Sport i turystyka

Sport i turystyka (2738)

sobota, 21 czerwiec 2025 21:15

2025.06.18-21 P.N. Wysokie Taury, Grossglockner

Napisał
Piotr Gawlas
Hieronim Gawlas - O.T.
Pomysły przychodzą z gier. W minecrafcie budowałem lodowiec, to trzeba by taki na żywo zobaczyć, dotknąć. Jeszcze tym razem był trochę za daleko, ale pokazał nam jęzor. Dotarliśmy do schroniska Stüdlhütte na wysokości 2802 m.n.p.m. Kilka zdjęć, przegryźliśmy kanapki. Pogoda była piękna, nawet świstaki machały ogonkami. W drodze powrotnej odwiedziliśmy Abtenau i parking, skąd wyruszają nasze wyprawy w Tennengebirge. Zwiedziliśmy również Wiedeń.
Michał Salecki
o.t.

Popołudniowa wycieczka w Tatry Zachodnie.  
Trasa:  Kiry - Piec - Ciemniak - Dolina Tomanowa - Kiry.

Zabrałem ze sobą przyjaciela, który nigdy tam nie był.  Zejście Doliną Tomanową przy zachodzącym słońcu i  pięknej pogodzie zawsze zachwyca. Na szlaku od Chudej Przełączki do  Ornaku spotkaliśmy tylko  dwie osoby.
Elzbieta Jasiak

Góry Rodniańskie zwane też Alpami Rodniańskimi ze względu na ukształtowanie terenu – znajdują się w obrębie Wewnętrznych Karpat Wschodnich na północy kraju w okręgu Maramureş. Pasmo zbudowane z granitowo-łupkowych skał mierzy ok. 50 km długości: od przełęczy Şetref na zachodzie do przełęczy Rodnei na wschodzie. Zbocza porośnięte od podstawy gęstymi lasami, przechodzą powyżej 1700-1800 m w kosówkowo-trawiasty przeplataniec, by w górnych partiach otworzyć się rozległymi połoninami, porastającymi całkiem strome zbocza. Ze względu na ograniczony czas pobytu, udało nam się przeprowadzić dwie jednodniowe wycieczki. Pierwsza na Vf. Pietrosul (2303 m) najwyższy szczyt tego pasma i druga na Vf. Gargalau (2158 m). Już dziś wiem że warto wrócić w ten rejon bo jest jeszcze kilka szczytów do zdobycia, a góry zachwycają swoim pięknem i dzikością.
poniedziałek, 16 czerwiec 2025 18:37

2025.06.15. Mała Fatra - Martinskie Hole

Napisał
Maja Jędrzejewska
Adam Marcinków
 
Start i powrót w miejscowości Turie, trasa wiodła przez Mincol, Krizawa i Velka Luka (1475m npm.). Krotki postój w Chata Jaworina. Pogoda "wybitna" słonecznie, ale nie tak gorąco. Suma przewyższeń 1160m, długość trasy ponad 20km. 
 
poniedziałek, 16 czerwiec 2025 13:33

2025.06.15 Tatry Słowackie - Krywań 2495 n.p.m.

Napisał
Sylwia Wójcik
Jasiak Wojciech

W dniu 15 czerwca wyruszyliśmy na szczyt Krywania, jednego z najbardziej rozpoznawalnych szczytów w tatrach Słowackich. Naszą przygodę rozpoczęliśmy z parkingu Tri studnicky. Trasę na Krywań wybraliśmy zielonym szlakiem, który prowadził przez malownicze doliny i lasy. Pogoda była doskonała - słońce niebo. Po około trzech godzinach marszu dotarliśmy na szczyt. Widoki ze szczytu były oszałamiające - piękna panorama Tatr, oraz okoliczne doliny i jeziora. Po odpoczynku rozpoczęliśmy zejście, wybierając nieco inną trasę szlakiem niebieskim, aby zobaczyć więcej urokliwych miejsc. Powrót zajął nam więcej czasu, a wędrówkę uznajemy za bardzo udaną i pełną pozytywnych emocji.
Elżbieta Jasiak

