Sport i turystyka (2716)
Wacław Michalski
Rowerem na południe od Alwerni, przez Rudniański Park Krajobrazowy. W Rusocicach odkryliśmy, mało znane, a całkiem fajne skałki i miejsce na treningi wspinaczkowe. Skałki obite, zadaszona wiata, miejsce na samochód 100m od celu, 5 minut podejścia. Polecamy
2026.01.31 Góry: Tatry Wysokie, Dolina: Złomisk, Szczyt: Tępa 2285 m.n.p.m Nazwa drogi: Żebro Galfy'ego
Napisał Piotr GawlasJerzy Ganszer
Z Obidowej przez Stare Wierchy na szczyt. Widok na Tatry! Śnieg twardy. W sumie 586 m podejścia.
Z uwagi na wolny wtorek wybieram się na szybki rekonesans warunków w Głuszycy, gdzie w starym kamieniołomie mamy możliwość powspinać się w lodzie.Warunki lodowe bardzo dobre lód zmrożony, twardy, ale widać, że w weekendy miejsce jest mocno oblegane. Sporo dziur po śrubach i w niektórych miejscach praktycznie wykute stopnie od raków. Trzeba się trochę namęczyć, żeby znaleźć kawałek nietkniętego lodu.
Warunki 7/10, a w prognozach cały czas minusowe temperatury, tak że powinno być tylko lepiej.
2026.01.25 Austria, Lilienfeld, Wspinaczka lodowa
Napisał Bartosz BrzezinkaBartosz Brzezinka
Niedziela zapowiadała się już pod znakiem dodatniej temperatury i lekkiej odwilży-zimy próżno szukać nawet w Austrii. Decydujemy się na rekonesans w jeszcze jednym rejonie, w którym powinno być kilka lodospadów. I tak niedzielnym porankiem udajemy się na parking pod stok narciarski w miejscowości Lilienfeld, skąd po kilku minutach marszu docieramy w okolice pierwszych lodospadów.Już z daleka widać, że odwilż trwa-widać sporo spływającej wody, co sprawia, że lód jest plastyczny i miejscami bardzo cienki. Na prowadzeniu trzeba było się odcinkami nieźle napocić, żeby założyć przelot lub „przepałować” kawałek bez wkręcania śruby.Finalnie udało się powspinać na dwóch z pięciu lodospadów.
Damian Bronowski - znajomy
Tomasz Kochel
Kolejny rok dumnie reprezentowaliśmy nasz klub w pływaniu w wodzie po pas w sztolni w Tarnowskich Górach. Dopłynęliśmy do łódki. Temperatura wody w sztolni to 8 stopni, czyli cieplej niż na zewnątrz.
Zapraszamy wszystkich za rok.
2026.01.24 Austria, Krampen, Wspinaczka lodowa
Napisał Bartosz BrzezinkaKatarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka
Korzystając z minusowych temperatur i braku śniegu, aby działać skiturowo, wybieramy się w pobliskie rejony Austrii z zamiarem wspinaczki lodowej. Jest to moja pierwsza wizyta w tym rejonie, więc traktujemy ją jako rekonesans, z nastawieniem, że może wcale nie będzie wspinania ze względu na niepewne warunki i stan lodu.Finalnie lądujemy w Krampen i atakujemy pięciowyciągową (140 m) drogę Krampen-Eisgully, o wycenie ok. WI3+/4. Warunki lodowe są wyśmienite, a z uwagi na to, że latem jest to popularna miejscówka kanioningowa, zastajemy bardzo porządne, gotowe stanowiska między wyciągami. Droga pada bez przygód i jeszcze sporo przed zmrokiem jesteśmy z powrotem na parkingu
2026.01.22 Kiczora 761 m nad Przyłękowem w Beskidzie Żywieckim
Napisał Jerzy GanszerZbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
+ 1 osoba towarzysząca
Auta zostawiliśmy na parkingu przy Wikarówce. Z góry bardzo ciekawy widok na Bramę Wilkowicką. To była akcja spacerowa. Śnieg twardy.
Kilka zdjęć - "kliknij".
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer
Trzy osoby do schroniska wdrapały się z Jaworzynki - ponad 300 podejścia. Beata dotarła z drugiej strony przez Malinowska Skałę. Potem wspólny zjazd w kierunku gondoli. Tatry, Słońce! Bigos w schronisku - śnieg trochę twardy. Wszyscy zadowoleni. To była akcja rekreacyjna. W środę 5 osób planuje atak na PILSKO, TO BĘDZIE AKCJA "SZYBSZA". Zapraszam na stronę Ganszera - tam często są zaproszenia dla "szerokich mas społecznych" na takie akcje.
