Sport i turystyka (2716)
piątek, 08 marzec 2024 22:11
2024.03.08 Sekcja Archeologiczna przy SBB pojechała do Czechowic-Dziedzic
Napisał Jerzy Ganszer
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer
Celem wyjazdu było policzenie zębów smoka. Udało się nam stwierdzić 31 szt. Przy pracach ziemnych niewątpliwie będzie tego więcej!
Jerzy Ganszer
Celem wyjazdu było policzenie zębów smoka. Udało się nam stwierdzić 31 szt. Przy pracach ziemnych niewątpliwie będzie tego więcej!
Dział:
Sport i turystyka
piątek, 08 marzec 2024 20:51
2024.03.08 Kasprowy Wierch. Wycieczka pieszo - narciarska
Napisał Michał Salecki
Michał Salecki
Trasa: Kuźnice - Boczań - Dolina Gąsienicowa - Kasprowy Wierch - Kuźnice.
W Tatrach troszeczkę dosypało. Rano lasy reglowe przyprószone śniegiem. Narty wyniosłem aż do Murowańca, choć od Przełęczy Między Kopami już można podchodzić na nartach. Zjazd nartostradą W Dolinie Goryczkowej możliwy do "wysokości" około Myślenickich Turni, potem kamienie. Pogoda idealna.
Trasa: Kuźnice - Boczań - Dolina Gąsienicowa - Kasprowy Wierch - Kuźnice.
W Tatrach troszeczkę dosypało. Rano lasy reglowe przyprószone śniegiem. Narty wyniosłem aż do Murowańca, choć od Przełęczy Między Kopami już można podchodzić na nartach. Zjazd nartostradą W Dolinie Goryczkowej możliwy do "wysokości" około Myślenickich Turni, potem kamienie. Pogoda idealna.
Dział:
Sport i turystyka
niedziela, 03 marzec 2024 20:45
2024.03.03 Zwiedzanie niemieckiej linii umocnień B-2 w rejonie Lipnika
Napisał Jerzy Ganszer
Beata Burdynowska - Weteran
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Michał Salecki
Jerzy Salecki - Sekcja Młodzieżowa
Jerzy Ganszer
W sumie dotarliśmy do 5 bunkrów. Był tunel, tory, ognisko, zjazd na linie ze skałki, zalew, przejście pod mostem. Młody Jerzy wszedł do dwóch bunkrów. Czas akcji 2 godziny. Szczegóły o akcji były na Stronie-P i w "wiadomościach dodatkowych".
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Michał Salecki
Jerzy Salecki - Sekcja Młodzieżowa
Jerzy Ganszer
W sumie dotarliśmy do 5 bunkrów. Był tunel, tory, ognisko, zjazd na linie ze skałki, zalew, przejście pod mostem. Młody Jerzy wszedł do dwóch bunkrów. Czas akcji 2 godziny. Szczegóły o akcji były na Stronie-P i w "wiadomościach dodatkowych".
Dział:
Sport i turystyka
Dział:
Sport i turystyka
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer
Dotarto do Źródełka Rudolfa Seligera burmistrza z Białej. Ponad amfiteatrem w Lipniku.
Jerzy Ganszer
Dotarto do Źródełka Rudolfa Seligera burmistrza z Białej. Ponad amfiteatrem w Lipniku.
Dział:
Sport i turystyka
piątek, 01 marzec 2024 06:39
2024.02.29 Brestova 1902 m. i Salatyn 2048 m. - skiturowo
Napisał Piotr GawlasPiotr Gawlas
Andrzej - OT
Tomek - OT
Robert - OT
Nietypowa data, 29 lutego. Pogoda dziś była piękna, słowacka Horska Slużba obniżyła stopień zagrożenia lawinowego na 2, padło więc na Salatyn, którego w tym roku jeszcze nie odwiedzaliśmy.