Góry Marmaroskie to góry pogranicza rumuńsko-ukraińskiego. Tajemnicze i dzikie, mało uczęszczane, pozwalają poczuć w górach jeszcze tę pierwotną dzikość, za którą wielu z nas tak bardzo tęskni. Na doliny Maramureszu warto spojrzeć z wysokości najwyższego szczytu Gór Marmaroskich, Farcaula (1957 m). Niewiele niższy od niego Muhailecul (1918 m) zachwyca grzbietem urozmaiconym wapiennymi skałkami. Ze względu na ogromne podobieństwo do siebie szczyty te przedwojenni polscy turyści nazywali „Farkałkiem i Michałkiem”. Rejon obydwóch wierzchołków od 1994 r. chroniony jest rezerwatem przyrody, lecz nie ma zakazu nocowania na dziko, więc robiliśmy namiot przy jeziorku pomiędzy tymi szczytami. W tym paśmie zdobyliśmy jeszcze Toroiaga (1930 m n.p.m.)- jednodnowa wycieczka z Baila Borsa dystans 24 km.
sobota, 07 czerwiec 2025 17:40

2025.06.07 Bystra-Klimczok-Szyndzielnia

Napisał
Jerzy Pukowski


Wystartowałem z Bystrej i dotarłem do schroniska na Klimczoku. Po krótkim odpoczynku ruszyłem na Szyndzielnię, gdzie odbywał się tzw. Dziewięćsił Festiwal (święto Beskidów i Śląska Cieszyńskiego). Oprócz innych swoje stanowisko miał Speleoklub Bielsko-Biała reprezentowany przez silną ekipę (część z nich na zdjęciu). Po spotkaniu z klubowiczami (dziękuję za pyszne ciasto) zszedłem na Kołowrót i dalej do Olszówki. Pogoda mimo strasznych zapowiedzi była dobra. Więcej informacji o wyżej wymienionym święcie znajdzie się mam nadzieję w osobnym sprawozdaniu klubowym.
Tomasz Pukowski - Były Członek Klubu
Marta Pukowska - Osoba Towarzysząca
Matylda Pukowska - Osoba Towarzysząca
Osoba towarzysząca 1
Osoba towarzysząca 2
Osoba towarzysząca 3
Osoba towarzysząca 4
Franciszek Koziar - Osoba Towarzysząca
Anna Sobańska  - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Pukowski - kierownik akcji podziemnej
Jerzy Salecki - Osoba Towarzysząca
Michał Salecki
Rafał Konior - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała - grupa wspomagająca
żona Rafała - Osoba Towarzysząca - grupa wspomagająca
nieznana pani - grupa wspomagająca
Jerzy Ganszer  - grupa wspomagająca

Wszyscy zadowoleni. Można dodać, że ekipa zebrała dość sporo śmieci! Część osób przemoczyła gumowce. 

Uwaga - można przysyłać dane uzupełniające do powyższego zestawienia. Zdjęcie wykonano po wyjściu i przebraniu się przy moście na ul. 11-Listopada
Tomasz Pukowski - Były Członek Klubu
Michał Salecki
Jerzy Ganszer

Formalnie to była akcja sekcji Archeologicznej przy SBB. Zachęcamy wszystkich do pokonania tej trasy - ogląda się tam Bielsko od dołu. Każdy kto tam zawędruje akcje będzie pamiętał bardzo długo. Jest tam sporo mostów. Niestety nabraliśmy wody do butów. Kilka zdjęć będzie na SBB-plotki.  Michał do swojej kolekcji zabrał ciekawą cegłę. Można jeszcze dodać, że Tomasz zapisał się do "wiadomości dodatkowych" . Czas akcji w cieku - 1,,5 godziny.
Wanda Ganszer - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Jerzy Ganszer

Przeszliśmy przez Bacmańską Górę. Zdobyto szczyt Rysianki - 1322 m. W górach mało ludzi, sporo cieków wodnych.