Sport i turystyka

Sport i turystyka (2804)

środa, 29 kwiecień 2026 16:32

2026.04.29 Grodziec Śląski

Napisał
Zofia Gutek
Beata Burdynowska - Weteran
Maja Jędrzejewska
Jerzy Ganszer

Dotarliśmy do trawertynów! Potem zwiedzaliśmy inne ciekawostki. Tutaj zdjęcia - "kliknij"

Małgorzata Bugalska-Ganszer
Paweł Ćwiklicki - Osoba Towarzysząca
Michał Ganszer

Przy pięknej pogodzie zdobyliśmy Kopę Kondracką na koniec sezonu skiturowego. 

niedziela, 26 kwiecień 2026 08:27

2026.04.24 Kopa Kondracka Skiturowo

Napisał

Do szybkiego wyjścia zmotywował mnie komunikat TPN o poniedziałkowym ograniczeniu ruchu narciarskiego. Piątek + niepewna prognoza spowodowały, że od schroniska do szczytu nie spotkałem nikogo :D. Około 10 pięknie się wypogodziło. Śnieg od szczytu do Przełęczy pod Kopą raczej twardy, a im niżej tym fajniej. Gdyby nie zakaz to w Zachodnich Tatrach można by działać jeszcze przynajmniej do połowy maja. 

Całość wycieczki 1240m podejścia, 17,5km dystansu, 4:34h ( wliczając śniadanie w schronisku :D ) 

 

Mateusz Handzlik 

 

Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Akcja turystyczna. Suma podejść ponad 500 m.
niedziela, 19 kwiecień 2026 21:52

2026.04.17-19 Hala Gąsienicowa - narciarsko

Napisał
Renata Sadowska - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Przemysław Stanisławski - Klub Wysokogórski Bielsko-Biała
Ewa Chylaszek-Brylska - Były Członek Klubu / Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Bartłomiej Brylski - Beskidzki Klub Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Tomasz Kochel
Zofia Gutek - kierownik
+ kilkanaście osób z Beskidzkiego Klubu Narciarzy "Gronie" PTTK Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

1 dzień - dotarcie do Betlejemki
2 dzień - zdobycie Przełęczy Krzyżne przez Dolinę Pańszczycy - 883 m podejścia /9 osób/
3 dzień - zdobycie Świnickiej Przełęczy - 601 m podejścia /5 osób/

Działano w różnych grupach. 

Na zdjęciu ekipa, która zdobyła Krzyżne.
Tutaj inne zdjęcia - "kliknij" 
Wszyscy zadowoleni!
W razie napływu danych - skład osobowy akcji zostanie uzupełnionyh.
Były wspaniałe widoki, wszyscy opaleni!
Wiadomość o tego typu akcjach zawsze jest na Stronie P.
niedziela, 12 kwiecień 2026 22:07

2026.04.12 Most w Oczkowie

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Przeprowadzono nieudane doświadczenie Foucaulta. Potem również nieudaną próbę przeprowadzono u Jerzego Pukowskiego na korytarzu.
piątek, 10 kwiecień 2026 22:09

2026.04.10 Wołek - Beskid Mały

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

To była próba nieudanego odszukania okopów z II wojny światowej pod zamkiem na Wołku. Na zdjęciu rów wokół zamku.
Maja Jędrzejewska
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Jerzy Ganszer

Opis kanionu jest tutaj - "kliknij"

Ja byłem bardzo dzielny, ale moje koleżanki były dzielniejsze!
Kanion jest godny do przejścia, możliwe że powtórzymy go w zimie /wtedy raki, czekan i sprzęt lawinowy/. Uwaga w tego typu miejscach warto posiadać kaski! i przydają się kijki.
Górna część jest dość stroma wręcz wspinaczkowa. 
Pomysłodawcą akcji była Beata. Tutaj inne zdjęcia - "kliknij"
Zaproszenie na akcje było na stronie Ganszera tak, że czasami mogą dołączyć osoby nie będące grotołazami.
wtorek, 07 kwiecień 2026 22:51

2026.04.07 Jastrzębica 758 - Beskid Żywiecki

Napisał
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Na górze okopy z okresu II wojny światowej. Ciekawy widok /od lewej: Skrzyczne, Klimczok, Kozia Górka, Brama Wilkowicka, Magurka, Chrobacza Łąka/ . Wracaliśmy ul. "Za Groń" zauważyliśmy tam sporo śmieci! może dzięki tej wiadomości tubylcy "się ogarną" i przestana śmiecić! To był wyjazd eksploracyjny.
wtorek, 07 kwiecień 2026 11:42

2026.04.01-05 Sardynia

Napisała

Wojciech Jasiak
Sylwia Wójcik

Na Sardynii lądujemy w miejscowości Alghero, skąd autobusami przenosimy się na wschód wyspy, w bardziej górskie rejony. Prognozy na pierwsze dni nie były zbyt optymistyczne i zgodnie z zapowiedziami Dorgali przywitało nas chłodem i deszczem. Kolejnego dnia ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne udajemy się do Grotta di Ispinigoli.  Jest to jaskinia wyróżniająca się imponującą, niemal 40-metrową kolumną naciekową – jedną z najwyższych w Europie. Miejsce to ma również znaczenie archeologiczne – odkryto tam ślady dawnych pochówków. Po wyjściu z jaskini deszcz osłabł, ruszamy więc w kierunku miejscowości Cala Gonone, ostatnie kilometry pokonując autostopem. Dalej wybrzeżem docieramy do Grotta del Bue Marino (Ramo Nord). To najdłuższy system jaskiń na Sardynii – po połączeniu z systemem Su Palu – Su Spiria osiąga ponad 77 km i należy do najdłuższych krasowych systemów we Włoszech. Niestety dostęp do dalszych partii wymaga transportu morskiego, więc docieramy jedynie do wejścia od strony lądu.
Trzeciego dnia– poranek ponownie z mżawką. Autostopem dostajemy się na przełęcz Passo di Genna Silana, skąd wyruszamy do wąwozu Su Gorropu.  Najwyższy punkt jego stromych ścian ma ponad 500 metrów, co daje mu tytuł drugiego pod względem wielkości kanionu w Europie.  Wąwóz zachwyca monumentalnymi, pionowymi ścianami wapiennymi oraz surowym, dzikim krajobrazem. Szlak prowadzący jego dnem wymaga miejscami uważnego poruszania się po dużych głazach, co dodatkowo podkreśla jego naturalny, nieprzekształcony charakter.   Po wyjściu z wąwozu udajemy się w kierunku Dorgali wzdłuż koryta rzeki Rio Flumineddu częściowo pokonując trasę pieszo, a częściowo korzystając z autostopu.
W przed ostatni dzień - pogoda w końcu się poprawia, więc zmieniamy plany (zamiast autobusu w stronę lotniska), w słońcu schodzimy na wybrzeże szlakiem z Dorgali na plażę Cala Luna, po drodze odwiedzając jeszcze Grotta Toddeito, jaskinię położoną przy szlaku. Cala Luna to jedna z najbardziej malowniczych plaż Sardynii – jasny piasek, turkusowa woda i charakterystyczne groty w klifach. Po południu korzystając z autostopu, staramy się dotrzeć w pobliże naszego lotniska. Choć logistycznie wyglądało to mało realnie (Wielka Sobota), docieramy do Alghero na tyle wcześnie, żeby zdążyć jeszcze zobaczyć stare miasto.