Jaskinie i wyprawy (1536)
2014.08.03-16 Abchazja, Jaskinia Krubera-Voronia
Napisał Michał GanszerMarcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Piotr Wiewióra
W tegorocznej ekspedycji wzięło udział 31 grotołazów z Ukrainy, Polski (WKTJ,KAGB), Rosji, Włoch, oraz Izraela. Naszej dwójce niestety z powodów czasowych udało się znieść kapustę tylko na -1000.
2014.08.02 Wspinaczka na Zadni Kościelec "100"
Napisał Michał GanszerGabriela Gajny - BCK
Jerzy Ganszer
W wyśmienitym stylu pokonano drogę. Wspaniałe widoki! Wykonano sporo zdjęć. A potem zwiedzaliśmy okoliczne stawy.
Grzegorz Klassek - grupa wspomagająca
Jerzy Pukowski
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Mieliśmy przyjemność działać z naszym pierwszym prezesem. Na polu lało, w jaskini lało. W środku łowiliśmy "rybę". Wykonano trochę porządków. Wszyscy zadowoleni. Mamy trochę nowych metrów. Więcej szczegółów w dziale "Jaskinia Salmopolska" na stronie Ganszera - jaskinia dalej "tworzy historię".
2014.07.29 Wyprawa Francja – Jaskinia Rupt du Puits
Napisał Michał GanszerBelgowie:
Justin Devleminck
Gery Berghmans
Mirjana Jakic
Polacy:
Wacław Michalski
Kuba Krajewski
Zofia Skrudlik
Zbigniew Grzybek
Martyna Michalska BKA
Magda Piechówka BKA
W drugim dniu pobytu we Francji Belgowie zabrali nas do bardzo ciekawej jaskini. Zaczęło się od 40 metrowej studni . Podnosząc metalową klapę z wnętrza wyleciała chmara komarów utrudniająca nieco zjazd w dół. Po pozostawieniu całego sprzętu pod studnią, gdzie można było podziwiać licznie występujące salamandry plamiste, wyruszyliśmy dalej w głąb jaskini. Naszą drogę wyznaczała rzeka. Na początku woda sięgała nam jedynie do kolan lecz w miarę poruszania się do przodu poziom się podnosił. Trudnością na drodze okazał się niby niewielki wodospad, ale trzeba było się obejść go górą zapierając się rękami. W pewnym momencie wyprawa jaskiniowa przemieniła się w przejście małego kanionu. Okazało się, że i tak mieliśmy szczęście, ponieważ nasi przyjaciele Belgowie będąc tu wcześniej w najlepszym przypadku mieli wodę do pasa. Udało nam się dojść do końca jaskini, a nawet część grupy zwiedziła boczne korytarze. Wyjście pomimo pesymistycznych wizji poszło gładko. Grupa miała na tyle energii, żeby wieczorem zwiedzić jeszcze małe muzeum geologiczno-paleontologiczne oraz miejscowość w, której zlokalizowana jest baza francuskich speleologów.
2014.07.28 Wyprawa Francja – Jaskinie Gouffre de la Besace i Gouffre de la Sonnette
Napisał Michał GanszerBelgowie:
Justin Devleminck
Gery Berghmans
Mirjana Jakic
Polacy:
Wacław Michalski
Kuba Krajewski
Zofia Skrudlik
Zbigniew Grzybek
Wyprawa klubowa przeniosła się z Ambly w Belgii do bazy speleologicznej „ Maison Lorraine de la Speleologie” w miejscowości Lisle-en Rigault we Francji. Jesteśmy pod wrażeniem warunków jakie zastaliśmy tutaj, tzn bazy dydaktycznej i noclegowej.
Dzisiaj po śniadaniu pojechaliśmy do nieczynnego podziemnego kamieniołomu, w którym odkryto w czasie wydobywania budulca kilka jaskiń . Akcja jaskiniowa prowadzona była przez dwie równoległe grupy, aby przyspieszyć akcje jaskiniową i każdy mógł zjechać do obu jaskiń. Jaskinie bardzo obszerne z pięknymi szatami naciekowymi. Dojście połączone ze zwiedzaniem kamieniołomu, które zrobiło na nas duże wrażenie. Obiekty są zamknięte, nawet posiadając klucze do wejście było możliwe tylko po powiadomieniu miejscowej policji.
Na bazę wróciliśmy wieczorem, gdzie dzięki naszym wspaniałym dziewczynom czekała na nas kolacja wraz z wieloma niespodziankami J .
