Sport i turystyka (2716)
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Agnieszka Wróbel
Paweł Kasperkiewicz
Z Wapienicy na Palenicę, następnie na Błatnią, Klimczok, Szyndzielnię i z powrotem do Wapienicy. Piękne zimowe krajobrazy tej wiosny i jeden z najlepszych zjazdów lasem w tym sezonie.
Wiadomość dla Ganszera - czasy w ramach P10W na Palenicę na nartach - Beata i Paweł 41:30:40, Agnieszka 44:40:44.
Wiadomość dla Grebla - Palenica wzywa nas na kolejny biwak. Niezbędny sprzęt - to, co zawsze plus maczeta.
Wiadomość dla Nikla - żałuj.
Gabriela Michalska
Wacław Michalski
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Kuba Krajewski
Paweł Kasperkiewicz
Piękna wycieczka krajoznawczo-kondycyjna na czeskim Jaworowym,
2013.03.22 Kuźnice - Hala Kondratowa - stara nartostrada - zjazd FIS 2 do esa - Kuźnice
Napisał Michał GanszerJerzy Stach - Sekcja Narciarska PTT Zakopane
Dorota Piasecka - Klub Wysokogórski Warszawa
Tomasz Piasecki - Klub Wysokogórski Warszawa
Zofia Gutek
Nocą spadło 41 cm śniegu.
Ogłoszono "4" i bramki wejściowe były zamknięte
przetorowaliśmy przejście z Kondratowej do starego FISa
i zjechaliśmy w cudownym świeżym puchu
z Jerzym wycięliśmy równoległy śmig
pozdrawiam zosia
Zofia Gutek
Od rana sypie mokry śnieg przy temperaturze +2 st.
wybraliśmy się do Małej Łąki i doszliśmy ponad Wodniściak do końca żlebu
dalej już tylko biel mgły.
Zjazd całkiem komfortowy po twardym podłożu opadu sprzed tygodnia pokrytym 10 cm warstwą świeżego opadu
potem przez Przysłop Miętusi do Kościeliskiej i znowu spotykamy Stefana Stefańskiego.
Całkiem przemokliśmy.
Pozdrawiam Zosia ...
Zofia Gutek
Po 2 dniach beznadziejnej pogody zjechaliśmy w doliny i pojechaliśmy do Tatrzańskiej Łomnicy. Pojeździliśmy za 20 euro od 13:30 do 16 na wyciągach.
O 16 ruszyli skialpiniści. W sporej liczbie podchodzili trasami na Lomnické sedlo. Jest tam pięknie (patrz: zdjęcie), można stamtąd spokojnie wyjść na Łomnicę.
- Sebastian Korczyk
- Agnieszka Wróbel
- Katarzyna Szczerba
- Wojciech Stachowiak
- Jerzy Pukowski
- Krzysztof Talik
- Jerzy Ganszer
Zaszczycił nas swoją obecnością sam Krzysztof Talik. Wszyscy działali na nartach. Wieczorem warunki bardzo dobre - trasa dobrze przygotowana. Nie było tam już nikogo oprócz nas!
Za tydzień biegamy na Golgocie.
Sebastian Korczyk
Walka człowieka z żywiołami w północnych zerwach Borowiny. Mokrawy, śliski śnieg i boczny wiatr (u góry dosyć szumiało) wcale nie ułatwiały zadania. Na sporej części trasy jedyną oznaką życia były przecinające Żleb Gawłowskiego tropy zabłąkanych zwierząt. Schodząc, usłyszałem nawoływania drwali i głuchy łoskot walącego się drzewa.
2013.03.17 Wycieczka narciarska do Zadniego Stawu w Dolinie Pięciu Stawów Polskich
Napisał Michał GanszerAdam Marcinków
Michał Ganszer
Jerzy Ganszer
Ze schroniska w Dolinie Roztoki do Schroniska w Pięcu Stawach trasę na nartach pokonaliśmy w godzinę i 40 minut. Jako, że w Tatrach była III lawinowa, nie zapuszczaliśmy się w stromsze rejony. Pogoda była słoneczna. W schronisku spotkaliśmy Zofię Gutek. Pokonano ponad 900 m przewyższenia.
Przy schronisku jest ciekawe urządzenie - sprawy nie "rozgryźliśmy", ale służy ono do "treningowego szukania osoby zasypanej przez lawinę".
