Jaskinie i wyprawy (1536)
Wacław Michalski- instruktor
Tomasz Grzegrzułka- instruktor
Wojciech Jasiak
Marek Wojtynek
Maciej Waszek
Marcel Wajda
Gabriel Franecki
Joanna Micherdzińska – kierownik akcji
W sobotę poszliśmy do Jaskini Zimnej(T.D-08.08). Podzieleni na dwie grupy dotarliśmy do Komory pod Wielkim Kominem i dalej do Grobli i Syfonu Zwolińskich. W drodze powrotnej wszyscy dotarliśmy do Syfonu Zwolińskich od drugiej strony. W Ponorze była minimalna ilość wody dzięki czemu udało się wszystkim przejść suchą nogą. Całą jaskinię poręczowali i reporęczowali kursanci. Nauczyliśmy się również robić wycofy na linie (czyt. „ zjazd na złodzieja”). Cała akcja w jaskini trwała około 8-9 godzin.
W niedzielę lekko okrojoną ekipą w składzie Asia, Maciek, Marcel, Wojtek i Wacek wyruszyliśmy w kierunku Doliny Białej Wody na Słowacji gdzie ćwiczyliśmy wspinaczkę lodową. Każdemu udało się wkręcić parę śrub do lodu oraz założyć parę stanowisk.
Wszyscy kursanci wpisali się do odkrytego przez przypadek zeszytu SBB na bazie.
Kuba Krajewski
Zdzisław Grebl
Dzisiaj nasza sportowo-narciarsko-jaskiniowa grupa postanowiła rzucić wyzwanie bielskiej i ogólnopolskiej speleologii osiągając najniżej położone miejsce pod powierzchnią ziemi z nartami(ok. -18m)! Tym samym stworzyliśmy nową dyscyplinę na stronie Ganszera! Działalność dla jednostek wybitnych! Na górze słońce, napoje imagogenne i śnieg nieco sulzig. Czekamy na następnych śmiałków!
Kasia Szczerba
Wojtek Stachowiak
Kamil Oślizło
Mariusz Majka
Magda Pacyna
Rafał Klimara
Gosia OT
Agnieszka Wróbel
Maja Jędrzejewska
Tomek OT
Klaudiusz Stępień
Adam Marcinków
Obstawa klubowa szkolenia zimowego.
Część osób dołączyła do szkolenia, część wybrała wycieczki: dotarliśmy wspólnie na Kozi Wierch, na Zawrat, nad Czarny Staw, na Mnicha, na Szpiglasowy i zaszliśmy do Doliny Gąsienicowej. A poza tym odwiedziliśmy wszystkie okoliczne schroniska.
Maciei Waszek
Bartosz Golik
3 os dodatkowe
Otwarcie sezonu skalkowego, warun piekny, sniegu na Jurce brak! Dzialalismy w Slonecznych Skalach w Jerzmanowicach, wyjazd bardzo udany:)
Marcel Wajda
Łukasz Kudelski
Joanna Micherdzińska
Gabriel Franecki
Wojciech Jasiak
Dawid Gach
Marek Wojtynek
Maciej Waszek
Zbigniew Grzybek
Wacław Michalski
Jerzy Ganszer
Ekipa w dwóch grupach dotarła do dna Wielkich Kominów na gł. 213 m, oraz prawie wszyscy dotarli do Syfony Marynarki Wojennej. Czas akcji w jaskini od 6.50 godzin do ok. 8 godzin.
W jaskini spotkaliśmy przedstawicieli Krakowa, Wrocławia, Katowic.
Zaobserwowano "latające kamienie". Wszyscy kursanci wykazali dzielną postawę. Dla całej młodzieży kursowej - był to rekord głębokości.
Jako grupa pomagaliśmy w ewakuacji jednego słabszego grotołaza /nie z naszego klubu/.
Na powierzchni byliśmy świadkami akcji ratowniczej po zasypanych grotołazów w Wielkiej Świstówce /jedna osoba zginęła/. Wydarzenie zrobiło to na nas bardzo przygnębiające wrażenie, zwłaszcza, że byliśmy stosunkowo blisko i że w wypadku uczestniczyli koledzy z innego klubu jaskiniowego.
Podczas akcji dwie osoby poruszały się na nartach i wydaje się, że metoda ta jest bardzo skuteczna!
Rafał Klimara
Katarzyna Szczerba
Były betony, była lampa, był WARUN.
Podeszliśmy Czerwonym Żlebem na grań i po kolei wdrapaliśmy się na: Pośrednią Basztę, Szatanią Turniczkę, południowy i północny wierzchołek Szatana. Dokonaliśmy wpisu do książki pamiątkowej. Zdrapaliśmy się na Przełęcz nad Szatanim żlebem i zeszliśmy nim w dół. Całość akcji z/na parking 12 h.