Tomasz Piasecki - Klub Wysokogórski Warszawa
Paweł Lewandowski - Stanisławski na Kościelcu
Dorota Piasecka - Stanisławski na Kościelcu
Zofia Gutek
niczym kanioning pokonaliśmy Komin Świerza
i zdążyliśmy przed kolejną porcją deszczu
2014.07.26 Wyprawa Belgia Ardeny – Grotte du Nou Maulin
Napisał Michał GanszerBelgowie:
Justin Devleminck
Benoit Devleminck
Cedric Steenhout
Gery Berghmans
Miriana Jakic
Polacy:
Wacław Michalski
Zofia Skrudlik
Klaudiusz Stępień
Gabriela Król
Jerzy Pukowski
Dzisiejsza jaskinia, ostatnia z belgijskich, miała być łatwa. Znajduje się ona w miejscowości Rochefort 11km od naszej bazy. Ogromny otwór wejściowy szybko przeszedł w plątaninę korytarzy przypominających nasze tektoniczne beskidzkie dziury. Jako iż obok przebiega rzeka, przeto przez jaskinię często przepływa woda niosąc mnóstwo śmieci. W pewnym momencie więc nasi belgijscy towarzysze utknęli w miejscu nie mogąc znaleźć przejścia, dzięki któremu nie musielibyśmy wracać po własnych śladach. Wacławowi to oczekiwanie tak się znużyło, że zaczął myszkować po okolicznych przesmykach. I w pewnym momencie usłyszeliśmy: „Wacek found way!”. Czynem tym zdobył wyrazy głębokiego uznania wśród belgijskich grotołazów. Przejście było tak atrakcyjne, że usłyszeliśmy pełen entuzjazmu głos samego Prezesa: „Wacek! I po co żeś to znalazł!”. Jeszcze tylko przejście przez mały syfonik zawsze pełen wody którą Belgowie uprzejmie nam wyczerpali, i mogliśmy przeciskać się znowu przez pełne otoczaków Roulement a Billes. Na koniec czyszczenie sprzętu w rzece.
2014.07.26 Akcja po rolki zjazdowe w Jaskini Litworowej
Napisał Michał GanszerAleksandra Chruściel - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Krzysztof Banot - Klub Alpinistyczny Grupy Beskidzkiej GOPR
Jerzy Ganszer
Dziękujemy za u życzenie lin z Rudzkiego Klubu Grotołazów "Nocek", po których sprawnie poruszaliśmy się. Celem nadrzędnym było znalezienie zagubionej roli Patzla w Nowych Partiach Bielskich - operacja udała się! Akcja jaskiniowa trwała 5,25 godz.
Przeprowadzono rekonesans zaśmiecenia jaskini - wyszło dość dobrze. Po ostatnich akcjach wielu grup a Polski zaobserwowano kilka drobnych papierków. Z Sali Pod Płytowcem wynieśliśmy resztki depozytu "śmieciowego"- czyli jest czysto! Szczegóły akcji są przedstawione na stronie Biura Do Spraw Odśmiecania Jaskini Wielkiej Litworowej.
A potem spaliśmy na Polanie Rogoźniczańskiej, gdzie Ewa Libera ze Speleoklubu Dąbrowa Górnicza pokazywała pingwiny! i zrobiła widoczne zdjęcie.
2014.07.25 Wyprawa Belgia Ardeny – Jaskinia Beron-Ry
Napisał Michał GanszerBelgowie:
Justin Devleminck
Benoit Devleminck
Cedric Steenhout
Gery Berghmans
Polacy:
Jakub Krajewski
Klaudiusz Stępień
Jerzy Pukowski
Zbigniew Grzybek
Nieopodal wioski Aywaille kolega Benoit zaparkował busa na podwórku miejscowego gospodarza, pomiędzy ciągnikiem, grabiarką a oborą z krowami. Niedaleko jaskini. Gdy doszliśmy do ponoru małego potoczku okazał się on wejściem do tej jaskini. Jej odkrywcy stwierdzili, że dopóki ją eksplorują to nie udostępnią planów. Zwiedzaliśmy więc na „czuja”. Po kilku zjazdach na linie Prezes i Zbyszek się wycofali gdyż jeden zacisk nie chciał ich puścić. Dalej było błoto. Dużo błota. Ale i obszerna galeria z rewelacyjną szatą naciekową. Po wyjściu byliśmy tak utytłani, że od razu się czyściliśmy w potoczku zwracając jaskini to co z niej wynieśliśmy.
2014.07.24 Wyprawa Belgia Ardeny – Jaskinia RESEAU DE FRENES
Napisał Michał GanszerBelgowie:
Gery Berghmans
Justin Devleminck
Johny Honorez
Marc Honorez
Cedric Steenhout
Polacy:
Wacław Michalski
Jakub Krajewski
Klaudiusz Stępień
Zofia Skrudlik
Dzisiaj RESEAU DE FRENES w miejscowości Lustin. Przeciorali nas strasznie po trzy poziomowej jaskini, z wodą, zaciskami i pięknym naciekiem w kształcie bociana. Daliśmy radę i na dodatek wszyscy zadowoleni. Na koniec dnia wielka biesiada, kiełbaski, zapienkanka z zienniaków i rozmowy. Jutro znowu idziemy do dziury.