Kolejką, bo za "szlapanie" po stoku i tak pobierają opłatę 5 ojro, kolejka kosztuje 8 a stok wcale fajny do podchodzenia nie jest. Więc wjechaliśmy. Od górnej stacji jest kilkaset metrów podejść w pionie na okoliczne szczyty. Snieg mocno odpuszczony, nawet w zacienionych żlebach - temu jeszcze wczoraj była lawinowa trójka.
Pierwsze podeszliśmy na Bresztową 1902 metry. Podchodziliśmy i zjeżdżali zboczami Skrajnego Salatyna. Zajęło nam około 1,5 godziny w górę i 20 minut zjazd. Po odpuszczonym śniegu narty nie chciały jechać. W dolince w słonku urządziliśmy niewielki popas, kanapki, jakiś napój. Pora była wczesna, więc ruszyliśmy jeszcze na Salatyn.
Salatyn 2046 i 2048 metrów. W zacienionym już żlebie śnieg po górze był przymrożony ale w masie miękki. Kijek po przebiciu skorupy, bez trudu wchodził po rączkę. Podchodziłem do Pośredniej Salatyńskiej przełęczy, tej między wierzchołkami, na nartach. Wyżej założyłem harszle. Było trudno. Zjazd prawą stroną żlebu, jeszcze nie przymrożoną. W miejscach, gdzie pojawił się cień, szybko tworzyła się skorupa i chwytało narty przy skręcie. Nieprzyjemne. Reszta ekipy poszła na Zadni Salatyn , zjechali do Zadniej Salatyńskiej Doliny, wrócili na grzbiet i czekali na mnie pod żlebem.
Zjazd do parkingu stokiem narciarskim był koszmarem. Jak po kartoflisku, muldy wysokie miejscami na metr. Uda wysiadły wszystkim. Już wiem, dlaczego karnety na kolejkę po godz. 14 są tu o połowę tańsze!
Hahaha Hahaaaa!
Dział:
Sport i turystyka
niedziela, 25 luty 2024 19:55
2024.02.25 Pilsko z nartami, czyli trochę niesiemy, a trochę jedziemy
Napisał Michał Salecki
Michał Salecki
Wyjazd pieszo - narciarski. Trasa: Polana Strugi - Hala Szczawiny - Hala Miziowa - Pilsko. Narty trzeba wynieść nieco ponad Szczawiny z powodu braku jakiegokolwiek śniegu. Powyżej Hali Miziowej normalna zima. Po drodze widziałem jak ktoś się wspinał na skałce w Mutnem koło Jeleśni.
Wyjazd pieszo - narciarski. Trasa: Polana Strugi - Hala Szczawiny - Hala Miziowa - Pilsko. Narty trzeba wynieść nieco ponad Szczawiny z powodu braku jakiegokolwiek śniegu. Powyżej Hali Miziowej normalna zima. Po drodze widziałem jak ktoś się wspinał na skałce w Mutnem koło Jeleśni.
Dział:
Sport i turystyka
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Dotarliśmy do bardzo schowanej mogiły partyzanckiej /byłem tutaj pierwszy raz/. Dowiedziałem się, że pewne prace nad tą mogiłą miał ojciec Jerzego Pukowskiego, który był więźniem Niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady.
Jerzy Ganszer
Dotarliśmy do bardzo schowanej mogiły partyzanckiej /byłem tutaj pierwszy raz/. Dowiedziałem się, że pewne prace nad tą mogiłą miał ojciec Jerzego Pukowskiego, który był więźniem Niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady.
Dział:
Sport i turystyka
Jerzy Nico - skałki
Zofia Gutek - P12W gondola - Skrzyczne
Jerzy Pukowski - P12W gondola - Małe Skrzyczne
Jerzy Ganszer - skałki, Małe Skrzyczne
Część z naszej ekipy na nartach i trochę na piechotę dotarła do skałek na wschód od Bieńkuli /zdjęcie/. Są tam wychodnie skalne godne zobaczenia. Kiedyś zauważono tam ślady lawiny! W górach w dolnej części - kryzys ze śniegiem, natomiast u góry trochę dosypuje i jest lepiej.