Tutaj kilka innych zdjęć - "kliknij"
Tymoteusz Siedloczek
Słoneczną niedzielę wykorzystaliśmy na szybki wypad w Słowackie Tatry Zachodnie. Tym razem naszym celem okazała się Hruba Priehyba (ze względu na zbyt małą ilość śniegu na grani zjazd z Hrubej Kopy był niemożliwy). Podejście do Żiarskiej Chaty poszło sprawnie, szybka kawa i ruszamy dalej, przedzierając się przez kosówki. Ilość śniegu jest mała, ale wystarczająca, żeby dało się podejść na nartach, grzejąc się nieco zbyt mocno w promieniach słońca. Powyżej pasma kosodrzewiny śnieg jest odpuszczony, ale po wejściu w żleb zmienia się w twardy, miejscami mocno zlodzony, co zmusza nas do założenia raków i piesze wyjście do grani. Na górze zastaje nas mocny wiatr, więc zrobiliśmy szybką przepinkę i uciekaliśmy na dół. Udało się zjechać do samego parkingu.
Więcej...
2026.01.17 Sucha Góra 1040 - akcja narciarska. Beskid Żywiecki
Napisał Jerzy GanszerZbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Teresa Szołtysik - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek"
Damian Szołtysik - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek"
Jerzy Ganszer
Na Suchą Górę dotarły trzy osoby. Podchodziły z różnych kierunków. Reszta ekipy została na wypoczynek w schronisku na Hali Boraczej.
Piękne widoki - Tatry i Mała Fatra. Przez dłuższą chwile musiałem przecierać ścieżkę. Formalnie na szczyt nie prowadzi żaden szlak, ale jest tam sporo hal. Akcja została wymyślona, aby sprawdzić miejsce na biwak zimowy /miejsce godne/. Autor sprawozdania pokonał przewyższenia w tym dniu + 570 m. Zapraszam innych na tą górę.
Można wspomnieć, że druga grupa z naszego klubu działała narciarsko na Baraniej Górze - byli to Małgorzata Bugalska-Ganszer i Michał Ganszer.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Jerzy Ganszer
Było bardzo zimowo! Dotarliśmy na szczyt z Hali Skrzyczeńskiej przez Małe Skrzyczne. Podczas zjazdu bardzo słaba widoczność.
2026.01.11 Lysa Hora, Beskid śląsko-morawski
Napisał Bartosz BrzezinkaKatarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka
.W niedzielę wybraliśmy się na wycieczkę skiturową do Czech, żeby sprawdzić aktualne warunki śniegowe. Od samego rana aura była zimowa-przez cały dzień intensywnie sypał śnieg,.
Na miejscu szybko okazało się, że warunki są znakomite, zdecydowanie „na piątkę”. Świeży opad przykrył wszystko grubą warstwą puchu, a na zjazdach miejscami śnieg sięgał nawet po uda. Każdy skręt dawał ogromną frajdę, a jazda w tak lekkim i głębokim śniegu rekompensowała cały wysiłek podejścia.
2026.01.10-11 Biwak Zimowy w Beskidzie Żywieckim nr 32
Napisał Jerzy GanszerBeata Michalska-Kasperkiewicz - nie spała
Jakub Krajewski - nie spał
Tomasz Kochel - spał bez namiotu pod drzewem
Maria K.
Jowita Kubica
Grzegorz Więcek - spał bez namiotu pod drzewem
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Jerzy Ganszer - spał w ambonie myśliwskiej
Szacuje się, że było ponad 50 osób
Główne sprawozdanie znajdzie się w dziale "Biwaków zimowych" w miarę nadsyłania danych.
Uczestnicy biwaków nabierają dużego doświadczenia w przetrwaniu śnieżnej nocy. Zarejestrowano temperaturę - 9,7 °C. - w górach zima!
Dziękuję wszystkim za przybycie. Osoby, które uczestniczyły co najmniej 10 razy w biwakach mogą otrzymać stosowny dyplom, pod warunkiem, że przyślą adres na który go posłać.
Jest sukces - pierwszy raz od wielu lat w biwaku uczestniczył nasz kursant!
W górach śnieg - część uczestników na miejsce dotarła na nartami.
Tutaj osoby, które pozdrawiają uczestników Biwaku Zimowego:
Zdzisław Grebl - wyleguje się w ciepłych krajach
Jerzy Pukowski - wypoczywa w domu przed telewizorem, ale obiecał, że za rok pojedzie
Zbigniew Mastalski z Fanklubu - jako grupa wsparcia ze schroniska przesłał pozdrowienia
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