Więcej...
2014.07.23 Wyprawa Belgia Ardeny – Jaskinia Trou des Charrues
Napisał Michał GanszerBelgowie:
Gery Berghmans
Justin Devleminck
Johny Honorez
Marc Honorez
Polacy:
Martyna Michalska – Bielski Klub Alpinistyczny
Magda Piechówka - Bielski Klub Alpinistyczny
Jakub Krajewski
Klaudiusz Stępień
Jerzy Pukowski
Zbigniew Grzybek
Zofia Skrudlik
Jaskinia składa się z jednej studni oraz rozległego systemu hal i korytarzy, pod obszerną płytą stropową(naście ha). W podziemiach widzieliśmy pozostałości z czasów kiedy przechowywano tutaj alkohol, a także wiele ciekawych artefaktów (buty, czajniki, wiadra, koła).
Podobno podziemia były użytkowane już w VI w. n. e., jednak nie wiemy jaką pełniły wcześniej funkcję. Do wnętrza prowadziły dwa obszerne korytarze, jednak ze względu na przypadki „zejść” odwiedzających, zdecydowano o ich zasypaniu.
Kolejnym i chyba jednym z najważniejszych punktów dzisiejszego dnia, jak i całego wyjazdu była wizyta w Federacji Belgijskiej Speleologii, gdzie spotkaliśmy się z niezwykle ciepłym przyjęciem, za które bardzo dziękujemy. W drodze powrotnej zwiedzaliśmy Namur!
2014.07.23 Działalność eksploracyjna w Jaskini Salmopolskiej
Napisał Michał Ganszer2014.07.21 Belgia Ardeny Jaskinia Trou de l`Eglise
Napisał Michał GanszerBelgowie:
Benoit Devleminck
Polacy:
Wacław Michalski
Zosia Skudlik
Prezes Jerzy Pukowski
Martyna Michalska - BKA Bielsko
Magda Piechówka - BKA Bielsko
Dzisiaj postanowiliśmy, że udamy się znowu w dwóch grupach na eksploracje do jaskiń. Pełni wrażeń wyruszyliśmy wcześnie rano do miejsc naszych celów. Pierwsza grupa w składzie wyżej podanym wyruszyliśmy do jaskini o nazwie "trou de l'eglise". Była to urodziwa dziura, z wieloma walorami, szczególnie pięknymi formacjami naciekowymi, z którymi musieliśmy się zmierzyć. W jaskini mogliśmy zobaczyć mistyczne miejsce, pokonać mały boulder z mantlą na górze oraz wspiąć się po małym wodospadzie aby wejść do następnej dziurki. Przeszliśmy dłuższy korytaż, który szczególnie przypadł nam do gustu, zmiezylismy sie z nim dosłwnie twarzą w twarz, czolgajac sie w błocie, jego nazwa to brukselczycy od mieszkańców stolicy gospodarzy.
2014.07.20 Wyprawa Belgia. Ardeny - jaskinia Trou D' Haquin
Napisał Michał Ganszer2014.07.20 Wyprawa Beligia - Ardeny Jaskinia Trou D'Haquin
Belgowie:
Luc Senden
Gery Berghmans
Miriana Jakic
Justin Devleminck
Benoit Devleminck
Polacy:
Wacław Michalski
Gabriela Michalska
Martyna Michalska - OT
Magda Piechuwka - OT
Jakub Krajewski
Klaudiusz Stępień
Gabriela Król - OT
Jerzy Pukowski
Joanna Zemczak - OT
Zbigniew Grzybek
Zofia Skrudlik
Akcja była prowadzona w dwóch grupach, które pokonywały jaskinię w różny sposób:
Pierwsza ekipa przeszła dziurę z użyciem sprzętu linowego, pozostali ominęli ten fragment wchodząc innym wejściem. Obie grupy spotkały się w środku i już wspólnie wyszły na powierzchnię bez użyvia sprzętu.
Jaskinia była dość ciasna i błotnista lecz w ciekawą szatą naciekową.
W jaskini opiekowali się nami grotołazi belgijscy.
Luźne uwagi:
W dziurze było bardzo dużo kobietek.
Po zakończeniu akcji zwiedzaliśmy pobliskie miasteczko, a następnie raczyliśmy się w uroczej knajpce miejscowym piwem.
Wieczorem obiado-kolację przygotowała ekipa w składzie: Gabrysia Michalska, Wacek Michalski, Kuba Krajewski. Wywiązali się z zadania w sposób rewelacyjny.
Natomiast śniadanie zrobili Wacek Michalski i Zbyszek Grzybek - wyszłó też wspaniale.
