Sport i turystyka (2738)
2025.09.30 Jaskinia Goryla - Kępa Redłowska /Gdynia/
Napisał Jerzy GanszerJerzy Ganszer
Obiekt znajduje się ok. 150 m od plaży. Długość ok. 23 m. Uwaga - zauważono zawał w otworze, niemniej możliwe jest wejście. Powyżej działo. Tutaj kilka zdjęć - "kliknij". Wyjazd był wielodniowy - zwiedzano wiele ciekawostek turystycznych.
Jerzy Ganszer
Sporo grzybów, szopa "godna", było ciepło, warto się tam przejść, w zimie będzie akcja narciarska do tego miejsca. Aby mniej nosić wystarczy nie brać worka na śpiwór, a jego samego należy upchać na dole w plecaku.
Tutaj kilka zdjęć "kliknij".
Ja zwykle na tego typu wyjazdach wszyscy mile widziani!
Uwaga - poniżej zabudowań mieszkalnych - dzikie wysypisko śmieci - bardzo nieładnie!
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
Jest to trasa stroma! Zapraszamy innych. Akcja pełna dramaturgii - śledziły nas świecące oczy, na pewno zabłąkanego niedźwiedzia. A potem poszukiwaliśmy zaginione okulary!
Tatrzański Bieg pod Górę. Mistrzostwa Polski Skyrunning Vertical8,7 kilometrów, 1070 m pod górę. Rekord 48 minut. Szłam 2,13 h.
Sylwia Wójcik
Wojciech Jasiak
Beskida 2025 to wydarzenie o charakterze turystyczno-wytrzymałościowym przybliżające piękno Beskidu Małego oraz Śląskiego.
Startowaliśmy na trasie o długości 67 km i przewyższeniu niespełna 3350m. Start zaplanowany był na godzinę 20:00 w piątek w Amfiteatrze Skalite w Szczyrku.
Wszyscy uczestnicy w trakcie pokonywania trasy „Wyrypy” musieli odnotować swoją obecność na czterech punktach kontrolnych, które jednocześnie były punktami żywieniowymi.
Trasa 67 km wiodła przez szczyty:
- Groniczki - 833 m n.p.m.
- Gaiki - 808 m n.p.m.
- Hrobacza Łąka - 828 m n.p.m.
- Czupel - 930 m n.p.m.
- Magurka Wilkowicka - 909 m n.p.m.
- Kozia Góra - 683 m n.p.m.
- Szyndzielnia - 1028 m n.p.m.
Nasz czas przejścia całej trasy wyniósł 16 godzin – bez przerw na punktach kontrolnych.
Jerzy Ganszer
Zlokalizowaliśmy nowy rejon wspinaczkowy nad zalewem. Są punkty asekuracyjne. Tutaj kilka zdjęć "kliknij"
Rafał Konior- Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski
Adam Marcinków
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
To był pierwszy start w tym roku. W drodze powrotnej zwiedzaliśmy "domniemany leśny kościół", ryt naskalny /według Anny nawiązuje do tradycji ewangelików/, amfiteatr w Lipniku. Wracaliśmy po zmroku, czyli na następne biegi należy zabierać latarkę. W przyszłym tygodniu planujemy akcję na Palenice w Beskidzie Śląskim. W drodze powrotnej dostarczyliśmy wydrukowany Zacisk nr 31 do Pawła Gądka.
2025.09.07. Tatry Zachodnie - Dolina Rohacka
Napisał Jerzy GanszerWacław Michalski
To weekend kończący nasz obecny kurs. Myślę, że pojawi się osobne, ważne sprawozdanie. Ja po sobotnim egzaminie, pozostawiłem naszych dzielnych kursantów w świetnych rękach Murzyna, Bartka, Kudłatego i Tomka, bowiem już rano odwoziłem Martynę do Krakowa. W drodze powrotnej zwiedzaliśmy jednak wapienny zrąb Kajasówki. Ciekawa trasa w ładnym, łęgowym lesie. Jest tam nawet mała jaskinia Przegińska, godna "przejścia" :)
2025.09.07 Międzybrodzie Bialskie - wspinaczka
Napisał Jerzy GanszerKrzysztof Gajny
Jerzy Ganszer
To jest skałka nad zapora w Porąbce. Nie jest opisana w literaturze "skałkowej". Obiekt naturalny.
Więcej...
Gruta do Carvăo - jaskinia wulkaniczna w Ponto Delgada 1900 m długości. Częściowo turystyczna.
2025.09.06-13 Żeglowanie i nurkowanie Wyspy Liparyjskie
Napisała Sylwia WójcikJeremi Wójcik – Osoba Towarzysząca
Filip Perek
Wojciech Jasiak
+ 6 osób towarzyszących
W dniach 6-13 września odbył się rejs żeglarsko-nurkowy po malowniczych wulkanicznych wyspach Liparyjskich, leżących na północ od Sycylii. Nasza załoga wypłynęła z portu w Milazzo, korzystając z "luksusowego" jachtu o dumnej nazwie „Moscow Mule”, która jak się okazało jest nazwą drinka alkoholowego wymyśloną w Stanach Zjednoczonych. Pierwszym celem była wyspa pachnąca siarką, z licznymi fumarolami - Vulcano, gdzie przy okazji postoju o wschodzie słońca zdobyliśmy szczyt uśpionego wulkanu. Po zejściu wyruszyliśmy jachtem w dalszą podróż w kierunku wyspy Stromboli, którą udało nam się opłynąć wieczorową porą i podziwiać erupcję wulkanu z wyrzutami lawy. Noc spędziliśmy na kotwicy w pobliżu wyspy Panarea, skąd popłynęliśmy na krótką wizytę na Lipari, a z niej na nocne cumowanie przy wyspie Salina. Kolejne dni upłynęły nam na nurkowaniach w pobliżu wysp Salina, Lipari oraz Filicudi. W drodze powrotnej do Milazzo odwiedziliśmy jeszcze raz Lipari i opływając Vulcano wróciliśmy do macierzystego portu.
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
To był wyjazd eksploracyjno-turystyczny, na górze wspaniała hala. Warto tam wejść. Suma podejść 432 m. Akcja odbyła się za inspiracją Beaty M-K. Kilka zdjęć - "kliknij"
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer
+ 1 osoba towarzysząca
To była też akcja rowerowa. Kto nie był to tam można się powspinać. Dojście łatwe. Tutaj kilka zdjęć - 'kliknij".
