Jaskinie i wyprawy (1605)
poniedziałek, 29 listopad 2021 23:09
2021.11.27-28 Kurs w Tatrach i .. Andrzejki
Napisał Wacław Michalski
Małgorzata Bugalska
Paulina Kohut
Magdalena Zarzycka
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Dawid Jędrysek
Tomasz Kadłubicki
Bartosz Brzezinka
Wojciech Zowada
Martyna Michalska
Michał Ganszer
Magdalena Prochalska
Łukasz Piechocki
Gabriela Michalska
Waldemar Makoś OT
Tomek Grzegrzułka
Wacław Michalski
W Tarach zastaliśmy całkiem fajną zimę i o dziwo niezłą pogodę. Na początek w dwóch grupach zwiedzaliśmy małe jaskinie: Śpiących Rycerzy, Przy Przechodzie, Kasprową Średnia i Wyżnia. Poszło nam bardzo sprawnie, kursantom należą się gratulacje !. Samodzielnie działali Magda i Łukasz, którzy zrobili piękną sesję zdjęciową, jesteśmy pod wrażeniem. Gabi zrobiła wycieczkę na Przełęcz Kondracką i do Kuźnic. No a wieczorem ...bardzo miła integracja z tradycyjnym laniem wosku. Same dobre wróżby mamy na przyszłość, co dobrze rokuje.
Paulina Kohut
Magdalena Zarzycka
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Dawid Jędrysek
Tomasz Kadłubicki
Bartosz Brzezinka
Wojciech Zowada
Martyna Michalska
Michał Ganszer
Magdalena Prochalska
Łukasz Piechocki
Gabriela Michalska
Waldemar Makoś OT
Tomek Grzegrzułka
Wacław Michalski
W Tarach zastaliśmy całkiem fajną zimę i o dziwo niezłą pogodę. Na początek w dwóch grupach zwiedzaliśmy małe jaskinie: Śpiących Rycerzy, Przy Przechodzie, Kasprową Średnia i Wyżnia. Poszło nam bardzo sprawnie, kursantom należą się gratulacje !. Samodzielnie działali Magda i Łukasz, którzy zrobili piękną sesję zdjęciową, jesteśmy pod wrażeniem. Gabi zrobiła wycieczkę na Przełęcz Kondracką i do Kuźnic. No a wieczorem ...bardzo miła integracja z tradycyjnym laniem wosku. Same dobre wróżby mamy na przyszłość, co dobrze rokuje.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Dominik Sarnowski
Tomasz Stryczek
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
Kolejna udana akcja do nowego dna. Prace inwentaryzacyjne idą dobrze. Kolejny wyjazd pewnie na wiosnę. Na podejsciu mieliśmy piękną pogodę ponad chmurami. Po wyjściu zastała nas śnieżyca. W dolinie coś na nas ryczało. Oby to spóźnione rykowisko.
Tomasz Stryczek
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
Kolejna udana akcja do nowego dna. Prace inwentaryzacyjne idą dobrze. Kolejny wyjazd pewnie na wiosnę. Na podejsciu mieliśmy piękną pogodę ponad chmurami. Po wyjściu zastała nas śnieżyca. W dolinie coś na nas ryczało. Oby to spóźnione rykowisko.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Jerzy Ganszer
Ekipa dotarła do Sali pod Płytowcem. Zlokalizowano kilka śmieci z 1999r! /butelka plastikowa i opakowanie plastikowe po margarynie "Rama"/ - czekają na wyniesienie.
Dziękujemy poprzednim grupom, które wyniosły śmieci z dna I i II Pięćdziesiątki. Na powierzchni "trochę zimy". W sali pod Płytowcem zlokalizowano nie opisany korytarz 6 m "Korytarz P"
Jerzy Ganszer
Ekipa dotarła do Sali pod Płytowcem. Zlokalizowano kilka śmieci z 1999r! /butelka plastikowa i opakowanie plastikowe po margarynie "Rama"/ - czekają na wyniesienie.
Dziękujemy poprzednim grupom, które wyniosły śmieci z dna I i II Pięćdziesiątki. Na powierzchni "trochę zimy". W sali pod Płytowcem zlokalizowano nie opisany korytarz 6 m "Korytarz P"
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Zuzanna Honisz
Radosław Biliński
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
Przyjemna i spokojna akcja do nowego dna. Klasycznie już lepienie babek z piasku w Piaskownicy.