Zofia Gutek - P12W gondola - Skrzyczne
Jerzy Pukowski - P12W gondola - Małe Skrzyczne
Jerzy Ganszer - skałki, Małe Skrzyczne
Część z naszej ekipy na nartach i trochę na piechotę dotarła do skałek na wschód od Bieńkuli /zdjęcie/. Są tam wychodnie skalne godne zobaczenia. Kiedyś zauważono tam ślady lawiny! W górach w dolnej części - kryzys ze śniegiem, natomiast u góry trochę dosypuje i jest lepiej.
Dział:
Sport i turystyka
Piotr Gawlas
Byliśmy większą ekipą, lecz imion Towarzyszy nie pomnę.
Pogoda piękna nam nastała w niedzielę. Krokiem żwawym z nartami przy plecakach, doszliśmy do Żarskiej Chaty. Tu śniegu moc już była, więc nart ubraliśmy i ruszyli dalej, ku górskim szczytom, ku szczytom Smereka a na powrocie na Płaczliwym skończywszy, zacnym zjazdem po nietkniętym nartami śniegu na zboczach zachodnich z Płaczliewgo.
Przez 7 godzin, 21 kilometrów wędrójąc uszliśmy.
Wyjazd turystyczno-krajoznawczy
Byliśmy większą ekipą, lecz imion Towarzyszy nie pomnę.
Pogoda piękna nam nastała w niedzielę. Krokiem żwawym z nartami przy plecakach, doszliśmy do Żarskiej Chaty. Tu śniegu moc już była, więc nart ubraliśmy i ruszyli dalej, ku górskim szczytom, ku szczytom Smereka a na powrocie na Płaczliwym skończywszy, zacnym zjazdem po nietkniętym nartami śniegu na zboczach zachodnich z Płaczliewgo.
Przez 7 godzin, 21 kilometrów wędrójąc uszliśmy.
Wyjazd turystyczno-krajoznawczy
Dział:
Sport i turystyka
Więcej...
niedziela, 18 luty 2024 19:16
2024.02.18 Małe Skrzyczne P12W - trasa 11 na nartach
Napisał Michał Salecki
Michał Salecki
Na Solisku byłem po 14-tej. Parkingi pustawe. Warunki narciarskie powyżej Hali Skrzyczeńskiej nawet dobre, ale im niżej tym gorzej. Od Polany Suche śnieg brązowy od błota i kamienie. Przed samym końcem trasy do Soliska znosiłem narty.
Na Solisku byłem po 14-tej. Parkingi pustawe. Warunki narciarskie powyżej Hali Skrzyczeńskiej nawet dobre, ale im niżej tym gorzej. Od Polany Suche śnieg brązowy od błota i kamienie. Przed samym końcem trasy do Soliska znosiłem narty.
Dział:
Sport i turystyka
Grzegorz Więcek
Damian Bronowski - znajomy
Tomasz Kochel
Dumnie reprezentowaliśmy nasz klub w pływaniu w sztolni w Tarnowskich Górach. Nie mieliśmy żadnych rywali z innych klubów spelo, bo ich nie było. Temperatura wody 8 stopni.
Damian Bronowski - znajomy
Tomasz Kochel
Dumnie reprezentowaliśmy nasz klub w pływaniu w sztolni w Tarnowskich Górach. Nie mieliśmy żadnych rywali z innych klubów spelo, bo ich nie było. Temperatura wody 8 stopni.
