Sport i turystyka

Sport i turystyka (2716)

poniedziałek, 27 maj 2013 11:37

2013.05.26 Bieg na Skrzyczne

Napisał
Zofia Gutek
 
Start Stacja Rejonowa GOPR - meta dyżurka GOPR na szczycie
Mój czas 46,40 min
Najlepszy czas dnia 36 min, najlepszy  na biegach GOPR osiągnął Marcin Piętka 31 min /2 miejsce w finale Pucharu Polski w narciarstwie wysokogórskim/
sobota, 25 maj 2013 15:54

2013.05.25 Zamek Wołek

Napisał

Mikołaj Korczyk - Sekcja Młodzieżowa
Duuużo przedszkolaków towarzyszących
Ines Korczyk - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Sebastian Korczyk

Połowę soboty nasza rodzina spędziła ponad Kobiernicami i Porąbką, na odgałęziającym się od Bujakowskiego Gronia wzgórzu Kopiec. Uczestniczyliśmy w przedszkolnej majówce, zorganizowanej pośród ruin zamku Wołek. Mimo kilku kropel deszczu usmażono na ognisku pyszną jajecznicę. Nie brakowało ciast i ciasteczek. Autor sprawozdania z Mikołajem trzykrotnie obeszli zamkowe mury. Zerknęliśmy w głąb sztucznego obiektu podziemnego. Wspominaliśmy też zuchwałego raubrittera Włodka Skrzyńskiego. Na zakończenie wyjrzało słońce.

Adamczyk Alexandra - TKTJ
Ewa - Osoba Towarzysząca
Fidzińska Kaja - KKTJ
Kullman Hanna - TKTJ
Ragus Joanna - TKTJ
Fischer Alojzy - TKTJ
Freindorf FrytkaPunk Marcin - KKTJ
Kullman Bogdan - Osoba Towarzysząca
Niedzielski Tomasz - TKTJ
Wasyluk Stanisław - KKTJ
4 Osoby Towarzyszące z Lublińca
Croll - pies robiący za Szarika
Kaczmarek Honorata Honka

Nad jeziorem Głębokim, kawałek za Międzyrzeczem, w piątkowy wieczór (właściwie już noc), zgrupowała się prawie cała ekipa. Jeszcze nie padało. Wodne ptaszki ćwierkały do świtu, rybki pluskały, a przybyli ludzie długo witali się chlebem i winem ;) Noc była baaaardzo krótka. Sobota była już mokra. Lejąca się z nieba woda nie powstrzymała nas przed zwiedzaniem napowierzchniowych elementów MRU. Bardzo związanych zresztą z wodą: śluz, jazów i mostów obronnych.

Prawie w porze obiadowej (rzeczonego obiadu nikt nam nie dał), zeszliśmy w czeluść podziemi. Była zapieraczka i zjazd na linie. Croll zdobył odznakę taternika: tego dnia zaliczył zjazd na linie i zacisk w kracie ;) Przez następne kilka godzin odbywał się główny punkt wyjazdu - zwiedzanie bunkrów. Na głowę się nie lało, raczej bywało mokro pod stopami. Przeszliśmy kilka kilometrów, zaglądając tu i ówdzie. Zrozumieliśmy też powód zamykania wejść do podziemi - bydło (przepraszam w tym miejscu krówki) potrafi znieść puszkę piwa, ale pusta jest już dla niego za ciężka. Miejscami leżały stosy śmieci. I graffiti. Niekoniecznie artystyczne.... Nieco umorusani błotem, wieczorem wyszliśmy na średnio ciepły, majowy, deszczyk. Nieopodal, w lesie głębokim, odkryliśmy świetne miejsce (zadaszone) na integrację i biwak. Było ognisko pod dachem, kiełbaski, betonowy zestaw stołowo - wypoczynkowy, napój bogów i doskonała atmosfera :)))))

Niedziela była już prawie sucha. Prawie. 5 osób musiało już wracać do domu, pozostali pojechali do Pniewa. Frytka, Croll i ja szwędaliśmy się po powierzchni, pozostali odbyli płatną wycieczkę trasą turystyczną w podziemiach. W drodze powrotnej szukaliśmy jeszcze w lesie wieży Bismarcka (podobnej do tej, która stoi w Szczecinie), ale bez powodzenia.

Pozostało już tylko wracać do domu....

Jerzy Pukowski

Robert Olejnik - Sekcja Historii Kultury Materialnej

Maryla Nawrocka - Sekcja Historii Kultury Materialnej

Eugeniusz Foltyn - Sekcja Historii Kultury Materialnej

Jerzy Ganszer

Jakub Krajewski

Rafał Konior

Zofia Gutek

 

Rozpoczęło się od  zwiedzania niemieckiego cmentarza wojskowego z okresu II wojny światowej, gdzie przegonił nas pan z łopatą!
A potem pod przewodnictwem Kuby poszliśmy w górę między Stefanką a Szyndzielnią do starego kamieniołomu czyli Ustronia Stefanii. Miejsce dość dziwne, ma ciekawe podłoże historyczne.

Do grona Sekcji dokooptowano dwie osoby: Marylę i Roberta Olejnoka. Na zdjęciu osoba, która już istnieje w świecie Bielskich intelektualistów sam Jakub Krajewski, który był przewodnikiem i inspiratorem tej dziwnej eskapady, za co chcieliśmy mu uroczyście podziękować! 

środa, 22 maj 2013 19:32

2013.05.22 Tura rowerowa

Napisał

Przejazd na trasie Jaworze - Wapienica - Klimczok - Brenna - Jaworze.
Ulewny deszcz, burza, góry przybielone.

środa, 22 maj 2013 23:07

2013.05.22 P10W Palenica

Napisał

Jerzy Pukowski
Rafał Konior
Michał Ganszer
Zofia Gutek
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer

Dane nam było w dobrym stylu wybiec  na Palenicę. Powrót odbył się na "północ". Jest tam bardzo stromo - możliwe, że w przyszłości będziemy tamtędy podbiegać.  

poniedziałek, 20 maj 2013 06:05

2013.05.19 Gancarz

Napisał

Jerzy Pukowski

W piękny niedzielny dzionek wybrałem się na górę Gancarz w Beskidzie Małym, która znana jest z bardzo stromych zboczy. Przedzierając się przez chaszcze szukałem jakichkolwiek skałek lub rozpadlin, niestety, z marnym skutkiem.

Ireneusz Firganek
Jerzy Ganszer

Splanowano mały obiekt jaskiniowy. Szczegóły ukażą się w działach Beskidzkich na stronie Ganszera.

środa, 15 maj 2013 22:41

2013.05.15 Borowina P10W

Napisał

Jerzy Pukowski
Zbigniew Mastalski - Fanklub Speleoklubu Bielsko-Biała
Dawid Janiszewski - Osoba Towarzysząca
Jakub Krajewski
Jerzy Ganszer
Agnieszka Wróbel
Beata Michalska-Kasperkiewicz
Paweł Kasperkiewicz
Zdzisław Grebl
Beata Burdynowska - Weteran
Błażej Nikiel
Filip Nikiel - Sekcja Młodzieżowa

Pięć pierwszych osobników dotarło do mety, a dwaj ostatni znaleźli nas już na dole w "knajpie". Zdzisław działał na rowerze, a Beata B. była z psem.

poniedziałek, 13 maj 2013 17:39

2013.05.13 Błatnia

Napisał

Zdzisław Grebl

Wyjście na Błatnia drogą "przez płytę".

Góry były chłodne i wilgotne.