Po wyjściu Zuza z Jarkiem zaczęli zejście z linami, a ja z Kamilem poszliśmy pod Litworową aby zabrać zdeporęczowane liny. Na nasze nieszczęście pogoda przy otworze Wlk. Litworowej się załamała i przyszło nam schodzić we mgle i silnym wietrze.
Radosław Biliński
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
Przyjemna i spokojna akcja do nowego dna. Klasycznie już lepienie babek z piasku w Piaskownicy.
Po wyjściu Zuza z Jarkiem zaczęli zejście z linami, a ja z Kamilem poszliśmy pod Litworową aby zabrać zdeporęczowane liny. Na nasze nieszczęście pogoda przy otworze Wlk. Litworowej się załamała i przyszło nam schodzić we mgle i silnym wietrze.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Agnieszka Krawczyk
Małgorzata Bugalska
Karol Pastwa
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Magdalena Zarzycka
Dawid Jędrysek
Bartosz Brzezinka
Wojciech Zowada
Jerzy Pukowski
Michał Ganszer
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Tomasz Motoszko
Artur Suwała-Pikania - Osoba Towarzysąca
Jerzy Ganszer
Działano w Jaskini Studnisko - dotarliśmy do dna, lecz ze względu na świeży zawał w przyszłości akcje kursowe nie będą kierowane w kierunku dna.
Potem byliśmy w Jaskini Urwistej. Następnie w Koralowej - dzięki niezależnej grupie z naszego klubu - Pawłowi Olszewskiemu i Filipowi Taladze /chwała im!/ , bez problemu "wdrapaliśmy" się na WAR i zjechaliśmy ostatnią studzienką. Potem krótka wizyta w Jaskini Olsztyńskiej i wejście do Avenu Wszystkich Świętych. Wszyscy zadowoleni, nikt nie uległ kontuzji. Czas całej akcji w terenie to ok - 9 godzin.
Małgorzata Bugalska
Karol Pastwa
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Magdalena Zarzycka
Dawid Jędrysek
Bartosz Brzezinka
Wojciech Zowada
Jerzy Pukowski
Michał Ganszer
Marcin Freindorf - Krakowski Klub Taternictwa Jaskiniowego
Tomasz Motoszko
Artur Suwała-Pikania - Osoba Towarzysąca
Jerzy Ganszer
Działano w Jaskini Studnisko - dotarliśmy do dna, lecz ze względu na świeży zawał w przyszłości akcje kursowe nie będą kierowane w kierunku dna.
Potem byliśmy w Jaskini Urwistej. Następnie w Koralowej - dzięki niezależnej grupie z naszego klubu - Pawłowi Olszewskiemu i Filipowi Taladze /chwała im!/ , bez problemu "wdrapaliśmy" się na WAR i zjechaliśmy ostatnią studzienką. Potem krótka wizyta w Jaskini Olsztyńskiej i wejście do Avenu Wszystkich Świętych. Wszyscy zadowoleni, nikt nie uległ kontuzji. Czas całej akcji w terenie to ok - 9 godzin.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Dział:
Jaskinie i wyprawy
wtorek, 26 październik 2021 08:34
2021.10.23-24 Wielka Litworowa - Syfon Dziadka
Napisał Krzysztof Borgieł
Kamil Polański
Krzysztof Borgieł
FILM
Udało nam się zrealizować plan na ten rok. Po zrobieniu trawersu Litworowa - Śnieżna, a następnie Śnieżna - Litworowa, przyszła kolej na zrobienie dna systemu w oparciu o otwór Wielkiej Litworowej.
Na bazie spotkaliśmy się już w piątek aby porządnie się wyspać przed akcją. W sobotę o 5.30 wyruszyliśmy z Kir. Dojście pod otwór zajęło nam 2.5h. Warunki od początku Kobylarza nieprzyjemne. Z każdym metrem w górę coraz mocniej wiało, a temperatura odczuwalna była coraz niższa. Po odpoczynku, napojeniu, najedzeniu i przebraniu o 9.40 ruszamy w otchłań.