Dział:
Sport i turystyka
poniedziałek, 19 luty 2024 16:24
2024.02.17 Barania Góra XVI Spotkanie Znajomych Krzysztofa Apanasewicza
Napisał Jerzy Pukowski
Beata Michalska Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub SBB
Jakub Krajewski
Bejke - suka - Fanklub SBB
Błażej Nikiel - także Fanklub SBB
Dorota Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Przemysław Czerwiński - Osoba Towarzysząca
Miłosz Kubica - ADHD - Team (Były Członek Klubu)
oraz
Anna Kubica
Jowita Kubica
Martyna Kubica
Joanna Kubica
Bogdan Kubica
Piotr Ćwiąkała
Grzegorz Siemieniec
Arkadiusz Cok
Marzena Drabek
Sara Drabek
Jerzy Drabek
Ludwika Zdonek
Rafał Zdonek
Anna Łukasik
Natalia Łukasik
Większość wyżej wymienionych to członkowie ADHD - Team.
Jerzy Pukowski
Pomimo niesprzyjającej aury (mżawka ze śniegiem na szczycie Baraniej Góry) zebrało się kilkanaście osób aby uczcić w ten sposób pamięć Krzyśka. Jak co roku głównym organizatorem był Miłosz. Po ok. półgodzinnym pobycie na szczycie, ze względu na lekką wilgoć i temperaturę oscylującą wokół zera, rozeszliśmy się, każdy w swoją stronę. Grupa bielska podeszła na szczyt od Pietraszonki idąc częściowo pod prąd w korycie małego potoczku, które normalnie jest szlakiem turystycznym. Wyjazd zakończyliśmy w samochodzie...
Paweł Kasperkiewicz - Fanklub SBB
Jakub Krajewski
Bejke - suka - Fanklub SBB
Błażej Nikiel - także Fanklub SBB
Dorota Czerwińska - Osoba Towarzysząca
Przemysław Czerwiński - Osoba Towarzysząca
Miłosz Kubica - ADHD - Team (Były Członek Klubu)
oraz
Anna Kubica
Jowita Kubica
Martyna Kubica
Joanna Kubica
Bogdan Kubica
Piotr Ćwiąkała
Grzegorz Siemieniec
Arkadiusz Cok
Marzena Drabek
Sara Drabek
Jerzy Drabek
Ludwika Zdonek
Rafał Zdonek
Anna Łukasik
Natalia Łukasik
Większość wyżej wymienionych to członkowie ADHD - Team.
Jerzy Pukowski
Pomimo niesprzyjającej aury (mżawka ze śniegiem na szczycie Baraniej Góry) zebrało się kilkanaście osób aby uczcić w ten sposób pamięć Krzyśka. Jak co roku głównym organizatorem był Miłosz. Po ok. półgodzinnym pobycie na szczycie, ze względu na lekką wilgoć i temperaturę oscylującą wokół zera, rozeszliśmy się, każdy w swoją stronę. Grupa bielska podeszła na szczyt od Pietraszonki idąc częściowo pod prąd w korycie małego potoczku, które normalnie jest szlakiem turystycznym. Wyjazd zakończyliśmy w samochodzie...
Dział:
Sport i turystyka
Rafał Konior
Paweł Gądek
Mateusz Kohut
Tomasz Kochel
Ta akcja zapisała się złotymi zgłoskami na kartach speleodendrologii. Miało miejsce pierwsze w historii kraju, Europy a nawet na świecie wejście na drzewo jaskiniowe.
Jak na razie udało zdobyć się pierwszą gałąź, ale oczami wyobraźni jesteśmy już w koronie. Z tego miejsca chciałbym podziękować niedoszłemu zawodnikowi NBA - Rafałowi, za bezbłędny rzut linką.
Paweł Gądek
Mateusz Kohut
Tomasz Kochel
Ta akcja zapisała się złotymi zgłoskami na kartach speleodendrologii. Miało miejsce pierwsze w historii kraju, Europy a nawet na świecie wejście na drzewo jaskiniowe.
Jak na razie udało zdobyć się pierwszą gałąź, ale oczami wyobraźni jesteśmy już w koronie. Z tego miejsca chciałbym podziękować niedoszłemu zawodnikowi NBA - Rafałowi, za bezbłędny rzut linką.
Dział:
Sport i turystyka
