Jerzy Pukowski
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Teresa Szołtysik - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek"
Damian Szołtysik - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek"
Jerzy Ganszer

Na Suchą Górę dotarły trzy osoby. Podchodziły z różnych kierunków. Reszta ekipy została na wypoczynek w schronisku na Hali Boraczej. 
Piękne widoki - Tatry i Mała Fatra. Przez dłuższą chwile musiałem przecierać ścieżkę. Formalnie na szczyt nie prowadzi żaden szlak, ale jest tam sporo hal. Akcja została wymyślona, aby sprawdzić miejsce na biwak zimowy /miejsce godne/. Autor sprawozdania pokonał przewyższenia w tym dniu + 570 m. Zapraszam innych na tą górę. 
Można wspomnieć, że druga grupa z naszego klubu działała narciarsko na Baraniej Górze - byli to Małgorzata Bugalska-Ganszer i Michał Ganszer.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
czwartek, 22 styczeń 2026 18:13

2026.01.17 Jaskinia Zimna - kurs

Napisała
Miłosz Kubica
Jacek Kamiński
Daria Kusztelak
Artur Suwała-Pikania
Iwona Pośpiech
Lana Svetlicić
Maciej Filipecki
Radosław Jędrzejczyk
Wacek Michalski
Tomasz Grzegrzułka
Tomasz Motoszko 
Jowita Kubica 

Z samego rana (z lekkim opóźnieniem) wyruszyliśmy pod otwór jaskini Zimnej. Tego dnia warunki pogodowe bardzo nam sprzyjały. Ku naszemu zdziwieniu dojście do jaskini było dosyć łagodne i przyjemne. Początkowo trochę się czołgaliśmy i przeciskaliśmy. Docierając do Ponoru, wiedzieliśmy już, że nikt nie wyjdzie z jaskini suchy - zwłaszcza osoby, które nie miały kaloszy:) Z pierwszym poręczowaniem Maciek poradził sobie bez większych problemów. Oczywiście nie zabrakło przy tym polskiego bogactwa językowego. Przy kolejnym poręczowaniu Lana poradziła sobie równie dobrze. Grupa Murzyna zaporęczowała całe dojście do Komory pod Wielkim Kominem, kierując się przez Czarny Korytarz. W tym czasie grupa Wacka udała się do Syfonu Zwolińskich, a potem do Komory przez Biały Korytarz, który sami zaporęczowaliśmy. Na powrocie grupa Wacka deporęczowała Czarny Korytarz, a grupa Murzyna - Biały. Ostanie odcinki jaskini pokonaliśmy szybko i sprawnie. Na pewno godną zapamiętania będzie znana wszystkim BECZKA oraz wieczorne "dyskusje" i plany na przyszlość.
wtorek, 20 styczeń 2026 20:48

2026.01.17 - Jaskinia Miętusia

Napisał

Filip Pukmiel
Łukasz Kosiński
Adam Jakubczyk
Arkadiusz Turek

MarWoj. Tyle wystarczyło, żeby Filip namówił nas na wyjazd.
W jaskini tłoczno, wiele ekip zgłaszało wyjście. Postanowiliśmy wyruszyć nieco później bo "może się rozluźni"... Rozluźniała to się jedynie atmosfera czekając godzinę na zjazd do Błotnych Zamków :P
Na szczęście byliśmy jedyną ekipą idącą do MarWoja. A jeśli o nim mowa to przejście okazało się znacznie przyjemniejsze niż to ludzie opisywali. Strach oczywiście był, ale zawodowy nurek w zespole dodawał otuchy.

Stan wody wysoki, zanurzając jedno ucho dało się uniknąć zanurzania ust. Zielony But dało się przejść względnie sucho, niestety Jeziorko Szmaragdowe okazało się zaskakująco głębokie. Dużo głębsze niż zakładaliśmy, wody było prawie pod poręcz. Co prawda plany mieliśmy na znacznie więcej zwiedzania, ale stan wody zmotywował nas do wycofu.

Jeszcze wrócimy!

Andrzej Kozik - Weteran
Małgorzata Toczyłowska
Grzegorz Więcek
Jerzy Ganszer

Wizyta była bardzo sympatyczna, nasz Weteran złożył autograf do zbioru J.G. Należy wspomnieć, że Andrzej jest również polarnikiem i też eksplorował jaskinie w lodzie. Uczestniczył w wielu wyprawach jaskiniowych.
Na zdjęciu - ten po prawej stronie.
wtorek, 13 styczeń 2026 22:50

2026.01.13 Akcja narciarska na Skrzycznem

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Było bardzo zimowo! Dotarliśmy na szczyt z Hali Skrzyczeńskiej przez Małe Skrzyczne. Podczas zjazdu bardzo słaba widoczność.

Katarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka

.W niedzielę wybraliśmy się na wycieczkę skiturową do Czech, żeby sprawdzić aktualne warunki śniegowe. Od samego rana aura była zimowa-przez cały dzień intensywnie sypał śnieg,.
Na miejscu szybko okazało się, że warunki są znakomite, zdecydowanie „na piątkę”. Świeży opad przykrył wszystko grubą warstwą puchu, a na zjazdach miejscami śnieg sięgał nawet po uda. Każdy skręt dawał ogromną frajdę, a jazda w tak lekkim i głębokim śniegu rekompensowała cały wysiłek podejścia.

 

Klub nasz był reprezentowany przez następujące osoby:
Beata Michalska-Kasperkiewicz - nie spała
Jakub Krajewski - nie spał
Tomasz Kochel - spał bez namiotu pod drzewem
Maria K.
Jowita Kubica
Grzegorz Więcek - spał bez namiotu pod drzewem
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
Jerzy Ganszer - spał w ambonie myśliwskiej

Szacuje się, że było ponad 50 osób

Główne sprawozdanie znajdzie się w dziale "Biwaków zimowych" w miarę nadsyłania danych. 
Uczestnicy biwaków nabierają dużego doświadczenia w przetrwaniu śnieżnej nocy. Zarejestrowano temperaturę - 9,7 °C. - w górach zima!
Dziękuję wszystkim za przybycie. Osoby, które uczestniczyły co najmniej 10 razy w biwakach mogą otrzymać stosowny dyplom, pod warunkiem, że przyślą adres na który go posłać.
Jest sukces - pierwszy raz od wielu lat w biwaku uczestniczył nasz kursant! 
W górach śnieg - część uczestników na miejsce dotarła na nartami.

Tutaj osoby, które pozdrawiają uczestników Biwaku Zimowego:

Zdzisław Grebl - wyleguje się w ciepłych krajach
Jerzy Pukowski - wypoczywa w domu przed telewizorem, ale obiecał, że za rok pojedzie
Zbigniew Mastalski z Fanklubu - jako grupa wsparcia ze schroniska przesłał pozdrowienia

Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
Małgorzata Bugalska - Ganszer
Paulina Kohut
Mateusz Kohut
Michał Ganszer

Dotarliśmy do syfonu Zwolińskich - czyli od strony Komory pod Wielki Kominem. W jaskini spotkaliśmy drugą ekipę oraz kurs z Zakopanego. Podczas wspinaczek testowaliśmy po raz pierwszy "kij do wpinek", który znacząco ułatwia pokonywanie trudności, a "jaskiniowy styl wspinaczkowy" zyskuje kolejne oblicze.
piątek, 16 styczeń 2026 20:51

2026.01.10 - Jaskinia Zimna

Napisał

Anna Boczkowska
Dominika Kot
Piotr "Kudłaty" Gawlas
Maciej Jeziorski
Mateusz Wielke 
Adam Jakubczyk
Arkadiusz Turek


3 lawinowa w Tatrach a robić coś trzeba, tym razem padło na Zimną. I dobrze :P
Motywacją była bliskość i podejrzana aktywność grotołazów na zgłoszeniach, znaczy ponor do przejścia.

Dla części z nas było to pierwsze wyjście do Zimnej, stąd zaskoczeniem było to jak łatwe było podejście i jak wygodnie można się przebrać. Jeszcze większym zaskoczeniem było spotkanie cudownie ozdrowiałego Sławka Heteniaka :)

Sama jaskinia zrobiła na nas dobre wrażenie: ciekawe formacje lodowe na wejściu, ślizgawka w ponorze i dużo zabawy w dalszych partiach. W początkowych zresztą też: bez wywrotki w jeziorkach się nie obyło.
Początkowa wspinaczka dostarczyła emocji, szklany prożek śliski adekwatnie do nazwy :P Ostatecznie dotarliśmy do Sali Złomisk, dodatkowo w trakcie wspinania Czarnego Komina przez resztę składu Maciek i Adam zwiedzili Syfon Zwolińskich.

Maja Jędrzejewska
Katarzyna Szczerba - Były Członek Klubu
Adam Marcinków
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Na stronie "P" było takie zaproszenie: " - 2026.01.09 [zaproszenie] Puchar 12 Wzniesień - narty. Godzina wyjazdu z Bielska - 18,30. Trasa - Gondola - Małe Skrzyczne. W tym czasie na dole parking jest darmowy /od 17,00/.
Uwaga - na prawej nodze mamy pasek odblaskowy w celu lepszej identyfikacji.  Podczas poruszania się w górę zapalamy światło, aby ktoś do nas nie wjechał."

Trochę chłodno. Na dole "beton", trasa częściowo oświetlona. To był drugi start w tym roku na tej trasie.  No i te paski odblaskowe się przydały! Za tydzień podobna akcja. 

Paweł Kasperkiewicz z Fanklubu zostanie poproszony o wykonanie rankingu Pucharu za 2025r. 

Tutaj ciekawostka - Prymula testował "ponczo" z foli NRC  /Chiny - 8 zł/ - waga mała, nakłada się to na ubranie wierzchnie i bardzo chroni przed wiatrem podczas zjazdu. Prawdopodobnie wykład odbędzie się na ten temat w SBB-plotki. Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"