Do Sali pod Płytowcem wieszaliśmy liny. Na dnie Płytowca meldujemy się po 50 minutach. Tu jeszcze dłuższy postój, przepak i pozostawienie kilku rzeczy na powrót po czym ruszamy dalej. Poniżej zestawienie godzinowe z przebiegu akcji:
- 10:50 wymarsz spod Płytowca
- 11:50 1 zacisk za Laguną
- 13:00 Nowy Biwak
- 14:50 wylot Krokodyla do głównego ciągu Śnieżnej
- 15:55 Syfon Dziadka
- 17:00 wylot Krokodyla do głównego ciągu Śnieżnej
- 20:00 Nowy Biwak
- 22:15 dno Szczeliny Agoni
- 00:50 Sala pod Płytowcem
- 02:35 otwór
Czas akcji pod ziemią 16h 55min, szacowana suma przerw 1h 30min
Warunki w Błękitnej Lagunie niestety nieprzychylne. Ja to nazywam "Laguną żeglowną". Mocno nabraliśmy wody zarówno w jedną jak i w drugą stronę. Drugim miejscem, które mocno dało nam w kość i spowolniło to Błotne Łaźnie, które były wyjątkowo mokre i śliskie.
Podsumowując trzeba przyznać, że akcja należy naprawdę do ciężkich. Ja z pewnych względów od miesiąca mam przerwę od regularnych treningów co mocno odczułem. Rzutuje to bezpośrednio na przeciętny czas całości. Nie mniej jednak pewne marzenie spełnione, a plan zrealizowany. A no i dodatkowo moją 36 jesień przywitałem w jaskini ;-)
Należy na końcu wspomnieć, że ten sezon był bardzo owocny w mocne i ciekawe przejścia w systemie Śnieżnej w oparciu o rozwieszone przez Nas liny. Działali zarówno nasi klubowicze (o co najbardziej nam chodziło), ale również grotołazi z innych klubów. Ilość akcji o których wiem przekroczyła liczbę 20 - to cieszy.
Dziękujemy Paulinie i Rafałowi z oddziału zamiejscowego z Podkarpacia za pomoc w transporcie lin i Jerzemu Ganszerowi za przewodnictwo na pierwszym trawersie - ps. teraz śmigamy tam sami z zawiązanymi oczami :)
Krzysztof Borgieł
FILM
Udało nam się zrealizować plan na ten rok. Po zrobieniu trawersu Litworowa - Śnieżna, a następnie Śnieżna - Litworowa, przyszła kolej na zrobienie dna systemu w oparciu o otwór Wielkiej Litworowej.
Na bazie spotkaliśmy się już w piątek aby porządnie się wyspać przed akcją. W sobotę o 5.30 wyruszyliśmy z Kir. Dojście pod otwór zajęło nam 2.5h. Warunki od początku Kobylarza nieprzyjemne. Z każdym metrem w górę coraz mocniej wiało, a temperatura odczuwalna była coraz niższa. Po odpoczynku, napojeniu, najedzeniu i przebraniu o 9.40 ruszamy w otchłań.
Do Sali pod Płytowcem wieszaliśmy liny. Na dnie Płytowca meldujemy się po 50 minutach. Tu jeszcze dłuższy postój, przepak i pozostawienie kilku rzeczy na powrót po czym ruszamy dalej. Poniżej zestawienie godzinowe z przebiegu akcji:
- 10:50 wymarsz spod Płytowca
- 11:50 1 zacisk za Laguną
- 13:00 Nowy Biwak
- 14:50 wylot Krokodyla do głównego ciągu Śnieżnej
- 15:55 Syfon Dziadka
- 17:00 wylot Krokodyla do głównego ciągu Śnieżnej
- 20:00 Nowy Biwak
- 22:15 dno Szczeliny Agoni
- 00:50 Sala pod Płytowcem
- 02:35 otwór
Czas akcji pod ziemią 16h 55min, szacowana suma przerw 1h 30min
Warunki w Błękitnej Lagunie niestety nieprzychylne. Ja to nazywam "Laguną żeglowną". Mocno nabraliśmy wody zarówno w jedną jak i w drugą stronę. Drugim miejscem, które mocno dało nam w kość i spowolniło to Błotne Łaźnie, które były wyjątkowo mokre i śliskie.