Aby "zaistnieć" - autor niniejszego sprawozdania zrobił ślad na śniegu, który można zobaczyć tutaj - http://kamery.topr.pl/stawy1/stawy1.jpg /w dzień/
Jacek Kamiński
Marta Kamińska - Osoba Towarzysząca
Emilia Kamińska - Sekcja Młodzieżowa
Martyna Kamińska - Sekcja Młodzieżowa
Marcin Gryzełko
Joanna Gryzełko - Osoba Towarzysząca
Nina Gryzełko - Sekcja Młodzieżowa
Filip Gryzełko - Sekcja Młodzieżowa
Marcin Sękalski - Osoba Towarzysząca
Eliza Wencelis-Sękalska - Osoba Towarzysząca
Marcelina Sękalska - Sekcja Młodzieżowa
Wiktoria Sękalska - Sekcja Młodzieżowa
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Mega-akcja familijna o złożonej logistyce. W niezwykle silnym składzie i przy bardzo obniżonej średniej wiekowej zaatakowaliśmy Karkoszczonkę - od strony Brennej, metodą oblężniczą :-) Towarzyszyła nam iście alpejska pogoda, nad głowami rozpościerał się pocztówkowy błękit. Śniegu było pod dostatkiem, więc zarówno młodzi, jak i starzy wykonali całą serię brawurowych ślizgów na "jabłuszkach" oraz bezpośrednio na tylnej części ciała. Program wyjazdu obejmował skoki w biały puch, turlanie się, robienie wrzawy i wyścigi "z górki na pazurki". Podczas odpoczynku w Chacie Wuja Toma skonsumowano ciepły posiłek, dużym powodzeniem cieszyły się też lizaki.
Więcej...
Jerzy Pukowski
Wycieczka narciarska. Od opuszczenia Soli na szczyt Rachowca szedłem torując szlak w śniegu od czasu do czasu gubiąc właściwą drogę. Miejscami śnieg był kopny, ale miejscami nie było go wcale!!! Pogoda była piękna, widoki dalekie, szczególnie ze szczytu.
Las w słońcu wyglądał bajkowo!
Ze szczytu Rachowca stromym, miejscami pokrytym zlodowaciałym śniegiem stokiem, zjechałem wzdłuż nieczynnego wyciągu na Mały Rachowiec z czynnym wyciągiem krzesełkowym i naśnieżaną trasą zjazdową do Zwardonia. Trasa ta kończy się przed cmentarzem! (aczkolwiek nie jest aż taka trudna, a wręcz jest łatwa)
Jerzy Pukowski
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Sebastian Korczyk
Pieszy trening w warunkach zimowych. U góry sporo cetyny i ślady po zwózce pni. Jerzy Pukowski i Sebastian Korczyk przekroczyli normę, wykonując półtorej podbiegu. Z kolei Ines z Mikołajem poszli zmodyfikowanym, autorskim wariantem; dotarli na dość znaczną wysokość. W drodze powrotnej korzystano z "jabłuszka".
Później życie klubowe przeniosło się do Wapienicy. Prezes przeprowadził krótkie szkolenie informatyczne, a na wieczór zjechali goście: Karolina Juroszek z Tomkiem Szopą.
2013.03.16 XXV Memoriał J.Strzeleckiego w Narciarstwie Wysokogórskim
Napisał Michał GanszerZofia Gutek - towarzysko
Michał Ganszer
Aleksandra Chruściel - Alpenverein - startowała z Michałem
Adam Marcinków
Jerzy Ganszer - starował z Adamem
Jest sukces - Aleksandra i Michał zdobyli trzecie miejsce w parach mieszanych. Panowie wypadli znacznie gorzej, ale walczyli z honorem.
Więcej wiadomości jest tutaj - http://www.skialp.bgtimesport.pl/strzelecki/info
Działano w oparciu o schronisko w Dolinie Roztoki.
Zawody maja specyficzny nastrój - za rok spróbujemy namówić większe grono z klubu do wystartowania.
Dziękujemy organizatorom za miłą atmosferę i dobrze prowadzone zawody.
2013.03.16 Barania Góra - spotkanie piąte ku czci Krzysztofa Apanasewicza
Napisał Michał GanszerKatarzyna Wrzeszcz-Olejnik
Ula Tebin
Miłosz Kubica - ADHD
Na Baraniej było 12 osób :)
4 osoby od Apina z Jastrzebia plus ja i moi znajomi
dokładna liste wszystkich wyjść zrobię - mam to w moim archiwum
było słonecznie choć wietrznie i bardzo mroźno
może kiedyś wiecej osob będzie się pojawiać na Baraniej - pokazujac tym samym, że pamietamy.......
pozdrawiam miłosz