Krystian Bogdanik
Rafał Klimara
Kasia Szczerba
Maja Jędrzejewska
Z pewną niepewnością zmierzaliśmy pod otwór. Z wieści od grup odwiedzających jaskinię wynikało, że Ponor ma wody co najmniej do pasa. Śniegu wszędzie dużo, przy przebieraniu pyli nam na głowy. Po lodowej zjeżdżalni dostajemy się do jaskini. Czeka nas wielka niespodzianka - Ponor prawie suchy :) Rafał dzielnie wspina wszystkie oślizłe progi i prożki i dość szybko zjeżdżamy do Chatki. Postanawiamy zajrzeć jeszcze do Syfonu Zwolińskich od drugiej strony.
Na zejściu przedzieramy się przez kilkadziesiąt centymetrów świeżego puchu.
2015.02.07 Jaskinia Kasprowa Niżnia w Tatrach Zachodnich - wyjazd kursowy
Napisał Michał GanszerJerzy Pukowski
Marcin 'Frytka Punk' Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Joanna Micherdzińska
Wojciech Jasiak
Marcel Wajda
Marek Wojtynek
Gabriel Franecki
Łukasz Kudelski
Jerzy Ganszer
Ekipa dotarła do Syfonu Danka i do Zapałek. Czas akcji pod ziemią prawie 5 godzin. W jaskini spotkaliśmy akcje damską /3 kobiety/ z Rudy Śląskiej - "piękne wrażenie!".
Od Syfonu Danka - wynieśliśmy dwie ciężkie butle. Zostały zdeponowane w sali wejściowej.
W jaskini główna atrakcja to przeszkoda wodna, która pokonaliśmy "na wprost". Było wesoło i humorystycznie. Nasza młodzież doświadczyła nowych wrażeń.
____
Jaskinia o walorach technicznych, pozwalająca sprawdzić szerokie spektrum swoich umiejętności. Podejścia w kominach, zjazdy w studniach, czołganie, przeprawy wpław, działanie w małych 2-osobowych zespołach -wynoszenie butli - jak również "krystalizowanie się" i działanie całej grupy kursu.
Pozdrawiam
Gabriel Franecki
Zofia Gutek
Rafał Klimara
Katarzyna Szczerba
Pokonaliśmy trudności żlebu, jednak ze względu na ogromne masy śniegu wycofaliśmy się spod grani.
Przy zejściu atakowały nas pyłówki.
Więcej...
W dniu 24 stycznia 2015 odbył się wyjazd kursowy. Podczas wyprawy kursanci dotarli na dno jaskiń: Kasprowej Wyżniej oraz Kasprowej Średniej. Całemu wyjściu towarzyszyły opady śniegu, a trasa miejscami była oblodzona, jednak nie przeszkodziło to kursantom w zaporęczowaniu m.in. zjazdu pomiedzy otworami obu jaskiń. Na dnie Kasprowej Wyżniej kursanci mogli zaobserwować lodowe formy, natomiast w Kasprowej Średniej resztki szkieletu zwierzęcia. Powrót z jaskini odbył się w przyjemnych okolicznościach, ponieważ prawie wszyscy uczestnicy zjechali na tyłkach zboczem góry. Nad bezpieczeństwem kursantów czuwali cały czas instruktorzy: Zofia Gutek oraz Tomasz Grzegrzółka. Był to pierwszy wyjazd gdzie kierownikiem był kursant. Po opuszczeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego wszyscy uczestnicy udali se na ciepły posiłek, po którym instruktorzy podsumowali całą akcję.
W wyjeździe uczestniczyli:
Zofia Gutek
Tomasz Grzegrzółka
Dawid Gach
Joanna Micherdzińska
Wojcech Jasiak
Marcel Wajda
Łukasz Kudelski
Marek Wojtynek
Gabriel Franecki
2015.01.18 Śpiących Rycerzy i Śpiących Rycerzy Wyżnia
Napisał Michał GanszerKasia Szczerba
Rafał Klimara
Maja Jędrzejewska
Pod przewodnictwem Rafała dotarliśmy do Rycerzy;
konfrontacja planu inwentarzowego z rzeczywistością nastręczała pewnych trudności, szukając podobieństw, zwiedziłyśmy wiele zakamarków i odnalazłyśmy kilka stworów śpiących w stropie.
Jarosław Gutek - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Jerzy Ganszer
To było szkolenie jaskiniowe grupy kursantów z Klubu Alpinistycznego Grupy Beskidzkiej GOPR
Poniżej działalność Ganszera z grupą kursantów:
1 - dzień - Jaskinia Kasprowa Niżnia do Gniazda Złotej Kaczki
2 - dzień - Jaskinia Śnieżna do - 500 m /tam gdzie jest odgałęzienie do Partii Krokodyla/
3 - dzień - Jaskinia Śpiących Rycerzy i Śpiących Rycerzy Wyżnia
4 - dzień - Jaskinia Miętusia - "pływanie na pontonie"
Na zdjęciu Jarosław Gutek w Jaskini Kasprowej - były wieloletni członek Speleoklubu Bielsko-Biała
Zarejestrowano - 27 osoby, które spały na szczycie + 13 osób, które nie spały.
Bliższe szczegóły i inne dane są w tym miejscu - http://www.jaskinie.bialy-orzel.com.pl/BiwakiZ.htm