Podsumowując trzeba przyznać, że akcja należy naprawdę do ciężkich. Ja z pewnych względów od miesiąca mam przerwę od regularnych treningów co mocno odczułem. Rzutuje to bezpośrednio na przeciętny czas całości. Nie mniej jednak pewne marzenie spełnione, a plan zrealizowany. A no i dodatkowo moją 36 jesień przywitałem w jaskini ;-)
Należy na końcu wspomnieć, że ten sezon był bardzo owocny w mocne i ciekawe przejścia w systemie Śnieżnej w oparciu o rozwieszone przez Nas liny. Działali zarówno nasi klubowicze (o co najbardziej nam chodziło), ale również grotołazi z innych klubów. Ilość akcji o których wiem przekroczyła liczbę 20 - to cieszy.
Dziękujemy Paulinie i Rafałowi z oddziału zamiejscowego z Podkarpacia za pomoc w transporcie lin i Jerzemu Ganszerowi za przewodnictwo na pierwszym trawersie - ps. teraz śmigamy tam sami z zawiązanymi oczami :)
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Agnieszka Krawczyk
Małgorzata Bugalska
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Tomasz Kadłubicki
Magdalena Zarzycka
Dawid Jędrysek
Bartosz Brzezinka
Wojciech Zowada
Jerzy Pukowski
Michał Ganszer
Weronika Kucia
Kinga Bereta
Krzysztof Fraś
Zuzanna Honisz
Jarosław Biliński
Łukasz Piechocki
Jerzy Ganszer
Ekipa pokonała 27 kilometrów, działano w 22 obiektach jaskiniowych, w nocy przymrozek /księżyc/, nikt nie uległ kontuzji. W rejonie Mirowa i Bobolic - wielki płot! Tylko połowa kursantów zaliczyła wszystkie jaskinie.
Małgorzata Bugalska
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Tomasz Kadłubicki
Magdalena Zarzycka
Dawid Jędrysek
Bartosz Brzezinka
Wojciech Zowada
Jerzy Pukowski
Michał Ganszer
Weronika Kucia
Kinga Bereta
Krzysztof Fraś
Zuzanna Honisz
Jarosław Biliński
Łukasz Piechocki
Jerzy Ganszer
Ekipa pokonała 27 kilometrów, działano w 22 obiektach jaskiniowych, w nocy przymrozek /księżyc/, nikt nie uległ kontuzji. W rejonie Mirowa i Bobolic - wielki płot! Tylko połowa kursantów zaliczyła wszystkie jaskinie.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
poniedziałek, 04 październik 2021 22:42
2021.10.2-3 Birów, Okiennik i Brzozówki
Napisał Wacław Michalski
Agnieszka Krawczyk
Magdalena Zarzycka
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Tomasz Kadłubicki
Dawid Jędrysek
Bartosz Brzezinka
Asia Micherdzińska
Wojtek Jasiak
Kinga Bereta
Zbyszek Grzybek z synem
Tomek Motoszko z dziećmi
Sebastian, Inez, Mikołaj Korczykowie
Łukasz Piechocki
Bartek Golik z Martą
Tomek Grzegrzułka
Wacław Michalski
oraz liczna reprezentacja obecnych i byłych członków klubu na Brzozówkach
Nasi nowi koleżanki i koledzy kursanci rozpoczęli zajęcia w terenie. Jak zwykle zjazdy, przepinanki, poręczowanie.Tym razem okraszone wspaniałą pogodą, udanym ogniskiem, kurtuazyjną wizytą u Roberta Pest i jego ekipy z Brzeszcz i wejściem do jaskini Brzozowej i Ludwinowskiej. Co się działo na "Brzozówkach" zasługuje na osobne sprawozdanie.
Magdalena Zarzycka
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Karol Pastwa
Tomasz Kadłubicki
Dawid Jędrysek
Bartosz Brzezinka
Asia Micherdzińska
Wojtek Jasiak
Kinga Bereta
Zbyszek Grzybek z synem
Tomek Motoszko z dziećmi
Sebastian, Inez, Mikołaj Korczykowie
Łukasz Piechocki
Bartek Golik z Martą
Tomek Grzegrzułka
Wacław Michalski
oraz liczna reprezentacja obecnych i byłych członków klubu na Brzozówkach
Nasi nowi koleżanki i koledzy kursanci rozpoczęli zajęcia w terenie. Jak zwykle zjazdy, przepinanki, poręczowanie.Tym razem okraszone wspaniałą pogodą, udanym ogniskiem, kurtuazyjną wizytą u Roberta Pest i jego ekipy z Brzeszcz i wejściem do jaskini Brzozowej i Ludwinowskiej. Co się działo na "Brzozówkach" zasługuje na osobne sprawozdanie.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Paweł Chrobak-ST
Majka W.
