Sport i turystyka

Sport i turystyka (2757)

środa, 28 styczeń 2026 18:03

2026.01.28 Turbacz - akcja narciarska

Napisał
Jerzy Pukowski
Jerzy Ganszer

Z Obidowej przez Stare Wierchy na szczyt. Widok na Tatry! Śnieg twardy. W sumie 586 m podejścia.
Bartosz Brzezinka

Z uwagi na wolny wtorek wybieram się na szybki rekonesans warunków w Głuszycy, gdzie w starym kamieniołomie mamy możliwość powspinać się w lodzie.Warunki lodowe bardzo dobre lód zmrożony, twardy, ale widać, że w weekendy miejsce jest mocno oblegane. Sporo dziur po śrubach i w niektórych miejscach praktycznie wykute stopnie od raków. Trzeba się trochę namęczyć, żeby znaleźć kawałek nietkniętego lodu.
Warunki 7/10, a w prognozach cały czas minusowe temperatury, tak że powinno być tylko lepiej.

Katarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka

Niedziela zapowiadała się już pod znakiem dodatniej temperatury i lekkiej odwilży-zimy próżno szukać nawet w Austrii. Decydujemy się na rekonesans w jeszcze jednym rejonie, w którym powinno być kilka lodospadów. I tak niedzielnym porankiem udajemy się na parking pod stok narciarski w miejscowości Lilienfeld, skąd po kilku minutach marszu docieramy w okolice pierwszych lodospadów.Już z daleka widać, że odwilż trwa-widać sporo spływającej wody, co sprawia, że lód jest plastyczny i miejscami bardzo cienki. Na prowadzeniu trzeba było się odcinkami nieźle napocić, żeby założyć przelot lub „przepałować” kawałek bez wkręcania śruby.Finalnie udało się powspinać na dwóch z pięciu lodospadów.

sobota, 24 styczeń 2026 19:21

2026.01.24 Lodowe Srebro 2026

Napisał
Grzegorz Więcek
Damian Bronowski - znajomy
Tomasz Kochel

Kolejny rok dumnie reprezentowaliśmy nasz klub w pływaniu w wodzie po pas w sztolni w Tarnowskich Górach. Dopłynęliśmy do łódki. Temperatura wody w sztolni to 8 stopni, czyli cieplej niż na zewnątrz.
Zapraszamy wszystkich za rok.

Katarzyna Więckowska
Bartosz Brzezinka

Korzystając z minusowych temperatur i braku śniegu, aby działać skiturowo, wybieramy się w pobliskie rejony Austrii z zamiarem wspinaczki lodowej. Jest to moja pierwsza wizyta w tym rejonie, więc traktujemy ją jako rekonesans, z nastawieniem, że może wcale nie będzie wspinania ze względu na niepewne warunki i stan lodu.Finalnie lądujemy w Krampen i atakujemy pięciowyciągową (140 m) drogę Krampen-Eisgully, o wycenie ok. WI3+/4. Warunki lodowe są wyśmienite, a z uwagi na to, że latem jest to popularna miejscówka kanioningowa, zastajemy bardzo porządne, gotowe stanowiska między wyciągami. Droga pada bez przygód i jeszcze sporo przed zmrokiem jesteśmy z powrotem na parkingu

Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
+ 1 osoba towarzysząca

Auta zostawiliśmy na parkingu przy Wikarówce. Z góry bardzo ciekawy widok na Bramę Wilkowicką. To była akcja spacerowa. Śnieg twardy.
Kilka zdjęć - "kliknij".
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer

Trzy osoby do schroniska wdrapały się z Jaworzynki - ponad 300 podejścia. Beata dotarła z drugiej strony przez Malinowska Skałę. Potem wspólny zjazd w kierunku gondoli. Tatry, Słońce! Bigos w schronisku - śnieg trochę twardy.  Wszyscy zadowoleni. To była akcja rekreacyjna. W środę 5 osób planuje atak na PILSKO, TO BĘDZIE AKCJA "SZYBSZA". Zapraszam na stronę Ganszera - tam często są zaproszenia dla "szerokich mas społecznych" na takie akcje.   
Tutaj kilka innych zdjęć - "kliknij"
poniedziałek, 19 styczeń 2026 21:46

2026.01.18 - Dolina Żiarska

Napisał
Daniel Hering - AKT "Watra"
Tymoteusz Siedloczek


Słoneczną niedzielę wykorzystaliśmy na szybki wypad w Słowackie Tatry Zachodnie. Tym razem naszym celem okazała się Hruba Priehyba (ze względu na zbyt małą ilość śniegu na grani zjazd z Hrubej Kopy był niemożliwy). Podejście do Żiarskiej Chaty poszło sprawnie, szybka kawa i ruszamy dalej, przedzierając się przez kosówki. Ilość śniegu jest mała, ale wystarczająca, żeby dało się podejść na nartach, grzejąc się nieco zbyt mocno w promieniach słońca. Powyżej pasma kosodrzewiny śnieg jest odpuszczony, ale po wejściu w żleb zmienia się w twardy, miejscami mocno zlodzony, co zmusza nas do założenia raków i piesze wyjście do grani. Na górze zastaje nas mocny wiatr, więc zrobiliśmy szybką przepinkę i uciekaliśmy na dół. Udało się zjechać do samego parkingu.
Jerzy Pukowski
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Teresa Szołtysik - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek"
Damian Szołtysik - Rudzki Klub Grotołazów "Nocek"
Jerzy Ganszer

Na Suchą Górę dotarły trzy osoby. Podchodziły z różnych kierunków. Reszta ekipy została na wypoczynek w schronisku na Hali Boraczej. 
Piękne widoki - Tatry i Mała Fatra. Przez dłuższą chwile musiałem przecierać ścieżkę. Formalnie na szczyt nie prowadzi żaden szlak, ale jest tam sporo hal. Akcja została wymyślona, aby sprawdzić miejsce na biwak zimowy /miejsce godne/. Autor sprawozdania pokonał przewyższenia w tym dniu + 570 m. Zapraszam innych na tą górę. 
Można wspomnieć, że druga grupa z naszego klubu działała narciarsko na Baraniej Górze - byli to Małgorzata Bugalska-Ganszer i Michał Ganszer.
Tutaj kilka zdjęć - "kliknij"
wtorek, 13 styczeń 2026 22:50

2026.01.13 Akcja narciarska na Skrzycznem

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Było bardzo zimowo! Dotarliśmy na szczyt z Hali Skrzyczeńskiej przez Małe Skrzyczne. Podczas zjazdu bardzo słaba widoczność.