pionie na okoliczne szczyty. Snieg mocno odpuszczony, nawet w zacienionych żlebach - temu jeszcze wczoraj była lawinowa trójka.
Pierwsze podeszliśmy na Bresztową 1902 metry. Podchodziliśmy i zjeżdżali zboczami Skrajnego Salatyna. Zajęło nam około 1,5 godziny w górę i 20 minut zjazd. Po odpuszczonym śniegu narty nie chciały jechać. W dolince w słonku urządziliśmy niewielki popas, kanapki, jakiś napój. Pora była wczesna, więc ruszyliśmy jeszcze na Salatyn.
Salatyn 2046 i 2048 metrów. W zacienionym już żlebie śnieg po górze był przymrożony ale w masie miękki. Kijek po przebiciu skorupy, bez trudu wchodził po rączkę. Podchodziłem do Pośredniej Salatyńskiej przełęczy, tej między wierzchołkami, na nartach. Wyżej założyłem harszle. Było trudno. Zjazd prawą stroną żlebu, jeszcze nie przymrożoną. W miejscach, gdzie pojawił się cień, szybko tworzyła się skorupa i chwytało narty przy skręcie. Nieprzyjemne. Reszta ekipy poszła na Zadni Salatyn , zjechali do Zadniej Salatyńskiej Doliny, wrócili na grzbiet i czekali na mnie pod żlebem.
Zjazd do parkingu stokiem narciarskim był koszmarem. Jak po kartoflisku, muldy wysokie miejscami na metr. Uda wysiadły wszystkim. Już wiem, dlaczego karnety na kolejkę po godz. 14 są tu o połowę tańsze!
Hahaha Hahaaaa!
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
niedziela, 18 luty 2024 18:12
2024.02.18 Żarska Dolina skiturowo
Piotr Gawlas
Byliśmy większą ekipą, lecz imion Towarzyszy nie pomnę.
Pogoda piękna nam nastała w niedzielę. Krokiem żwawym z nartami przy plecakach, doszliśmy do Żarskiej Chaty. Tu śniegu moc już była, więc nart ubraliśmy i ruszyli dalej, ku górskim szczytom, ku szczytom Smereka a na powrocie na Płaczliwym skończywszy, zacnym zjazdem po nietkniętym nartami śniegu na zboczach zachodnich z Płaczliewgo.
Przez 7 godzin, 21 kilometrów wędrójąc uszliśmy.
Wyjazd turystyczno-krajoznawczy
Byliśmy większą ekipą, lecz imion Towarzyszy nie pomnę.
Pogoda piękna nam nastała w niedzielę. Krokiem żwawym z nartami przy plecakach, doszliśmy do Żarskiej Chaty. Tu śniegu moc już była, więc nart ubraliśmy i ruszyli dalej, ku górskim szczytom, ku szczytom Smereka a na powrocie na Płaczliwym skończywszy, zacnym zjazdem po nietkniętym nartami śniegu na zboczach zachodnich z Płaczliewgo.
Przez 7 godzin, 21 kilometrów wędrójąc uszliśmy.
Wyjazd turystyczno-krajoznawczy
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
środa, 14 luty 2024 20:49
2024.02.14 Żarska Dolina, Płaczliwy 2125 m.n.p.m.
Ponczek O.T.
Skóra O.T.
Rambik O.T.
Piotr Kudłaty Gawlas
Kondycyjnie, turystycznie, skiturowo. Dolina Żarska w Słowackich Tatrach Zachodnich należy do najleprzych miejsc do skiturowania w Tatrach. Przyciąga ogromne ilości narciarzy. Możliwości jest tam wiele. Żarska przełęcz i dalej na Płaczliwy - to był nasz dzisiejszy cel i osiągnięcie. Bez pośpiechu, przy pięknej pogodzie, lekkim mrozie i słonku, czasem delikatnym wiaterku, od parkingu w obie strony zajęło nam to 7,5 godziny. Klasyczna dniówka, bez przerwy :) Przeszliśmy i prześlizgali, około 19 km, 1300 m podejścia. Warunki śniegowe trudne: przewiany firn, poduchy pyłu śnieżnego, zmienne nawierzchnie, twardo, wylodzone, miękko, dołem śnieg odpuszony. Trzeba było uważać przy zjeździe. Nie mniej, dzień minął wzorcowo.
Skóra O.T.
Rambik O.T.
Piotr Kudłaty Gawlas
Kondycyjnie, turystycznie, skiturowo. Dolina Żarska w Słowackich Tatrach Zachodnich należy do najleprzych miejsc do skiturowania w Tatrach. Przyciąga ogromne ilości narciarzy. Możliwości jest tam wiele. Żarska przełęcz i dalej na Płaczliwy - to był nasz dzisiejszy cel i osiągnięcie. Bez pośpiechu, przy pięknej pogodzie, lekkim mrozie i słonku, czasem delikatnym wiaterku, od parkingu w obie strony zajęło nam to 7,5 godziny. Klasyczna dniówka, bez przerwy :) Przeszliśmy i prześlizgali, około 19 km, 1300 m podejścia. Warunki śniegowe trudne: przewiany firn, poduchy pyłu śnieżnego, zmienne nawierzchnie, twardo, wylodzone, miękko, dołem śnieg odpuszony. Trzeba było uważać przy zjeździe. Nie mniej, dzień minął wzorcowo.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
poniedziałek, 29 styczeń 2024 11:22
2024.01.28 skiturowo Kasprowy przez Myślenickie
Piotr Gawlas
Po akcji kursowej w Jaskini Miętusiej, która opisana jest w innym sprawozdaniu, kolejny dzień rozpocząl intensywny opad śniegu, niestety wilgotnego, takiego, który tworzy skorupę. Warunki śniegowe się poprawiają do skiturowania, przybyło 10-15 cm. ale też lawiniasto. Pomysł na skiturowy Kasprowy, najbezpieczniej, pewny zjazd. Z Kuźnic zielonym szlakiem obok Jaskini Kasprowej Niżniej na Myślenickie Turnie i dalej na Kasprowy Wierch. Pogoda w dolinach pochmurna z pruszącym śniegiem. Ponad Myślenickimi chmury zostały w dolinach i przedzierać zaczęło się słońce ale szlaki wylodzone. Przydał się "sprzęt ostry". Na Kasprowym piękna pogoda, oczywiście tłumy ludzi. Wyjście rekreacyjno - kondycyjne.