Na dojściu trochę śniegu. Plecy Murzyna czarne. W sali deszczu susza. Zeszliśmy do starego dna, następnie udaliśmy się do Piaskownicy. Kto kradnie piasek z piaskownicy? Coraz trudniej stamtąd wyjść ;) Czas pod ziemią- prawie 7 godzin. Bardzo miła i komfortowa akcja.
Majka W.
Na dojściu trochę śniegu. Plecy Murzyna czarne. W sali deszczu susza. Zeszliśmy do starego dna, następnie udaliśmy się do Piaskownicy. Kto kradnie piasek z piaskownicy? Coraz trudniej stamtąd wyjść ;) Czas pod ziemią- prawie 7 godzin. Bardzo miła i komfortowa akcja.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Więcej...
poniedziałek, 18 październik 2021 00:36
2021.10.14-17 Sympozjum Speologiczne 55. Bartkowa
Napisał Jerzy Ganszer
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Zwiedzano sporo jaskiń fliszowych. Szczegóły na sprawozdaniach wewnętrznych.
16 października dołączył na 1 dzień:
Sebastian Korczyk
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Osoba Towarzysąca
Jerzy Ganszer
Zwiedzano sporo jaskiń fliszowych. Szczegóły na sprawozdaniach wewnętrznych.
16 października dołączył na 1 dzień:
Sebastian Korczyk
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Osoba Towarzysąca
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Piotr Kudłaty Gawlas
Paweł - O.T.
Wyjście z Kuźnic ok. 7:00
powrót ok. 20:00
Pogoda w górach piękna, choć zimno. Wspinaczka przyjemna, choć była raczej przerywnikiem w turystycznej wyrypie z Kuźnic przez Kozią Przełęcz pod Zamarlą Turnię. Ludzi w górach umiarkowanie mało.
Paweł - O.T.
Wyjście z Kuźnic ok. 7:00
powrót ok. 20:00
Pogoda w górach piękna, choć zimno. Wspinaczka przyjemna, choć była raczej przerywnikiem w turystycznej wyrypie z Kuźnic przez Kozią Przełęcz pod Zamarlą Turnię. Ludzi w górach umiarkowanie mało.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
Na zdjęciu:
Małgorzata Bugalska - kursantka
/..../ - kursantka
Piotr Krawczyk - Osoba Towarzysząca
/..../ - kursantka
Jerzy Pukowski
kursant - jeszcze nie wypełnił ankiety i nie wiadomo, czy można go podpisywać
kursantka - Jeszcze nie wypełniła ankiety i nie wiadomo czy można ją podpisywać
Michał Ganszer
Maciej Boszczyk
Poza zdjęciem:
Tomasz Grzegrzulka - instruktor - kierownik
Jerzy Pukowski
Mateusz Kohut z dziećmi
Jerzy Ganszer
Kursanci trenowali na linach, a w pierwszej części działalności przeszli przez Szparę w Kobylej. Na SBB- plotki są inne zdjęcia.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
piątek, 08 październik 2021 18:48
2021.10.02 Jaskinia Lodowa Litworowa
Napisała Maria Węgrzynkiewicz
Paweł Chrobak-ST
Majka W.
Dojście do jaskini przez Kobylarz. Celem wycieczki było Stare Dno. Spacer przez meandry z worami transportowymi - wspaniały! ;) W dolnym rejonie III studni znaleziono starą latarkę, najprawdopodobniej z lat 80-tych(patrz zdjęcie). Dna nie osiągnięto. Odwrót progiem litworowym. Przemiła akcja.
Majka W.
Dojście do jaskini przez Kobylarz. Celem wycieczki było Stare Dno. Spacer przez meandry z worami transportowymi - wspaniały! ;) W dolnym rejonie III studni znaleziono starą latarkę, najprawdopodobniej z lat 80-tych(patrz zdjęcie). Dna nie osiągnięto. Odwrót progiem litworowym. Przemiła akcja.
Dział:
Jaskinie i wyprawy