Po akcji kursowej w Jaskini Miętusiej, która opisana jest w innym sprawozdaniu, kolejny dzień rozpocząl intensywny opad śniegu, niestety wilgotnego, takiego, który tworzy skorupę. Warunki śniegowe się poprawiają do skiturowania, przybyło 10-15 cm. ale też lawiniasto. Pomysł na skiturowy Kasprowy, najbezpieczniej, pewny zjazd. Z Kuźnic zielonym szlakiem obok Jaskini Kasprowej Niżniej na Myślenickie Turnie i dalej na Kasprowy Wierch. Pogoda w dolinach pochmurna z pruszącym śniegiem. Ponad Myślenickimi chmury zostały w dolinach i przedzierać zaczęło się słońce ale szlaki wylodzone. Przydał się "sprzęt ostry". Na Kasprowym piękna pogoda, oczywiście tłumy ludzi. Wyjście rekreacyjno - kondycyjne.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
środa, 10 styczeń 2024 21:31
2024.01.10 Kasprowy skiturowy
Piotr Gawlas
Andrzej - OT
Mateusz - OT
Robert - OT
Korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się na kondycyjne wyjście na Kasprowy. Podejście szlakiem zielonym przez Myślenickie Turnie i Suche Czuby. Z Kasprowego zjazd do Gąsienicowej, powrót i zjazd Kotłem Goryczkowym aż do parkingu. Śniegu w Tatrach jest jak na lekarstwo, przewiany i przymrożony, ale podejście i zjazd przyjemne, w górach mróz, widoczki piękne.
Andrzej - OT
Mateusz - OT
Robert - OT
Korzystając z pięknej pogody wybraliśmy się na kondycyjne wyjście na Kasprowy. Podejście szlakiem zielonym przez Myślenickie Turnie i Suche Czuby. Z Kasprowego zjazd do Gąsienicowej, powrót i zjazd Kotłem Goryczkowym aż do parkingu. Śniegu w Tatrach jest jak na lekarstwo, przewiany i przymrożony, ale podejście i zjazd przyjemne, w górach mróz, widoczki piękne.
Dział:
Sport i turystyka
Etykiety
poniedziałek, 20 listopad 2023 18:17
2023.11.19 Jaskinia Czarna
Jerzy Ganszer
Piotr Gawlas
Szybka akcja do Czarnej, Z otworu północnego doszliśmy do najwyższego punktu jaskini, bez pośpiechu, czas ok. 5 godzin. Na powierzchni piękna zima się zrobiła, ok. 40 cm świeżego śniegu.
Piotr Gawlas
Szybka akcja do Czarnej, Z otworu północnego doszliśmy do najwyższego punktu jaskini, bez pośpiechu, czas ok. 5 godzin. Na powierzchni piękna zima się zrobiła, ok. 40 cm świeżego śniegu.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
poniedziałek, 13 listopad 2023 06:54
2023.11.12 - Sokole Góry, Jaskinia Studnisko
Piotr Gawlas
Hieronim Gawlas
Małgorzata Pocha - O.T.
Pogoda była w sam raz, na odwiedzenie Sokolich Gór. Znowu wybraliśmy Studnisko. Chcieliśmy potestować nowy sprzęt, ale głównie temu, że to ostatnie chwile, żeby tę jaskinię odwiedzić, bo od 15 listopada do 1 września objęta jest okresem ochronnym, więc zwiedzanie jest niemożliwe. Oprócz nas Studnisko odwiedziło dziś kilka ekip, spotkaliśmy ludzi z SDG i z WKTJ. Było miło i wesoło.
Hieronim Gawlas
Małgorzata Pocha - O.T.
Pogoda była w sam raz, na odwiedzenie Sokolich Gór. Znowu wybraliśmy Studnisko. Chcieliśmy potestować nowy sprzęt, ale głównie temu, że to ostatnie chwile, żeby tę jaskinię odwiedzić, bo od 15 listopada do 1 września objęta jest okresem ochronnym, więc zwiedzanie jest niemożliwe. Oprócz nas Studnisko odwiedziło dziś kilka ekip, spotkaliśmy ludzi z SDG i z WKTJ. Było miło i wesoło.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
sobota, 14 październik 2023 23:35
2023.10.14 Sokole Góry, Jaskinia Studnisko
Piotr Gawlas
Hieronim Gawlas
Końcówka ładnej pogody, w klubie tzw. Maraton z Kursantami. U nas też szkoleniowo - treningowo. Padło na Sokole Góry. Jaskiń miało być kilka, ale czasu mało. Zostało Studnisko. Dla starszego wspomnienie, dla młodzieży samodzielne pierwsze kroki. Daliśmy radę.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Etykiety
